https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/brutally-honest-oscar-ballot-sentimental-value-jessie-buckley-1236523010/
Właśnie tak wyobrażam sobie proces myślowy u większości głosujących: olewanie filmów, zero konsekwencji, uzasadnienie "bo lubię/nie lubię takich filmów", "poprzednie jego filmy były lepsze" albo "nie dostał nic innego, a jakiś Oscar się należy" albo z czymś takim:
Właśnie tak wyobrażam sobie proces myślowy u większości głosujących: olewanie filmów, zero konsekwencji, uzasadnienie "bo lubię/nie lubię takich filmów", "poprzednie jego filmy były lepsze" albo "nie dostał nic innego, a jakiś Oscar się należy" albo z czymś takim:
Cytat:I loved One Battle, but there were flaws — I heard from a lot of friends in the Black community that they were troubled by the character Perfidia Beverly Hills, and I really hear that.Ogólnie to byłyby nawet spoko wybory, gdyby babka wybierała to, co chwali jako pierwsze, bez "but" :)
07-03-2026, 23:21






