65 odcinków wydaje sporą ilością, ale trzeba pamiętać, że wtedy kreskówkę o takiej ilości (zwłaszcza w ejtisach) epizodów puszczano codziennie i realny czas trwania emisji to był circa 3 miesiące. Nie mówiąc, że odcinki były na jedno kopyto i miała być zapychaczem, bo "szkoły i tak obejrzą".
@ Sonny
Piotrusia też znam, ale z emisji Fox Kids z przełomu wieków (wtedy też dostał drugi dub - i wtedy była debata w środowisku, czy może niech te dzieci będą dubbingowane przez dzieci). I był chwalony za większą wierność Barriemu i rozwinięcie postaci pobocznych. Za czasów Fox Kids nie oglądałem, ale jak puszczali na TV Puls rzuciłem okiem na parę epizodów. I faktycznie, choć epizodyczne, to całkiem niezłe i mający własną tożsamość. Zresztą sam mówię, że dopiero od 1990 telewizyjne kreskówki by USA robiły się lepsze jakościowo (zarówno realizacyjnie, jak i scenariuszowo)
@ Sonny
Piotrusia też znam, ale z emisji Fox Kids z przełomu wieków (wtedy też dostał drugi dub - i wtedy była debata w środowisku, czy może niech te dzieci będą dubbingowane przez dzieci). I był chwalony za większą wierność Barriemu i rozwinięcie postaci pobocznych. Za czasów Fox Kids nie oglądałem, ale jak puszczali na TV Puls rzuciłem okiem na parę epizodów. I faktycznie, choć epizodyczne, to całkiem niezłe i mający własną tożsamość. Zresztą sam mówię, że dopiero od 1990 telewizyjne kreskówki by USA robiły się lepsze jakościowo (zarówno realizacyjnie, jak i scenariuszowo)
04-08-2025, 13:28





