Ale panowie. Ja nie twierdzę, że Fury Road to gówno, nie twierdzę, że film jest głupi, aktorzy chujowi a realizacja woła o pomstę do nieba.
Mnie ten film po prostu wynudził. No to jest dyskusja jakbyś lubił szczupłą brunetkę z małymi, kształtnymi piersiami a ja wolę kalifornijską wielką blondynę z wielkim cycem.
Kwestia gustu po prostu.
"Predator" który polega na ganianiu się z kosmitą po lesie mnie nie znudził, a jazda samochodami przez pustynię mnie wynudziła.
Niestety nie dotarł do mnie fenomen tego filmu. Natomiast jak ktoś go ocenia na 10 i uważa że to arcydzieło to Bóg z nim. Nie rozumiem, ale absolutnie nie zamierzam się z kimś spierać, bo to jak powiedziałem kwestia czysto subiektywna.
Mnie ten film po prostu wynudził. No to jest dyskusja jakbyś lubił szczupłą brunetkę z małymi, kształtnymi piersiami a ja wolę kalifornijską wielką blondynę z wielkim cycem.
Kwestia gustu po prostu.
"Predator" który polega na ganianiu się z kosmitą po lesie mnie nie znudził, a jazda samochodami przez pustynię mnie wynudziła.
Niestety nie dotarł do mnie fenomen tego filmu. Natomiast jak ktoś go ocenia na 10 i uważa że to arcydzieło to Bóg z nim. Nie rozumiem, ale absolutnie nie zamierzam się z kimś spierać, bo to jak powiedziałem kwestia czysto subiektywna.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
20-08-2025, 10:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-08-2025, 10:57 przez Dr Strangelove.)






