27-12-2016, 12:29
|
Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott
|
|
Nope, jest nas więcej. Kiedy ostatnio oglądałem Aliena, po prostu nie mogłem uwierzyć, że TO (ten wspaniały setting, tę dziwaczną postać) zmienili w coś tak nudnego i sztampowego, jak w Prometeuszu. Prometeusz jest jak gumowa, tania podróbka Aliena. Fan film. Gdyby w Covenant okazało się, że inżynierowie to rasa udająca space jockeyów, kradnąca ich technologię, po prostu kolejni ludzie, którzy się na nich natknęli - mógłbym jeszcze traktować to jako kanon. Ale obecnie? No way.
Przecież Space Jockey w "Alienie" nawet nie wygląda na coś, o czym można by pomyśleć "To człowiek w skafandrze". Do "Prometeusza" jakoś zmodyfikowali nieco ten design.
Ale ja akurat ze "Star Wars" mam podobnie. Mogę obejrzeć nową trylogię i mogę obejrzeć starą, ale za Chiny nie umiem traktować tych dwóch trylogii jako jedną całość, bo wtedy po prostu masa rzeczy się nie zgadza. 27-12-2016, 13:12 (27-12-2016, 07:08)military napisał(a): Tak bardzo byłem ciekawy, jak będzie wyglądać ich planeta - jak jakaś pokraczna wizja Gigera, może jak jedna wielka biomechaniczna skamielina? Bo to będzie znowu nie TA planeta a na końcu ta Masterson (czy jak jej tam) poleci szukać TEJ planety. Możliwe, że tym razem nie tylko z głową Davida :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 27-12-2016, 13:30
Zwiastun dość średni, ale fajnie, że to chociaż będzie Alien. Piszę to z perspektywy "Prometeusza". Na trailerze widać dużo elementów zaczerpniętych z "Ósmego pasażera" - ten film to na 100% będą odgrzewane kotlety. Tak czy siak czekam, ale wymagań nie mam żadnych.
27-12-2016, 15:24
Mnie powrót Aliena nie cieszy, bo o ile np. Vaderowi dało się przywrócić dawną chwałę i pokazać przy okazji coś nowego (bo takiej sceny z Vaderem w OT nie było), tak Alien jest już tak zajechany i odarty z jakiejkolwiek grozy, że tutaj tak łatwo może nie być. Co niby nowego można by tu pokazać, co oryginalnego, czego jeszcze w wykonaniu Aliena nie widzieliśmy? Przerywanie seksu pod prysznicem? Pewnie wrócą do Obcego czającego się w cieniu, w szybach wentylacyjnych, atakującego znienacka gdzieś z góry itp. Tylko że już to widzieliśmy.
27-12-2016, 15:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2016, 15:32 przez Mierzwiak.) Cytat:Co niby nowego można by tu pokazać, co oryginalnego, czego jeszcze w wykonaniu Aliena nie widzieliśmy? Ewolucję w coś innego. W istotę myślącą? Kto powiedział, że wojownik musi być zakończeniem cyklu? Jajo -> facehugger -> chest burster -> wojownik -> co dalej? 27-12-2016, 15:37
Prawda. Będzie Obcy czający się w zakamarkach, ale już zupełnie bez efektu zaskoczenia. Nawet wątpię czy uda się zrobić horror.
27-12-2016, 15:41
@military
No właśnie, ewolucja. Drażni mnie ten notyw, bo z Aliena wiemy że to istota doskonała, nie wiem w co (i po co) taki Obcy miałby jeszcze ewoluować. No ale czemu nie, skoro Scott ma głęboko w dupie jakąkolwiek zgodność ze swoim oryginalnym filmem a sam Alien już dawno został rozmieniony na drobne, to mamy - jest sobie jakaś czarna mazia i w sumie to nie wiadomo o co chodzi, można z niej zrobić Aliena-nieAliena, w Prometeuszu żadnych jaj nie było, tutaj nagle są. A idźta w cholerę :) 27-12-2016, 15:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2016, 15:45 przez Mierzwiak.)
Ja po prostu chciałbym zobaczyć coś nowego, a przy tym kreatywnego w tej serii. Obcy może mieć jeszcze miliard tajemnic. Nie pokazano jak buduje swoje gniazdo. Z dupy bierze ten śluz?:) Niby mało znaczący detal, ale MOŻNA pokazać coś nowego. Wystarczy chcieć. Oby tylko nie skończyło się na tym, że Alieny to chudzi Etiopczycy w skafandrach, a ich podłużna głowa kryje bardzo skomplikowane wodne bongo.
27-12-2016, 15:46 (27-12-2016, 15:43)Mierzwiak napisał(a): Drażni mnie ten notyw, bo z Aliena wiemy że to istota doskonała, nie wiem w co (i po co) taki Obcy miałby jeszcze ewoluować. Problem w tym, że obcy jest istotą doskonałą tylko w pierwszym filmie. Gdzie mamy tajemniczy statek, gigantycznego space-jockeya i obcego o którym Ash udziela kilku mglistych informacji. A później już mamy zgraje obcych rozwalanych taśmowo/hodowanych/mutowanych itd. Cała tajemniczość pryska i zostaje nam tylko i wyłącznie dziki, krwiożerczy zwierzak. A już używanie go jako "broni" jest co najmniej śmieszne. Jakbym chciał rozwalać jakąś planete/cywilizację to walnąłbym atomówką a nie bawił się w jakieś ewolucje/mutacje/facehuggery. Wynikałoby z tego, że wszystkie filmy po części pierwszej są zbędne. No z mojego punktu widzenia tak :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-12-2016, 16:22
Oczywiście masz rację, ale zobacz ile dobra w zamian za poświęcenie tajemniczości / doskonałości Aliena dał nam Cameron. Dlatego nie mam z tym najmniejszego problemu.
27-12-2016, 16:28
Fincher wrócił do tajemniczości i przebił wszystkich. Ridley: Make Alien Great Again!
27-12-2016, 16:39 (27-12-2016, 16:28)Mierzwiak napisał(a): Oczywiście masz rację, ale zobacz ile dobra w zamian za poświęcenie tajemniczości / doskonałości Aliena dał nam Cameron. Dlatego nie mam z tym najmniejszego problemu.Z waszego ("Aliens" jest tu chyba bezdyskusyjnym arcydziełem) punktu widzenia może tak. Mi tam nie przeszkadza, bo to bardzo fajny oldschoolowy film. No ale jakimś hardcorowym fanem nie jestem. (27-12-2016, 16:39)Mental napisał(a): Fincher wrócił do tajemniczości i przebił wszystkich. Ridley: Make Alien Great Again! Nie lubię tego filmu niestety. Ma wszystkie cechy znakomitego filmu, ale cóż. To tylko kopia jedynki w sumie. Zamiast labiryntu na statku mamy labirynt w bazie. Aczkolwiek pamiętam, że w kinie oglądało się to znakomicie. Szkoda, że nie można zrobić kinowej powtórki. Jedynka czasem gdzieś w jakimś "Iluzjonie" się zaplącze. Powtórek innych części nie pamiętam. A tak na marginesie, bo już się trochę pogubiłem. Ten najnowszy Obcy to dzieje się przed jedynką czy po?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-12-2016, 16:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2016, 16:53 przez Dr Strangelove.) Cytat:nie można zrobić kinowej powtórki W takim razie niech przemowa Dilona zmotywuje cię do powtórki w domu: 27-12-2016, 17:12 (27-12-2016, 15:31)Mierzwiak napisał(a): Co niby nowego można by tu pokazać, co oryginalnego, czego jeszcze w wykonaniu Aliena nie widzieliśmy? W sumie nowe ale i tak nuda -> https://naekranie.pl/aktualnosci/nowe-zdjecia-z-filmu-obcy-przymierze-opis-krwawych-scen-1520686
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 27-12-2016, 19:09 (27-12-2016, 16:53)Dr Strangelove napisał(a): Jedynka czasem gdzieś w jakimś "Iluzjonie" się zaplącze. Powtórek innych części nie pamiętam. Dokładnie to samo kino - rzadko, ale bywa.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 27-12-2016, 19:59 (27-12-2016, 17:12)Mental napisał(a):No tak źle to nie jest jeszcze :)Cytat:nie można zrobić kinowej powtórki Jeden z tych rzadkich przypadków, że choć do filmu mam mocno mieszane uczucia, to widziałem go ładnych parę razy. No i pamiętam jak pół kina podskoczyło przy śmierci Tywina Lannistera :D (27-12-2016, 19:59)Mefisto napisał(a):No to mam jakiegoś pecha, bo na pierwszą część to w ciągu ostatnich 5-8 lat to ze trzy razy chyba się udało wybrać. Aczkolwiek ostatnio była chyba jakaś wersja reżyserska ze zbędnymi scenami Dallasa w kokonie.(27-12-2016, 16:53)Dr Strangelove napisał(a): Jedynka czasem gdzieś w jakimś "Iluzjonie" się zaplącze. Powtórek innych części nie pamiętam. No cóż może Bóg poszczęści.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-12-2016, 21:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2016, 21:26 przez Dr Strangelove.)
http://www.alien-covenant.com/news/alien-covenant-is-multi-layered-tale-about-mortality-immortality-says-ridley-scott
Mam nadzieję. ;) Nie samą walką z Xeno człowiek żyje... :) 31-12-2016, 13:52 (27-12-2016, 21:25)Dr Strangelove napisał(a): No to mam jakiegoś pecha, bo na pierwszą część to w ciągu ostatnich 5-8 lat to ze trzy razy chyba się udało wybrać. Istnieje oczywiście możliwość, że kopia Aliens którą mieli w końcu im się zniszczyła totalnie, bo jak ostatni raz oglądałem już ładnych parę lat temu, to nie wyglądała najlepiej.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 31-12-2016, 20:51 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







