Slepy wrzucil jedno nagranie z tej serii w temacie Braveheart i tak mi zlecial poranek, na hurtowym pochlanianiu materialow z tego kanalu:
Jak bardzo zajebisty jest M&C - BARDZO :)
Mnie chodzilo akurat o okolohistoryczne blockubustery/eposy, a nie typowo kino marynistyczno-przygodowe, ale moglem byl to zaznaczyc. Dla mnie M&C stoi wyzej od kazdego historycznego filmu made by Holly, poza Apocalypto, ktore w sumie jest kinem niezaleznym i Lawrencem z Arabii, ktory jest filmem brytyjskim. Zdecydowanie top 25 moich ukochanych filmow, moze nawet pierwsza 10.
Jak bardzo zajebisty jest M&C - BARDZO :)
(30-08-2023, 16:15)simek napisał(a): Nie ma konkurencji, bo ta jest słabiutka. Mało który film koncentruje się na żeglowaniu, statkach, bitwach jako takich, cóż można zaklasyfikować po Panu i władcy? White Squall? któryś z Buntów na Bounty? Gniew Oceanu? Smugę cienia Wajdy? All is Lost? Każdy z trochę innej paki.
(30-08-2023, 16:02)Bibliomisiek napisał(a):(30-08-2023, 14:23)Bucho napisał(a): nie wiem czy nie najlepszy kin w swoim gatunku.
Najlepszy.
Tak czy owak jako film marynistyczno-historyczny nie ma IMO żadnej konkurencji.
Mnie chodzilo akurat o okolohistoryczne blockubustery/eposy, a nie typowo kino marynistyczno-przygodowe, ale moglem byl to zaznaczyc. Dla mnie M&C stoi wyzej od kazdego historycznego filmu made by Holly, poza Apocalypto, ktore w sumie jest kinem niezaleznym i Lawrencem z Arabii, ktory jest filmem brytyjskim. Zdecydowanie top 25 moich ukochanych filmow, moze nawet pierwsza 10.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
15-10-2024, 12:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2024, 23:34 przez Bucho.)





