Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-07-2025, 23:51
|
Alien: Earth
|
|
I wygląda, jakby się uśmiechał.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 23-07-2025, 23:51 (23-07-2025, 23:31)samuuel napisał(a): To będzie jakiś c-klasowiec do piwka, którego pewnie nikt z nas nie włączy do swojego kanonu :) Ja miałbym opory, żeby którąkolwiek część po "Aliens" włączyć do swojego kanonu (czasem obejrzę sobie trójkę albo "Ressurection", ale bardziej jako "fanfiki" - no bo np. w trójce nie ma jak wyjaśnić obecności twarzołapa na początku). Uznajecie te prequele Ridleya? Czy np. oglądając space jockeya w pierwszym "Obcym", ktokolwiek myśli sobie, że to nie jest żaden dziwny kosmita, tylko po prostu łysy albinos w skafandrze? Jak się porówna jego wygląd ze skafandrami z "Prometeusza", to widać znaczące różnice (w "Obcym" widać wyraźnie, że to nie jest żaden skafander) i nawet rozmiary się nie zgadzają, bo inżynierowie z "Prometeusza" nie są aż tak ogromni jak ta istota. Więc... "Obcy" to burdel, a nie spójna seria. A jeśli wrzucimy do tego gara jeszcze filmy z Predatorami, w tym "Alien vs. Predator", to już nic się z niczym nie zgadza. 24-07-2025, 08:31
Gwoli ścisłości to są raczej dwa różne Space Jockeye w 1 i Prometeuszu. Jest tam taka teoria fanów, że Inżynierowie oparli wygląd kombinezonów na starszej rasie.
24-07-2025, 09:10
I również swoje statki kosmiczne od tej rasy skopiowali? I czemu na statku "starożytnego" space jockeya są jaja obcych, skoro ksenomorfy powstały - jak się okazuje - dlatego, że jakiś tam android był sfrustrowany, odbiło mu i sobie je zrobił? Fanowskie teorie są czasem fajne, ale tutaj widzę po prostu próbę posprzątania bałaganu, jaki narobił Ridley, i próbę uratowania "tajemniczości" Obcego i jego genezy. A na dobrą sprawę, jeśli "Obcy" ma działać tak jak powinien, to te prequele Scotta trzeba po prostu wyrzucić.
24-07-2025, 10:18
No oczywix, iż powinno się wyrzucić - jak większość zbędnych prequeli, które tylko robią burdel i powodują erozję oryginałów - patrz The Thing z 2011 r. czy Mała Syrenka 3.
24-07-2025, 10:32
A czym tak prequel "Thing" podpadl?
(24-07-2025, 09:10)Albertino napisał(a): Gwoli ścisłości to są raczej dwa różne Space Jockeye w 1 i Prometeuszu. Jest tam taka teoria fanów, że Inżynierowie oparli wygląd kombinezonów na starszej rasie. Czyli to jest wymyślone pozniej, żeby usprawiedliwic zmiany.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 24-07-2025, 10:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2025, 10:48 przez shamar.) (24-07-2025, 10:47)shamar napisał(a): A czym tak prequel "Thing" podpadl? Tym, że w ogóle powstał :P Plus narobienie nadziei na praktyczne efekty, by potem spuścić to w kiblu na rzecz CGI itp. Ogólnie parę rzeczy by się znalazło. Gdy oglądało się oryginał to jednak ta aura tajemniczości wydarzeń w tej norweskiej stacji badawczej robiła swoje. A tutaj okazuje się nawet, że była tam mieszana ekipa a nie sami norwescy Norwedzy.... 24-07-2025, 11:05
Ale błędów nie było i niczemu nie zaprzeczył?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 24-07-2025, 11:38 (24-07-2025, 11:05)Scheckley napisał(a): Tym, że w ogóle powstał :P Plus narobienie nadziei na praktyczne efekty, by potem spuścić to w kiblu na rzecz CGI itp. Ogólnie parę rzeczy by się znalazło. Gdy oglądało się oryginał to jednak ta aura tajemniczości wydarzeń w tej norweskiej stacji badawczej robiła swoje. A tutaj okazuje się nawet, że była tam mieszana ekipa a nie sami norwescy Norwedzy.... No właśnie, w oryginale mieliśmy tajemnicę "Co się stało z Norwegami", a potem mieliśmy jej ujawnienie poprzez pokazanie, co działo się u Amerykanów. Nie potrzebowaliśmy dokładnego pokazania, co się stało u Norwegów, bo chodziło o to, żeby nam to "pokazać" na przykładzie Amerykanów. Więc dokręcenie całego filmu na zasadzie "Ale nie, teraz to wam na serio, dosłownie pokażemy wydarzenia w norweskiej bazie" było po prostu niepotrzebnym dopowiadaniem. 24-07-2025, 13:56
Wracając do inżynierów, to Space Jockey's byli bez wątpliwości inżynierami, strój ten sam, problemy z wielkością wynikają z kręcenia z dziećmi w kombinezonach, by pokazać wielkość inżynierów z perspektywy, w ujęciach z bliska nie są już tak wyrośnięci.
![]() ![]() Cała tajemnica z Alien też wydaje mi się, jest już oczywista, xenomoprh istniał od zawsze, nikt go nie stworzył, inżynierowie wytworzyli z jego dna, czarną maź, której używali do tworzenia różnych rzeczy o różnym działaniu, do tworzenia życia i do niszczenia, w pewnym momencie stracili kontrolę nad nią i tyle, David z kolei próbował odtworzyć xenomoprha na swój sposób.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 24-07-2025, 14:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2025, 14:16 przez marsgrey21.) (24-07-2025, 13:56)al_jarid napisał(a): Więc dokręcenie całego filmu na zasadzie "Ale nie, teraz to wam na serio, dosłownie pokażemy wydarzenia w norweskiej bazie" było po prostu niepotrzebnym dopowiadaniem.Do grzechów tej produkcja dodam, że nie mieli jaj uśmiercić głównej bohaterki, bo nastolatki posmutnieją (w ogóle tamci polarnicy wyglądali jak wymuskani). Plus skoro to była amerykańsko-norweska stacja to powinna być jakaś dokumentacja, która może dałaby nieco światła ekipie MacReady'ego. Co do innego błędu, u Carpentera strzelający Norweg był blondynem, a w prequelu był brunetem. 24-07-2025, 14:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2025, 14:28 przez OGPUEE.) (24-07-2025, 14:12)marsgrey21 napisał(a): Cała tajemnica z Alien też wydaje mi się, jest już oczywista, xenomoprh istniał od zawsze, nikt go nie stworzył, inżynierowie wytworzyli z jego dna, czarną maź, której używali do tworzenia różnych rzeczy o różnym działaniu, do tworzenia życia i do niszczenia, w pewnym momencie stracili kontrolę nad nią i tyle, David z kolei próbował odtworzyć xenomoprha na swój sposób. O, dokładnie to. 24-07-2025, 19:35 al_jarid napisał(a):Ja miałbym opory, żeby którąkolwiek część po "Aliens" włączyć do swojego kanonu (czasem obejrzę sobie trójkę albo "Ressurection", ale bardziej jako "fanfiki" - no bo np. w trójce nie ma jak wyjaśnić obecności twarzołapa na początku). Uznajecie te prequele Ridleya? Czy np. oglądając space jockeya w pierwszym "Obcym", ktokolwiek myśli sobie, że to nie jest żaden dziwny kosmita, tylko po prostu łysy albinos w skafandrze?Tylko 1-3 + 4 jako niezły fanfic. Prometeusz za dużo rzeczy zmienia łącznie z nazwą planety by traktować go poważnie. (24-07-2025, 19:35)Albertino napisał(a):Szkoda tylko, że historia jest tak wyreżyserowana, że musimy to wszystko sobie dopowiadać, a w samym filmie mamy zlepek pomysłów i różnych debili kręcących się bez sensu po dekoracjach.(24-07-2025, 14:12)marsgrey21 napisał(a): Cała tajemnica z Alien też wydaje mi się, jest już oczywista, xenomoprh istniał od zawsze, nikt go nie stworzył, inżynierowie wytworzyli z jego dna, czarną maź, której używali do tworzenia różnych rzeczy o różnym działaniu, do tworzenia życia i do niszczenia, w pewnym momencie stracili kontrolę nad nią i tyle, David z kolei próbował odtworzyć xenomoprha na swój sposób. 24-07-2025, 19:57 Odważnie. Oczywiście nie uwierzę, dopóki sam tego nie obejrzę.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
05-08-2025, 16:43
Ale to Noah Hawley, żaden jego serial nie miał złych opinii, ani Legion, ani Fargo (tutaj różnie, zależy od sezonów, ale chyba poza przedostatnim to wszystkie mają dobre oceny), to jeden z ulubieńców dziennikarzy i krytyków, czemu się nie dziwię.
05-08-2025, 16:52
Ale co z tego? Po prostu po zobaczeniu zwiastuna i tych wszystkich materiałów promocyjnych nie uwierzę w żadne pozytywne opinie na temat tego serialu dopóki sam go nie obejrzę, za dużo jest w obecnych czasach opinii różnorakich krytyków, które rozmijają się totalnie z rzeczywistością żebym miał się nimi w jakikolwiek sposób sugerować. Szczególne, kiedy chodzi o jakieś znane marki czego ostatnim przykładem choćby powszechne uwielbienie dla tych wysrywów Trachtenberga w uniwersum Predatora.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
05-08-2025, 19:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2025, 19:02 przez slepy51.)
Przecież ci tak zwani krytycy widzieli tylko pierwsze dwa odcinki. Jak na podstawie 25% serialu można wydać jakąś sensowną opinię? To jest czysty marketing, jak zwykle w takich sytuacjach.
05-08-2025, 19:04
Ja gdzies widzialem porownanie do "wspanialego drugiego sezonu 'Andora'"
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-08-2025, 19:06 Albertino napisał(a):Przecież ci tak zwani krytycy widzieli tylko pierwsze dwa odcinki. Jak na podstawie 25% serialu można wydać jakąś sensowną opinię? Przecież gościu od wideorecki wyraźnie mówi, że widział 6 z 8 odcinków.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
05-08-2025, 19:11 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 4 gości |