CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(15-05-2017, 18:03)Mental napisał(a): Jest cyborgiem. Znam jednego nerda, który za mylenie tych dwóch potrafi porysować lakier na aucie.
Bycie cyborgiem nie wyklucza bycia androidem. To tylko doprecyzowanie konstrukcji androida.
(15-05-2017, 18:03)Mental napisał(a): Ale ona nie ucieka "skądś", tylko ucieka z niewoli, by rozpocząć szczęśliwy żywot (dalej sobie dośpiewałeś).
Cały film opiera się na sprawdzeniu czy pani robot zdoła oszukać głównego bohatera, że jest człowiekiem i udaje jej się to. Co nie zmienia faktu, że zgodnie ze wszystkimi definicjami psychopatii jest istotą niezdolną do wyższych uczuć, empatii i nie posiada sumienia. Jest modelową psychopatką, podobnie jak terminatory. Stąd finał wyraźnie sugeruje, że właśnie na świat została wypuszczona śmiercionośna maszyna, nie potrzeba tu sobie dopowiadać.
Dodatkowo zdolność udawania "normalnej osoby" poprzez brak moralnych oporów do mówienia tego co inni chcą usłyszeć, to kolejna modelowa cecha psychopaty
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
15-05-2017, 18:23
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
(15-05-2017, 18:23)Negatywny napisał(a): (15-05-2017, 18:03)Mental napisał(a): Jest cyborgiem. Znam jednego nerda, który za mylenie tych dwóch potrafi porysować lakier na aucie.
Bycie cyborgiem nie wyklucza bycia androidem. To tylko doprecyzowanie konstrukcji androida.
A to nie działa tak, że do istoty organicznej dodajemy cybernetyczne części i wtedy wychodzi cyborg, a android to robot wyglądający jak człowiek (z np. organiczną powłoką)? Więc Terminator to android, a np. Darth Vader to cyborg.
15-05-2017, 18:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 18:29 przez Grievous.)
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(15-05-2017, 18:28)Grievous napisał(a): A to nie działa tak, że do istoty organicznej dodajemy cybernetyczne części i wtedy wychodzi cyborg, a android to robot wyglądający jak człowiek (z np. organiczną powłoką)? Więc Terminator to android, a np. Darth Vader to cyborg.
Działa w dwie strony, człowiek z protezą ręki to też cyborg.
Mózg człowieka z protezą całego ciała to też cyborg. Android (humanoidalny robot) z tkanką biolgiczną (u terminatora tylko skóra) to też cyborg - Ale dalej android.
Schody zaczynają się przy pytaniu, czy cyborg z ludzkim mózgiem to też android.
Powiedziałbym, że jeśli mózg istniał wcześniej, a tylko ciało zostało zastąpione mechanicznym, wtedy to jest cyborg, ale nie android.
Natomiast jeśli mózg jest organiczny, ale syntetyczny, to wtedy i cyborg - i android :)
Stąd Darth Vader to cyborg, ale nie android - a terminator i cyborg i android.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
15-05-2017, 18:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 18:36 przez Negatywny.)
Jessica Buch
Liczba postów: 1,683
Liczba wątków: 6
(15-05-2017, 18:35)Negatywny napisał(a): Android (humanoidalny robot) z tkanką biolgiczną (u terminatora tylko skóra) to też cyborg - Ale dalej android.
Stąd Darth Vader to cyborg, ale nie android - a terminator i cyborg i android.
Z racji tego, że zajmowałam się parę lat wstecz sztuczną inteligencją muszę sprostować bo czuję się wywołana do tablicy.
Android, to robot człekokształtny, który wcale nie musi zawierać tkanki biologicznej. Wystarczy sam endoszkielet naśladujący człowieka by takiego robota uznać za androida. Terminator choć pokryty żywą tkanką był wyłącznie androidem nie cyborgiem. Błędnie zakłada się, że androidy to sztucznie wyhodowani lub zmodyfikowani genetycznie ludzie. A błąd ten bierze się z popularności Blade Runnera gdzie replikanci nazywani są androidami. Replikanci to nie androidy (choć w powieści tak są nazywane). Replikanci to replikanci. Android to maszyna z sztucznym endoszkieletem takim jak terminator. Replikanci takiego endoszkieletu nie posiadały.
Cyborg to żywy organizm, którego procesy życiowe są wspomagane lub ulepszone przez urządzenia mechaniczne/elektryczne. Z tym, ze podstawą funkcjonowania cyborga jest żywy a nie sztuczny system nerwowy. To znaczy za cyborga uznaje się żywy organizm, którego system nerwowy jest wspomagany lub ulepszony (na przykład wyostrzenie zmysłów, zwiększenie siły) przez elementy mechaniczne/elektryczne. Jeżeli uznać, że mózg człowieka jest centralną jednostką układu nerwowego i jest podłączony do ciała mechanicznego to taki organizm jest cyborgiem. Na przykład robocop był cybrorgiem. System nerwowy terminatora składał się w całości z elektroniki a jego mózgiem był procesor. A więc jego układ nerwowy był w całości sztuczny a nie biologiczny co wyklucza z automatu zakwalifikowanie terminatora jako cyborga (gdzie warunkiem jest biologiczny układ nerwowy)
15-05-2017, 19:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 19:57 przez Monika.)
Banned
Liczba postów: 3,333
Liczba wątków: 35
W Project Shadowchaser III był android psychopata, przy czym przypisywanie androidom cech psychopatycznych jest kompletnie z dupy :) W końcu to zwykłe ai, a filmów z morderczymi androidami było setki.
A agent smith jest programem komputerowym, nie androidem...
15-05-2017, 20:05
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(15-05-2017, 19:46)Monika napisał(a): muszę sprostować bo czuję się wywołana do tablicy.
Android, to robot człekokształtny, który wcale nie musi zawierać tkanki biologicznej.
Dziękuję za to sprostowanie, problem w tym, że nie wiem co prostujesz, bo nikt nigdzie nie napisał, że android musi zawierać tkankę biologiczną...
(15-05-2017, 19:46)Monika napisał(a): Terminator choć pokryty żywą tkanką był wyłącznie androidem nie cyborgiem.
Wybacz, ale James Cameron chyba wie lepiej czy terminator był cyborgiem czy nie. Tak samo jak Riddley Scott wiedział lepiej, że jego replikanci są androidami.
(15-05-2017, 19:46)Monika napisał(a): Błędnie zakłada się, że androidy to sztucznie wyhodowani lub zmodyfikowani genetycznie ludzie. A błąd ten bierze się z popularności Blade Runnera gdzie replikanci nazywani są androidami.
A to śmieszna historia, bo jest dokładnie odwrotnie. Sam termin robot został stworzony na określenie syntetycznego człowieka - syntetycznego robotnika. Stąd i cyloni i replikanci są androidami w najczystszej możliwej linii.
(15-05-2017, 19:46)Monika napisał(a): A więc jego układ nerwowy był w całości sztuczny a nie biologiczny co wyklucza z automatu zakwalifikowanie terminatora jako cyborga (gdzie warunkiem jest biologiczny układ nerwowy)
Tak by było, gdyby uznać ten warunek, natomiast nie znam żadnego pisma, które nakazywało by tak czynić.
(15-05-2017, 20:05)vast napisał(a): A agent smith jest programem komputerowym, nie androidem...
Każdy android jest programem komputerowym zainstalowanym w syntetycznym humanoidalnym ciele. Ponieważ agent Smith jest programem komputerowym "zainstalowanym" w wirtualnym humanoidalnym ciele, z poziomu matrixa spełnia wszystkie warunki bycia androidem, czyli 100% swojego czasu ekranowego. Natomiast oczywiście jakiś purysta może chcieć tu stworzyć jakieś nowe pojęcie, ale to i tak niczego nie zmienia, z czysto filmowego punktu widzenia agenci to w zasadzie T-1000 w garniturach.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
15-05-2017, 20:58
Captain Skullet
Liczba postów: 20,414
Liczba wątków: 128
Cytat:Wybacz, ale James Cameron chyba wie lepiej czy terminator był cyborgiem czy nie.
Cóż, jak dla mnie to nie wie.
15-05-2017, 21:35
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,984
Liczba wątków: 11
Nie miałem zadnych wiekszych wymagań co do Covenant, nawet spoilerów i innych zajawek nie oglądałem. Nastawiłem się na kolejnego Prometeusza i w sumie coś takiego dostałem.
Ja już się dawna pogodziłem z tym ze franchise Aliena skonczylo się na Alien 3. Łudziłem się jeszcze przy Promku ale powściekałem się z pół roku po premierze i mi przeszło. Teraz to jakby zupełnie nowa seria dla mnie.
Głupia, kręcona dla dzisiejszego idioty, z filozoficznym pierdololo.
No jako tako się to oglądało. Jeśli przykmnie się oko na debilizmy w tym filmie, to jakoś można przez to przebrnąć i nie ziewać. Ba! Tempo filmu jest naprawdę dobre i te 2h mijają bardzo szybko.
Plusy:
- Fassbender grający androidy wypadł świetnie. Udało mu się nakreślić różnicę między Walterem i Davidem
- prolog oraz 45 minut filmu do wyjścia na powierzchnię planety
- zdjęcia i wygląd filmu (choć gorszy od Promka)
- gra aktorska praktycznie większości ekipy
- muzyka. Dobrze współgra z akcją, motywy z Aliena
Minusy:
- debilizm ekipy. Napisano już o tym tomy tutaj, nie będę się powtarzać
- trzeci akt. Zrobiony totalnie po łebkach, praktycznie bez emocji, do zapomnienia
- CGI alienów. Jest naprawdę słabo a mamy 2017 rok. Zwłaszcza na albinosy w zbliżeniach patrzeć się nie dało
- sceny śmierci bohaterów. Sztampowe i do przewidzenia wg schematu: nonszancja - niepokój - zgon
- debilny twist wiadomy dla 5-latka. No ale takie mamy czasy idiokracji. Kiedyś Scott wstawiał jednorożca aby ktoś się zastanowił kim naprawdę jest Deckard, a dziś mamy złowrogie spojrzenia w kamerę i inną żenadę...
[*]. Znak czasów i gównianych filmów jakie się kręci dla przeciętnego idioty.
- David błogosławiący swoje dzieło... Cóż to było za dno.
Sam nie wiem co o tym myśleć bo oglądało się nawet nieźle. Jeśli Promkowi dałem kiedyś wściekły 3/10 (teraz skoczyło do 4/10), to ile dać tutaj? Niech będzie 5/10 bo nie spodziewałem się niczego dobrego, a nawet nie wyszedłem wściekły (bo już nic nie oczekuję i się pogodziłem z tym gównem które robi Scott).
No i dalej nie wiem co mysleć o Davidzie jako przyszłym twórcy Xenomorpha .
Będę musiał się z tym wielokrotnie przespać.
15-05-2017, 21:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 21:36 przez Doppelganger.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,404
Liczba wątków: 5
Znowu szykuje się prowadząca donikąd dyskusja z dziedziny semantyki. Są momenty gdy nienawidzę tego forum :P
15-05-2017, 21:38
Pan Drzewo
Liczba postów: 1,848
Liczba wątków: 14
Senk ju, G. Nie przepadam za młotkiem (podobnie jak za najmniej zabawnym faciem na świecie - Danielem z domu McBride), więc jego "występ" i czas ekranowy zaliczałbym do niewątpliwych plusów tego marnego (jak wnioskuję z reakcji i przeczucia) filmidła.
15-05-2017, 21:43
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,154
Liczba wątków: 5
Wszystkie oceny dla tego czegoś powyżej 4/10 (to i tak za dużo!) świadczą o upadku cywilizacji.
Tak informacyjnie to piszę.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
15-05-2017, 21:43
Banned
Liczba postów: 3,333
Liczba wątków: 35
(15-05-2017, 20:58)Negatywny napisał(a): Wybacz, ale James Cameron chyba wie lepiej czy terminator był cyborgiem czy nie. Tak samo jak Riddley Scott wiedział lepiej, że jego replikanci są androidami.
lol.
A sam Scott nawet nigy nie twierdził, że replikanci są androidami.
(15-05-2017, 20:58)Negatywny napisał(a): Tak by było, gdyby uznać ten warunek, natomiast nie znam żadnego pisma, które nakazywało by tak czynić.
Bo może nie znasz takowego pisma?
(15-05-2017, 20:58)Negatywny napisał(a): Każdy android jest programem komputerowym zainstalowanym w syntetycznym humanoidalnym ciele. Ponieważ agent Smith jest programem komputerowym "zainstalowanym" w wirtualnym humanoidalnym ciele, z poziomu matrixa spełnia wszystkie warunki bycia androidem, czyli 100% swojego czasu ekranowego. Natomiast oczywiście jakiś purysta może chcieć tu stworzyć jakieś nowe pojęcie, ale to i tak niczego nie zmienia, z czysto filmowego punktu widzenia agenci to w zasadzie T-1000 w garniturach.
Wybacz, ale bracia Wachowscy chyba lepiej wiedzą czym jest agent smith.... Just lol kurva. Program komputerowy agenta smitha nie jest zainstalowany w jego ciele, może robić kopie swojej postaci, przejmować "ciała" innych osób i w całości składa się z kodu komputerowego.
15-05-2017, 21:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 21:58 przez vast.)
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(15-05-2017, 21:35)Gieferg napisał(a): Cóż, jak dla mnie to nie wie.
Nooooo dobra ;)
Powiem tak, przed cameronem cyborg był człowiekiem wspomaganym elektroniką, po cameronie cyborgiem jest wszystko co ma żywą tkankę.
(15-05-2017, 21:54)vast napisał(a): Program komputerowy agenta smitha nie jest zainstalowany w jego ciele, może robić kopie swojej postaci, przejmować "ciała" innych osób i w całości składa się z kodu komputerowego.
Czyli może robić dokładnie to co powinien robić każdy android, podejść do innego androida i nadgrać mu swój software. Jakoś dziwnym trafem agent smith nie może się kopiować jak każdy program świata (a inni agenci w ogóle nie mogą), potrzebuje do tego "ciała", któremu nadpisuje software. To, że jedne androidy mają realne ciało dla swojego softwaru, a inne wirtualne to jest żadna różnica z punktu widzenia historii i widza. Agenci są złymi robotami matrixa pod każdym względem, tak jak terminatory są złymi robotami skynetu.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
15-05-2017, 21:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 22:16 przez Negatywny.)
Banned
Liczba postów: 3,333
Liczba wątków: 35
(15-05-2017, 21:54)Negatywny napisał(a): Czyli może robić dokładnie to co powinien robić każdy android, podejść do innego androida i nadgrać mu swój software.
LOL. Czyli Neo (początkowo) i reszta ludzi podłączonych do matrixa to też androidy?
15-05-2017, 22:30
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(15-05-2017, 22:30)vast napisał(a): LOL. Czyli Neo (początkowo) i reszta ludzi podłączonych do matrixa to też androidy?
No :D
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
15-05-2017, 22:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 22:33 przez Negatywny.)
Banned
Liczba postów: 3,333
Liczba wątków: 35
No super, a przestają być androidami bo łączą się do matrixa z nieautoryzowanego portu... Następnym razem pomyśl trochę nad swoimi rozkminami przed uwiecznieniem ich na forum.
15-05-2017, 22:38
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(15-05-2017, 22:38)vast napisał(a): No super, a przestają być androidami bo łączą się do matrixa z nieautoryzowanego portu... Następnym razem pomyśl trochę nad swoimi rozkminami przed uwiecznieniem ich na forum.
Heh. Matrix to nie jest film który się traktuje dosłownie. Ludzie z punktu widzenia matrycy są takim samymi programami jak wszystko inne (ludzie są programami - niesłychane!) - dlatego neo jest w stanie pokonać inne programy w ich własnym środowisku, do jego mózgu można wgrywać nowe umiejętności, dlatego jest w stanie widzieć kod maszynowy matrycy, dlatego jest w stanie wcisnąć restart Trinity, dlatego Agent Smith nabywa cech ludzkich, dlatego umysł Morfeusza jest "hackowany", dlatego ostatecznie Smith jest w stanie nadgrać umysły w realnym ciele, i dlatego ostateczna walka nie kończy się skuciem smithowi ryja, ale scaleniem człowieka z maszyną i symbolicznym nastaniem nowej ery dla obu światów (ludzkiego i maszyn).
Problem w tym, że to nie ma żadnego znaczenia dla prostego faktu, że agenci w tym filmie mają wszystkie cechy androidów. Jakoś się nie mogą obyć bez humanoidalnych ciał, przebywać w wielu miejscach naraz, czy zamieniać się w gigantyczne mątwy strzelające plazmowymi promieniami czy coś.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
15-05-2017, 22:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2017, 23:12 przez Negatywny.)
Nowy
Liczba postów: 2,012
Liczba wątków: 4
Przeczytałem pobieżnie z 5 ostatnich stron tematu i niezmiernie mnie cieszy kolejne już w tym roku potwierdzenie słuszności mojej listy "na co nie idę do kina w 2017":) Jeszcze tylko nowy Blade Runner musi się okazać średniakiem do pełni szczęścia:)
Rozumiem, że można być fanem serii Obcego czy Scotta (co jest nawet uzasadnione), ale gdy jest się miłośnikiem i znawcą kina, to widząc trailer na poziomie slasherów dla nastolatków "straight to home video" można się chyba domyśleć, że twórcy nie mają nic sensowego do pokazania... W pierwszym trailerze (pierwszym, to ważne) dali nawet scenę seksu pod prysznicem... A mówimy tu o Obcym, OBCYM - ile jeszcze czerwonych flag trzeba, by jednak zaoszczędzić dwie dyszki?
Nie widziałem Covenanta ale i tak uznaję po tym, co tu zostało napisane, że każda ocena powyżej 6/10 całkowicie podważa wiarygodność oceniającego w kwestii oceniania czegokolwiek - zdaniem kogoś takiego nie będę się sugerował nawet w ocenie pogody za oknem.
(14-05-2017, 11:58)Mierzwiak napisał(a): Lubię się załamywać, może ktoś będzie chciał załamać się razem ze mną, więc wklejam małe zestawienie z rottentomatoes:
Blackhat Manna - 34%
Alien: Covenant Scotta - 74%
Odkąd Pasażerowie mieli 19% przestało dla mnie mieć sens zwracać uwagę na to.
16-05-2017, 02:54
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,154
Liczba wątków: 5
Chyba nie było, więc niech to będzie moje ostateczne podsumowanie:
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
16-05-2017, 08:46
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Było. Mierzwiak dołączył do recenzji. Poza tym, kilka razy w temacie o Prometeuszu.
A dyskusja na temat androidów/cyborgów, itd. mnie rozwaliła. Umywam od tego ręce, bo widzę, że niektórzy nie rozumieją tych prostych pojęć.
16-05-2017, 09:57
|