Andor (2022)
Z tym, że nie pokazali losu ludzi Kreegyra akurat też się zgadzam. Ten wątek nie ma żadnego znaczenia emocjonalnego, sprowadza się do bezdusznych równań Luthena i Sawa. To ludzie zredukowani do liczb i tym powinni pozostać dla widza.
Ferrix ogląda się dobrze, bo Caron spisał się bodaj najlepiej z reżyserów sezonu... ale można to było napisać lepiej i bardziej zdecydowanie. A tak mam wrażenie, że wszystkie atrakcje rezerwują sobie na następny sezon. Który na szczęście powstanie.
No, a pipy które zwlekały do tej pory mogą wreszcie brać się do oglądanie i może będzie większy ruch w temacie.

Odpowiedz
Cytat: Ten wątek nie ma żadnego znaczenia emocjonalnego, sprowadza się do bezdusznych równań Luthena i Sawa.
I tego i właśnie brakowało! Luthen zamiast snuć się po Ferrix bez celu mógł odwiedzić Sawa i choćby chwilę z nim pogadać, a potem polecieć na Ferrix uzupełnić braki właśnie w takim zimnym, matematycznym stylu. Również Vel mogła zostać u Mothmy, strasznie nie ciekawi jej reakcja na to, co się stało z młodymi Uśmiech

Odpowiedz
Vel mogła zostać odstrzelona, zdecydowanie najgorsza postać.

Odpowiedz
W sumie to rewelacyjnych postaci, motywów, akcji, przemów, rozmów i innych jest tu tyle, że wszystko choć trochę słabsze razi w oczy xD

Odpowiedz
Ot, piętno najwyższej półki - można z niej już tylko spaść niżej.

Odpowiedz
(24-11-2022, 10:38)Paszczak napisał(a): Vel mogła zostać odstrzelona, zdecydowanie najgorsza postać.


No laska tylko chodzi i simpuje do zimnej Hinduski. W jej oczach widać tęsknotę za trybadyzmem. 

Odpowiedz
No wiadomo, że pindola jej trza. Ale poza tym jest niekompetentna, chwiejna, ma przerośnięte ego, typowo liberalną mentalność i przypomina z "urody" Jodie Whittaker.

Odpowiedz
Ta naburmuszona Hinduska (która wygląda jakby miała wąsa pod nosem) i jej wątek z Val to nagorsza część świetnego serialu, w sumie to zrobili z Val simpa Język

Gdzie tam im zresztą do najlepszej po Padme i Anakinie parze uniwersum:

[Obrazek: comment_1667679104uLPraEZwlTXfriW3WP4Jwb.jpg]

Notabene w scenie gdy Syril

Odpowiedz
Wilczyca z ISB
Ta różnica mówi o niej wszystko.
Rozpierdala mnie, że naburmuszona hinduska uchodzi na internetach za twardzielkę. O ile pamiętam jej głównym osiągnięciem było strzelenie w plecy kolesiowi który próbował ratować dziecko.
Współczesna widownia to psy Pawłowa.

Odpowiedz
Hinduska robi za twardzielkę - LOL, burczy tylko pod nosem i ma minę kota srającego na pustyni... No, ale Obi Wan też się niektórym podobał.

Odpowiedz
To nie jest finał zwalający z nóg, ale jest spoko. Szczerze - ja po prostu chciałem, żeby im się pod koniec nie podwinęła noga. I się udało.
Generalnie dostałem dokładnie to czego oczekiwałem.

SPOILERY
- Andor nie zachował się głupio. Poleciał na Ferrix, ale wykorzystał całą sytuację, żeby pomóc Bix.
- Marla dostala swój moment, nie tylko w postaci przemówienia, ale nawet przywaliła imperialsowi pod postacią cegły. Złoto.
- Imperium zachowywało się całkiem sensownie. Nawet jeśli nie super mądrze, czy profesjonalnie. Ot, realistycznie było.
- W kwestii Kreegyra spodziewałem się dokładnie tego.
- Szacun dla kolesia od kowadła za power kicka Duży uśmiech
- Mon Mothma - świetna subtelnym aktorstwem. Chandrilanie mają świetne stroje.
- A w sumie skoro o tym mowa... Ferrix jest super. Nic super egzotycznego, ale jest jakaś. To nie kolejna planeta-pustynia. To miejsce w którym czuć, że ma swoją kulturę i tożsamość.
- Jak słusznie napisał Scheckley - fajnie oglądać, kompetentnych złoli i porażki, które nie wynikają z kreskówkowej głupoty.

- Scena po napisach słaba i niepotrzebna. Andor nie sprowadza się do tej jednej rzeczy.

Odpowiedz
Scena po napisach w sumie wpisywała się w finał historii Andora zaprezentowany w Rogue One, no i przy okazji dowiedzieliśmy się do czego służyły te wihajstry robione przez Andora z ekipą na Narkinie 5.

Teraz w sumie zdałem sobie sprawę, że większość ostatniego odcinka była opowiedziana z perspektywy imperialnej i wyszło to świetnie. Ogólnie obraz Imperium w serialu to cud, miód i orzeszki. Przede wszystki jest ono przekonujące i daje widzowi uwierzyć w to, że takie coś może funkcjonować jako poważna instytucja trzymająca całą galaktykę za pysk. Po tych zakichanych first orderach czy kompletnie już komicznych inkwizytorach itp. z ostatnich produkcji Disneya, aż chce się oglądać jak funkcjonuje Imperium. Swoją drogą estetyka i rozłożenie akcentów przez Gilroya sprawia, że wszelkie mumbo jumbo zwiazana z mocą staje cholernie nie na miejscu...



i takie sceny lubię, a nie przemycanie dziecka pod płaszczem ze ściśle chronionej bazy.

Muzyka też robi swoje. Nicholas Brittel dał świetny soundtrack, zupełnie inny od reszty SW. 


Odpowiedz
(24-11-2022, 21:47)Scheckley napisał(a):  do czego służyły te wihajstry robione przez Andora z ekipą na Narkinie 5.

Zazwyczaj jestem do niczego jeśli chodzi o przewidywanie wydarzeń w filmach, ale jak tylko zobaczyłem te wihajstry, od razu wiedziałem do czego posłużą. Pasowało idealnie.

Odpowiedz
Pewnie wszyscy wiedzieliśmy. Dlatego ta ostatnia scena jest jak oczywista puenta przydługiego dowcipu.

Odpowiedz
Ja nie wiedziałem. Równie dobrze to mogłaby być część silnika Gwiezdnego Niszczyciela, wtedy też napisalibyście, że wiedzieliście? Język

Finał to jeden z gorszych odcinków niestety. Wszystko do bólu przewidywalne (zwłaszcza dlatego, że wiemy, że nie mogą złapać Cassiana), po prostu odhaczenie wszystkiego, co trzeba było odhaczyć.
Nie podobał mi się motyw z Dedrą i Syrilem, to znaczy sam pomysł ok, ale reżysersko niezgrabna scena: tłum atakuje Dedrę i już niosą ją z zamiarem pewnie jakiegoś linczu (raczej zdawali sobie sprawę, że to ktoś ważny z Imperium, przecież widać, że to nie szturmowiec), a tutaj fiku-miku, jedno cięcie i nagle Dedra jest w zamkniętym pomieszczeniu sam na sam z Syrilem.

(23-11-2022, 19:54)Paszczak napisał(a): Koniec końców i tak 9/10 za pierwszy sezon. W najlepszych momentach ten serial to poziom HBO z czasów, gdy taki komplement jeszcze coś znaczył.
Najlepsze momenty są na 9/10, niestety nie tylko z nich składa się serial. Ja bym dał naciąganą 8kę.

Odpowiedz
Jakby to była część silnika niszczyciela to by nie było Tragicznej Ironii. Ja tam byłem pewien, że okaże się co się okazało, to ten typ taniego chwytu którego scenarzyści raczej sobie nie pożałują.

Odpowiedz
Tak sobie rozkminiałem dzisiaj, że Dedrę wyrzucą za fiasko na Ferrix z ISB i będzie chciała za wszelką cenę dorwać Andora i będzie współpracować z Syrilem.

Odpowiedz
Dedra poza ISB i Syril poza strukturami korporacji połączą siły. Przygarną kota i nazwą się zespołem R Oczko

Odpowiedz
Gilroy w sprytny sposób dał nam znać co dalszych losów Syrila:

[Obrazek: comment_1669552745qzdrrTnGZeoBvjJWNkEQPh.jpg]

Odpowiedz
Nie rozumiem narzekała na ostatni odcinek. Dobre zakończenie.
Ogólnie bardzo dobry serial.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Obi-Wan Kenobi (2022) Pelivaron 725 69,322 01-01-2024, 00:26
Ostatni post: Scheckley



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości