14-07-2023, 21:55
|
ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach
|
|
Ja pierdolę, patrzę na to zdjęcie trzeci raz i w najgorszych koszmarach nie byłbym w stanie tego bardziej spierdolić. Oni w ogóle wiedzą co to są krasnoludki? Zresztą to Disney, więc sam nie wiem kogo pytam. Na filmorgu pewnie zachwyceni.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 14-07-2023, 23:13
Oho, zaczynają remakeować te dziwniejsze rzeczy :D
https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/tim-burton-attack-of-the-50-foot-woman-remake-gillian-flynn-1235812817/ Dziwię się trochę Burtonowi. Trafił z deszczu pod rynnę, od Disneya do.. czegoś takiego. Już bym chyba wolał, żeby poszedł w full-sequeloze swoich poprzednich filmów. Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
01-02-2024, 23:44
Ja bym chciał żeby już przestał, ego mu rośnie, a jest cieniem samego siebie, kiedyś mój ulubiony reżyser, dzisiaj wyrobnik odcinający kupony. Go away...
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 01-02-2024, 23:58
Już poczekaj z narzekaniem te kilka miesięcy na Beetlejuice.
Będziesz mógł pisać albo "aaaaaa, a nie mówiłem! Kolejny gniot" albo "nareszcie, stary, dobry Burton wrócił!..." A żeby Ci nie było smutno, gdyby jednak to drugie to będziesz mógł też dopisywać tam "...ale to pewnie jednorazowy wzrost formy, ostatnie tchnienie przed artystyczną śmiercią, Burton się skończył i jeden sukces niczego nie zmieni!" :D Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
02-02-2024, 00:02
Tim powinien na starość bawić się w te swoje ludki z plastelinki i czmychnąć parę animacji. "Frankenweenie" to ostatni film, w którym poczułem magię kina Burtona.
02-02-2024, 00:15
Eee nie, nie wierzę w Beetlejuice 2, jeszcze z Jenną Ortegą której mam serdecznie dość, to będzie Wednesday bis, takie popłuczyny po Burtonie.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 02-02-2024, 00:18 (01-02-2024, 23:44)zombie001 napisał(a): Oho, zaczynają remakeować te dziwniejsze rzeczy :DA nie było już nowej wersji, z Daryl Hannah w roli tytułowej :)? W sumie nie dziwię, że ten film rimejkują. Oryginał z lat 50. opowiadał o sfrustrowanej kobiecie, której nikt nie traktował poważnie (a wszyscy doili od niej kasę), a jej mąż-kutafon zdradzał ją z dużo młodszą siksą. I na końcu kobieta w końcu odegrała się na mężulku. W dzisiejszych czasach temat bardzo nośny. 02-02-2024, 00:27
Czytając opis fabuły to stwierdzam, że ten rimejk miałby sens, gdyby Burton robił to w latach 90. z Michelle Pfeiffer w roli mściwej olbrzymki. Teraz niech spada na drzewo.
02-02-2024, 00:32 (02-02-2024, 00:27)OGPUEE napisał(a): A nie było już nowej wersji, z Daryl Hannah w roli tytułowej :)? Był. Powtarzałem ze 2 lata temu. Wyjątkowo słabe.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 02-02-2024, 00:46 (02-02-2024, 00:18)marsgrey21 napisał(a): Eee nie, nie wierzę w Beetlejuice 2, jeszcze z Jenną Ortegą której mam serdecznie dość, to będzie Wednesday bis, takie popłuczyny po Burtonie. No dokładnie - mogę się założyć, że Beetlejuice nie będzie głównym bohaterem własnego filmu, tylko właśnie Ortega.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 02-02-2024, 01:04
A w oryginalnym filmie był? O ile się nie mylę to na ekranie było go może z 20 minut.
02-02-2024, 01:16
Ale oryginalny film nie bazował na tej postaci, tylko na oryginalnej historii, której ta postać była częścią. Sequel jednak jedzie dokładnie na tym, że będzie Keaton i Beetlejuice. Dokładnie tak jak tysiąc innych trupów wyciągniętych z szafy w ostatnich latach, z Kleksem na czele.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 02-02-2024, 01:22
Nowy Romeo i Juliett.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 29-03-2024, 22:54 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





