29-01-2024, 19:26
|
Alien (1979) reż. Ridley Scott
|
|
Jak ma ktoś 1000 NBP-owskich złotych:
https://m.olx.pl/d/oferta/alien-the-original-art-edition-CID751-IDYaOR7.html?fbclid=IwAR3dKOTtp1Du5tF83aC7DUA-laNmr-2Pbma3E9KfdYt6EGbFmtjfmhh8LLE ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
21-02-2024, 01:08
Samojebka robiona przez szesc lat przez milosnika Alien, nawet niezle:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
29-07-2024, 03:30
Postanowiłem przed tym nowym powtórzyć se 1-4, w wersjach rozszerzonych.
I przy okazji przyjrzeć się czy są tam też głupoty podobne do tych z "Prometeusza". No i na co zwracałem uwagę lata temu przy powtórce. Widzę też, że jest temat "nieścisłości". Może nie ma czegoś na taką miarę jak kretyni z "Covenanta" czy "Prometheusa" ale są tam dziwne sceny. Np. * idź po kotka, * muszę uratować kotka * scena z Dallasem, którego mają na czytniku ale nie ostrzegają w porę * Ash materializujący się w pokoju z Ripley Inne sprawy, które chyba zawsze mi się rzucały to KIEPSKA scena "bójki z Ashem" i KIEPSKI finał. Tak, finał jest KIEPSKI. Alien, nie wiedzieć czemu, siedzi se uśpiony w tym kokpicie, po czym pyk wydmuchujemy go i koniec. Byłbym zapomniał: usunięcie klimatycznej sceny z uprowadzonym Dallasem to pomysł DEBILNY. To ciągle dobry, klimatyczny film ale momentami się zestarzał. 7+/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-08-2024, 17:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2024, 17:50 przez shamar.) (17-08-2024, 17:49)shamar napisał(a): Może nie ma czegoś na taką miarę jak kretyni z "Covenanta" czy "Prometheusa" ale są tam dziwne sceny. Np. To Ty się zestarzałeś. Kot podkreśla to że Ripley jest kobieta a te zawsze przedkładają uczucia nad myślenie, ergo, Ripley zachowała się tutaj nieracjonalnie i emocjonalnie, wypisz wymaluj moja kobieta. Dallasa przecież ostrzegają, tylko ze on był w miejscu skąd niełatwo uciec. Ash pojawiający się zza pleców Ripley to taki mały jump scare i swietnie działa. Poza tym, przecież on mógł ja cały czas śledzić albo mogła się zamyślić. Bójka z Ashem jest dziwaczna bo to android i widać ze oni nie wiedza jak sobie z nim radzić. Alien siedzi w kokpicie bo chciał się po cichu przemycić na Ziemię, nawet w pierwotnym scenariuszu to było. Klimatyczna scena z Dallasem - ok, tu można dywagować bo jest świetna, ale tam chodziło o tempo końcówki. A dlaczego nie wspomniałeś o genialnej scenie jak Dallas rozmawia z Matką i zaczyna rozumieć powagę sytuacji? To tego się można czepiać, ze Scott to usunął. 10/10 i jeden z najlepszych filmów w historii gatunku, takie top 3 na pewno. 17-08-2024, 20:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-08-2024, 17:57 przez Doppelganger.) (17-08-2024, 20:09)Doppelganger napisał(a): Kot podkreśla to że Ripley jest kobieta a te zawsze przedkładają uczucia nad myślenie, ergo, Ripley zachowała się tutaj nieracjonalnie i emocjonalnie, wypisz wymaluj moja kobieta. Wcześniej ją nie obchodził. Cytat:Dallasa przecież ostrzegają, tylko ze on był w miejscu skąd niełatwo uciec. Scena z Dallasem jest niedorbiona. Bo jak rozumiem, skaner pokazuje tam płaszczyznę w poziomie. On natomiast postanowił schodzić w pionie. Ale ciągle nie zmienia to faktu, że do samego końca nie mówili mu z której strony ma wroga. Dopiero chwilę przed finałem tekst "nie w tą stronę". No słaba ta pomoc. Cytat:Ash pojawiający się zza pleców Ripley to taki mały jump scare i swietnie działa. Poza tym, przecież on mógł ja cały czas śledzić. Tyle, że te drzwi wydawały DŹWIĘK. Więc powinna się zorientować, że ktoś wszedł. Cytat:Alien siedzi w kokpicie bo chciał się po cichu przemycić na Ziemię, nawet w pierwotnym scenariuszu to było. W sensie, że jest tak inteligentny, że wie co to Ziemia ale tak głupi, żeby się ujawniać? Cytat:A dlaczego nie wspomniałeś o genialnej scenie jak Dallas rozmawia z Matką i zaczyna rozumieć powagę sytuacji? To tego się można czepiać, ze Scott to usunął. Ta też była dobra. Ogólnie to ta rozszerzona (a widziałem ją dopiero pierwszy raz choć mam już ze 20 lat) to takie mini w porównaniu do kolejnych 2ch filmów.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-08-2024, 20:33 (17-08-2024, 20:09)Doppelganger napisał(a): [ A to tylko taka miejska legenda, że jak pisali scenariusz, to nie brali pod uwagę, jakiej płci będą aktorzy grający poszczególne role? Bo już od dawna przewija się taka pogłoska. I wtedy ten argument, że kot ma podkreślać kobiecość bohaterki by nie działał. Zresztą, co się czepiacie? To było fajne rude kocisko, sam bym po niego wrócił. 17-08-2024, 22:24 (17-08-2024, 20:33)shamar napisał(a):Jezu shamar to już jest czepialstwo na najwyższym, olimpijskim poziomie :DCytat:Ash pojawiający się zza pleców Ripley to taki mały jump scare i swietnie działa. Poza tym, przecież on mógł ja cały czas śledzić. Nigdy nie zdarzyło Ci się zamyślić na przykład? Mózg koncentruje się na czymś ważnym w danej chwili, pozostałe zmysły są "wyciszone" i ktoś wchodzi i dopiero jak Cię stuknie w ramię, to orientujesz się, że nie jesteś sam?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
17-08-2024, 22:41
Jak ktoś nie daje Alienowi 10/10 to nie ma sensu z nim gadać w temacie kina :P
18-08-2024, 14:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-08-2024, 14:07 przez Gieferg.)
Ten argument o za krótkich majtach mnie przekonał, zmieniam ocenę: 9/10. Gdyby nie majty, byłaby dycha, ale w ostatnich scenach Scott się wyłożył.
18-08-2024, 14:34
Nie wiem do uja wafla na ile to prawda. A nie chce mi się weryfkować ale po 1, gdzieś pisało, że ona w ogóle chciała bez majtek (co wydaje się mało wiarygodne) a Scott wkurzał się na nią, że te majtki ma tak opuszczone (to miał być jej bunt/wkład).
Oczywiście zaraz to ktoś obali pewnie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-08-2024, 20:53
Ja czytałem (i to na starym KMFie), że w finale Ripley miała być całkiem na golasa, ale wiadomo cenzura itd.
18-08-2024, 21:13
Wlaśnie to napisałem _)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-08-2024, 21:21 (18-08-2024, 14:34)simek napisał(a): Ten argument o za krótkich majtach mnie przekonał, zmieniam ocenę: 9/10. Gdyby nie majty, byłaby dycha, ale w ostatnich scenach Scott się wyłożył. W jednym z odcinków "Świata według Bundych" faceci rozmawiają o najseksowniejszych damskich tyłkach. Ktoś wymienił Sigourney Weaver, na co padła riposta: "Nie, bo jej tyłek dotykał Obcy". Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
18-08-2024, 21:33
Alien (1979)
W sumie to wszystko zostało już chyba powiedziane na temat tego filmu przez te 45 lat, bo nie przychodzi mi do głowy nic nowego co mógłbym w tym filmie pochwalić. W filmie, który jest dla mnie praktycznie bez wad, jest to chyba mój ulubiony horror i napewno jeden z moich ulubionych filmów sci-fi. Każdy element jest tutaj na najwyższym poziomie, ale wczoraj jeszcze bardziej uświadomiłem sobie jak dobry jest tutaj ten element ludzki związany z całą ekipą. Na pokładzie nostromo znajduje się 7 postaci i każda z nich ma charakter i jest wiarygodna. Miałem kiedyś problemy z Lambert,w sensie że jej nie lubiłem, ale wczoraj uświadomiłem sobie że ona w sumie była normalną kobietą, którą ta sytuacja mocno przerosła. A każdy reaguje na swój sposób na kryzysowe sytuacje. Ripley jest oczywiście zajebista i ogólnie super to zrobił Scott że pozwolił jej naturalnie stać się główną bohaterką za sprawą tego jak zachowuje się ona w stosunku do tego co się dzieje na pokładzie. Inną rzeczą którą sobie wczoraj uświadomiłem było to że w całej historii kinowej fantastyki nie było nigdy potwora który byłby tak przerażający jak ksenomorf. Jego ruchy, obślizgłość i ten paskudny łeb są po prostu niesamowite. Scenę narodzin widziałem już mega dużo razy ale za każdym razem oczekuję tego momentu w napięciu. Uwielbiam też po prostu to jak ten film wygląda. Scenografia i zdjęcia są na najwyższym poziomie a klimat wylewa się dosłownie z ekranu miejscami. Sam statek jest mega fajnie zaprojektowany, gdzie z jednej strony jest przyszłościowy a z drugiej czuć w nim zaleciałości kina sci fi lat 70. 10/10 21-10-2024, 09:24
Bardzo dobra jest też wycięta scena rozmowy załogi po narodzinach i ucieczce małego obcego. Brett dopytujący Asha dlaczego pozwolił obcemu uciec, ustalanie planu działania i ogólnie wiecej interakcji miedzy bohaterami.
21-10-2024, 09:44 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
![[Obrazek: 91cf5952f96a10e43749a9fa65d932c3.jpg]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240220/91cf5952f96a10e43749a9fa65d932c3.jpg)
![[Obrazek: ec4914bf2827228a1473d993d3eb1edd.jpg]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240220/ec4914bf2827228a1473d993d3eb1edd.jpg)
![[Obrazek: c8616a9422efbd0668b09484676d7e9a.jpg]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240220/c8616a9422efbd0668b09484676d7e9a.jpg)
![[Obrazek: 38889818c57cb1bfdf53d3ba4e7cc0e2.jpg]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240220/38889818c57cb1bfdf53d3ba4e7cc0e2.jpg)
![[Obrazek: 1cbf53f99883ff8d7e4cc9410b6a76f5.jpg]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240220/1cbf53f99883ff8d7e4cc9410b6a76f5.jpg)
Spoiler




