Czarnowidztwo zadziałało i Sinners poległo z kretesem; pal licho niezasłużoną nagrodę dla MBJ (jego chociaż w miarę lubię) — przynajmniej olali gogusia Szalametusia. Podoba mi się zjednoczony front ludzi dobrej woli przeciwko temu pyszałkowi. OBAA rozbija bank i bardzo, kierwa, dobrze. Wielkim fanem PTA nie jestem, ale akurat do tego filmu nie mam większych zastrzeżeń.
Conan kolejny raz dał ciała. To jedyny (prócz wspaniałego Craiga Fergusona) tokszołowiec (z tego wieku), którego lubię, tym większe rozczarowanie jego (nieśmiesznym) monologiem. Najwyraźniej taki prikaz od możnowładców Holy: nie dokręcamy śruby i jesteśmy relatywnie grzeczni, w końcu to poważna, elitarna impreza dla dostojników (übermensch). Ricky na Globach mnie rozpieścił.
Conan kolejny raz dał ciała. To jedyny (prócz wspaniałego Craiga Fergusona) tokszołowiec (z tego wieku), którego lubię, tym większe rozczarowanie jego (nieśmiesznym) monologiem. Najwyraźniej taki prikaz od możnowładców Holy: nie dokręcamy śruby i jesteśmy relatywnie grzeczni, w końcu to poważna, elitarna impreza dla dostojników (übermensch). Ricky na Globach mnie rozpieścił.
16-03-2026, 14:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2026, 14:19 przez Norton.)





