Ten film w ogóle nie powinien mieć Aliena w tytule, "Prometeusz" już był uczciwszy.
17-07-2021, 16:04
|
Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott
|
|
Jak dla mnie to nie było co się grzebać w filmie skoro nie było pomysłu. A raczej pomysł był - tylko nie na Obcego. W Prometeuszu był pomysł na Inżynierów i szczerze mówiąc to się z tamtego filmu broniło i zapowiadało się bardzo ciekawie na kontynuację.. Co "Covenant" spuścił efektownie w kiblu. A "Covenant" jest o androidach (dokładniej - o Davidzie). Trochę bez sensu ten pomysł "sprzedaje" bo z tego co pamiętam postępowanie Davida właśnie żadnego sensu nie ma.. no ale. A podpięto jedno i drugie pod Obcego.
Ten film w ogóle nie powinien mieć Aliena w tytule, "Prometeusz" już był uczciwszy. 17-07-2021, 16:04 (17-07-2021, 10:31)Gieferg napisał(a): Wciąż znacznie lepsze niż ostatni Predator i dwa ostatnie Terminatory. Nie. Tamte oferują więcej dobra w badziewiu. Ten film nie oferuje nic. A ten "pojedynek" na dachu statku. Łał. Nie pamiętałem jaka to żenada.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-07-2021, 16:08
Ten kupiłem i obejrzałem po raz drugi, tamtych nie, więc jest lepszy i kropka :P
(Predator jeszcze ma jakieś szanse na powtórkę, przynajmniej był chwilami zabawny, dwa gówniane Terminatory szans nie mają żadnych) 18-07-2021, 22:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-07-2021, 22:21 przez Gieferg.)
Lepsza niż oryginalna.
Czym sciągacie filmy w HD z YT? Bo mi JD 2 cośnie hula.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 22-04-2022, 21:38
Przepraszam, ale czy tam na końcu alien skacze na nagą laskę w trybie "gwałciciel z central parku"? xD
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
22-04-2022, 22:29
Teraz dopiero sobie uświadomiłem, że w tym filmie był Smollett.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 23-04-2022, 18:02
O kurde felek, faktycznie :)
Ten zjeb gra dindu pilota w międzyrasowym hetero związku. I ginie pod prysznicem. 24-04-2022, 12:26 (24-04-2022, 12:26)Mental napisał(a): Ten zjeb gra dindu pilota w międzyrasowym hetero związku. I ginie pod prysznicem. Czarna postać zostaje zabita przez inną czarną postać? W sytuacji intymnej? Jeszcze wychodzącym z ciała fallicznym obiektem? Czy nie mamy tutaj do czynienia z jakąś sprytnie ukrytą metaforą? Dzięki Disney plus przypomniałem sobie wczoraj ten film. Ogląda się dużo gorzej niż za pierwszym razem. Kilka lat temu myślałem, że Walter był irytujący. Dzisiaj śmieszy mnie nieco w stylu Sphynxa z Mystery Men.
Captain Obvious
13-07-2022, 15:06
Ależ ten film jest gówniany. A scena na dachu statku to jedna z większych żenad. Do czasu sceny na dachu statku z "The Predatora"
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-08-2022, 02:03
Ja pierdole, ale to było słabe, banda idiotow irytowała jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Kapitan z dwoma szarymi komórkami prostu wymiata. Jedyny plus to Fassbenderów dwóch, cała reszta to syf. Prometeusz był glupi ale za to jak wyglądał.
31-10-2022, 17:41
Od kilku lat przymierzam się do powtórki, bo pierwszy ( jak do tej pory ostatni raz) widziałem w kinie w 2017 r. Załoga jag załoga, najbardziej boli fakt olania wydarzeń i Prometeusza (cholernie fajnego konceptu) i zrobienie kolejnego remaku Obcego. Scott dodał trochę gore, bardziej ruchliwego Obcego w wersji CGI i mordy rodem z Piątku 13 (scena pod prysznicem - serio !?).
W ostatecznoći jedyna ciekawa scena to ta: Lepszy byłby Prometeusz 2. 31-10-2022, 18:09
Wczoraj po raz pierwszy odważyłem się obejrzeć ten film i normalnie ręce mi opadły...
Prometeusz jest od tego czegoś gdzieś tak o 20 razy lepszy, pierwszy AvP też bardziej mi się podobał. Nawet nie jestem pewny czy ocenił bym to wyżej niż Requiem. 07-03-2024, 09:16
Bluźnisz, ale wybaczam ci i będę się o ciebie modlił.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 07-03-2024, 11:18
Przecież Requiem to fajny film. Nie rozumiem hejtu.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 07-03-2024, 11:21
Ty ogólnie niewiele rozumieszm :P
A Requiem to gówno ostateczne. 07-03-2024, 12:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2024, 13:05 przez Gieferg.)
Też nie rozumiem aż tak wielkiego hejtu na "Requiem". Jasne, to jest zły film, ale zły w stylu tych wszystkich obrazków z lat 80-tych o kosmitach lądujących/rozbijających się gdzieś w małym amerykańskim miasteczku na zadupiu pokroju "Evil Spawn" czy "Killer Klowns from Outer Space" - oczywiście, nie ma pewnie tej klasy, uroku i pomysłowości ale jako głupkowata i krwawa rozrywka pod browar z kumplami raczej się sprawdza i w takich okolicznościach przyrody można go sobie jak najbardziej odpalić.
Z kolei "Covenant" to jedyny film, na którym w kinie śmiałem się praktycznie przez cały seans. A na komedie z reguły nie chodzę.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
07-03-2024, 13:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2024, 13:30 przez slepy51.)
Problem Requiem jest taki że jest czasami za ciemny i bohaterowie są do dupy (w sumie tak jak w przypadku Covenant) ale ma za to satysfakcjonującą ilość scen z monsterami (no chyba że pamięć mnie zawodzi) i jest odpowiednio brutalny (chociaż scenę w szpitalu mogli sobie odpuścić.)
No i jest gdzieś o pół godziny krótszy 07-03-2024, 13:58 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |