@PropJoe: W największym skrócie, aktorzy to najliczniejsza gałąź Akademii, a nagroda za obsadę (SAG Ensemble) to taki ich odpowiednik "Best Picture"; sporo osób głosujących na Actor Award pokrywa się z ich sekcją w AMPAS.
"OBAA" wygrało w sobotę PGA, czyli Gildię Producentów i do tego momentu była stuprocentowa pewność, że doleci do głównej nagrody na Oscarach, ale właśnie ubiegłej nocy przegrana w Ensemble stworzyła przestrzeń na to, że "Sinners" jest z realnymi szansami w Best Picture.
Historia pokazuje, że to wystarczy, żeby zaskoczyć w noc oscarową: choćby sześć lat temu "1917" Mendesa dominowało niemal tak mocno, jak obecnie "OBAA", jednak "Parasite" z samym SAG Ensemble przewróciło wszystko do góry nogami. Parę takich przypadków było. Nie zawsze musi to cokolwiek oznaczać (np. rok temu "Conclave" wygrało na SAG z "Anorą", co niczego nie zmieniło), ale po prostu trzeba być gotowym na to, że może być różnie. Inna sprawa, że "OBAA" mocno wpisuje się w obecny zeitgeist. Tak czy siak, statuetki za Reżyserię i Scenariusz Adaptowany trafią do PTA. Film jest też faworytem za Zdjęcia, Montaż i Aktora Drugoplanowego, także... "Sinners" póki co wiedzie prym za Scenariusz Oryginalny i Muzykę oraz wydaje się być faworytem za Casting i jest w grze w dwóch nagrodach aktorskich.
02-03-2026, 14:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2026, 14:13 przez Galadh.)





