Oba te filmy były marne i raczej nic tego nie zmieni. Jedyne, co tam warte uwagi, to właśnie efekty i poszczególne sceny akcji, ale tak to wulkany jako takie są raczej w dole filmowych katastrof. Już na Tunelu bawiłem się lepiej, choć generalnie żaden film tego typu z lat 90. to nie jest jakieś wiekopomne dzieło - Twister wciąż chyba najlepszy z uwagi na speedowską energię i całokształt.
A temat o katastrofach to chyba kiedyś gdzieś był.
A temat o katastrofach to chyba kiedyś gdzieś był.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
21-06-2025, 15:32





