Szalamet był wybitny w tym sensie w jakim wybitna była Lawrence w Winter's Bone. Wybitnie zagrał aroganckiego chujka bo po prostu nim jest, tam nie było aktorstwa. Tak samo jak Lawrence wybitnie oddała niemytą wieśniarę, bo nią była.
Leo też w sumie nie grał, po prostu się ujarał.
Leo też w sumie nie grał, po prostu się ujarał.
16-03-2026, 17:14





