American Gangster
wersja rozszerzona + usunięte sceny (są AŻ DWIE)

To jeszcze wtedy gdy Scott potrafił robić filmy. Właściwie wszystko tu zagrało.
A co do "rozszerzonej" wersji: właściwie niczego ciekawego nie wnosi. Dodatkowo ma GORSZE zakończenie.
Pozostałe? Oprócz "zajebania taksówki" nic ciekawego.
Z dodatkowych "usuniętych" mamy tylko krótką scenę ślubu w kościele i alternatywny początek, który jest fajny ale... możecie go też zobaczyć po napisach końcowych Oczko

7+10 za tę rozszerzoną.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości