Armageddon (1998)
#21
Oglądałem lata temu i tylko tyle mogę powiedzieć teraz o tym filmie:

(09-09-2013, 10:57)Grievous napisał(a): miałem kompletnie wysrane na to co się działo na ekranie.


Odpowiedz
#22
(21-02-2015, 23:56)Arahan napisał(a): Durne, ale ma niesamowity replay value. (...) Ma ten film świetny feel i jak się go ogląda to morda się sama cieszy. Tak głupie, że zajebiste.

Nawet jak zdajesz sobie sprawę z tego jak idiotyczny jest ten film, nie dobiera mu to tego, że przez cały seans mam gęsią skórkę! :D Wczoraj też widziałem jedną scenę w tv i od razu nabrałem ochoty na powtórkę (choć ostatnia była w czerwcu).

Odpowiedz
#23
Brakuje mi takich blockbusterów. Lata 90 były pod tym względem zajebiste. Powstało wtedy wiele prostych, ale nie prostackich filmów.

EDIT: dopiero teraz zauważyłem, że sople na asteroidzie były gumowe jak w Batman i Robin

Odpowiedz
#24
Ja wczoraj rzuciłem okiem jak leciał w TV ale nie zdzierżyłem, stężenie głupoty jest za wysokie, już nie na moje nerwy.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#25

Odpowiedz
#26
Affleck najlepszy :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#27
Wiem, wiem jest fragment w Honest Trailer, ale tak brzmi jeszcze lepiej:



/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#28
To było piękne. Nie słyszałem pełnej wersji.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#29
obie wrzuty rewelka - jeden z lepszych HT :) (ale temat też nośny).
loading podpis...

Odpowiedz
#30
Pierwsze 10 minut Armageddonu - podstarzały gość drze się na swoją podstarzałą żonę, Bruce Willis uderza piłka golfowymi w kierunku ludków z Greenpeace, a następnie bierze strzelbę i próbuje uwalić Afflecka za to że ten sypia z jego córką. W między czasie nad Nowym Jorkiem pojawia się deszcz meteorów, który rozwala pół dzielni, wahadłowiec NASA i coś tam jeszcze.

Poza tym...ten film jest miodny <3 Durny na maxa, ale przemycający tonę śmiechu i rozrywki. No i w tym filmie mamy do czynienia z najlepszą przemową POTUSa ever:

Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#31
Z całością sie zgodze oprocz ostatniego, ta przemowa nie dorasta do piet przemowie Pulmana z ID4.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#32
Nic nie poradzę - to jest dla mój ukochany film

ARCYDZIEŁO SZTUKI FILMOWEJ

uzasadnienie kiedyś
.

Odpowiedz
#33
Jest to absolutnie szczytowe osiągnięcie blockbusterozy lat 90tych. Mogę ewentualnie uznać wyższość Dnia Niepodległości.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#34
Ee, "Dzień niepodległości" to takie średnie patrzydło - raz na jakiś czas mogę sobie powtórzyć, ale bez wielkich emocji. Nie ma startu do "Armageddonu".

Odpowiedz
#35
Dzień Niepodległości (3/10) przy Armageddonie (9/10) to parująca kupa gówna. Nie ma czego porównywać.

EDIT: o, widzę, że to samo już pisałem w 2013 roku :)

Odpowiedz
#36
Dzień Niepodległości? W tym temacie? To jak jakiś do huja Widzew przy Realu Madyt. Co w ogóle się dzieje
.

Odpowiedz
#37
Przegapiłem ten moment kiedy szkalowanie ID weszło do mainstreamu. Oh well…
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#38
Szkalowanie to totalna przesada, bo ID jest w huj ok, ale Armageddon to Armageddon
.

Odpowiedz
#39
Szkalowanie ID4 nigdy nie weszlo do mainstreamu. Te bzdury Gieferga i srebrnika to jakies marginalne wyjatki:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#40
(22-11-2022, 23:27)srebrnik napisał(a): Nic nie poradzę - to jest dla mój ukochany film

ARCYDZIEŁO SZTUKI FILMOWEJ

uzasadnienie kiedyś

Ale to głupie jest. Poslużę się argumentem, kogoś tam, sprzed lat, że łatwiej i taniej byłoby nauczyć astronautów wiercić niż wiercaczy (hmm) wyszkolić na astronautów.
Nie wiem czy to prawda ale brzmi mądrze.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Hard Rain (1998) i inne mniej znane filmy katastroficzne lat 90-tych i wcześniejszych slepy51 7 304 16-03-2026, 12:23
Ostatni post: Scheckley
  When Trumpets Fade (1998) reż. John Irvin (HBO) Spoilerowo 1 231 10-11-2025, 23:46
Ostatni post: Paszczak
  The Thin Red Line (1998) reż. Terrence Malick Snuffer 23 6,998 25-08-2025, 18:24
Ostatni post: Gieferg
  Phoenix (Danny Cannon, 1998) Mental 4 2,944 11-03-2024, 10:09
Ostatni post: Melvin27
  Soldier (1998) D'mooN 12 3,559 10-06-2012, 21:21
Ostatni post: OGPUEE
  Rounders (1998) Snuffer 1 1,315 13-12-2009, 21:55
Ostatni post: Snuffer
  Happiness (1998) nowak 9 2,651 08-06-2009, 14:03
Ostatni post: JohnBerebere



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości