@Sonny - ja od zawsze wolę pierwszego Batmana od Returns, który też ma u mnie 8/10. Myślę, że mielibyśmy identyczne oceny filmów Burtona, ale chyba za szybko zrobiłem powtórkę, w dodatku pewna kłótnia trochę popsuła mi humor tuż przed oglądaniem. Cóż, może następnym razem (kolejna powtórka na 30-lecie filmu).
Z filmowych Batmanów tylko Begins ma u mnie bezdyskusyjną dziesiątkę. TDK ma naciąganą, ale jak widzę słusznie bo jednak zdecydowanie lepiej ogląda mi się to starcie Batmana z Jokerem od filmu Burtona. Forever (w podstawówce stawiałem na równi z filmami Burtona) to przynajmniej 5/10 - lepszy od trzeciego Spider-Mana i Iron Mana. Batman i Robin nie jest taki zły jak krążąca w świecie jego reputacja, na pewno nie na 1/10.
BB > TDK > B89 > BR > TDKR > BF > B&R
W sumie przydałaby się powtórka filmu z Westem. Ciekawe jakie zrobiłby na mnie wrażenie po latach.
(29-09-2015, 15:36)Juby napisał(a): opóźniony przyjazd policji kiedy Joker rozrzuca forsę nad miastem
Hm można to po części wytłumaczyć , że w ostatniej chwili zajęli się rozróbą w fabryce chemikaliów , ale to do końca nie tłumaczy czemu dopiero zareagowali, kiedy Joker zaczął truć ludzi na festynie i ostatecznie Batman wkroczył do gry :P Poza tym dokładnie wiedzieli gdzie , o której godzinie i co będzie robił Joker w Ghotam :P Ten jego festiwal z rozdawaniem kasy nie powinien w ogóle dojść do skutku. No ale za dzieciaka było się na tyle zajaranym samymi postaciami Jokera i Batmana, a policja to zwykły pionek ewentualnie przeszkadzający w konfrontacji tych dwóch mocarnych postaci :P Na tym etapie filmu często zapomina się , że w ogóle tam jest gdzieś policja :)
Zapominał też Burtona, bo w kolejnej części policja to już w ogóle pojawia się tylko żeby gonić wrobionego Batmana i Pingwina po zakłóconej konferencji. A tak, choćby klauni robili rozróby, wysadzali całe budynki, mordowali, grabili, porywali dziecko burmistrza... ani jednego policjanta!! Nie no żartuje, pojawia się jeden radiowóz z komisarzem, który nakazuje wezwanie Batmana (na początku), oraz dwóch stróżów galerii Shrecka, którzy spotykają Catwoman. :P
To od zawsze jeden z największych problemów jaki mam z BR i między innymi dlaczego uważam go za gorszego od pierwszego gacka.
Pierwsze wrażenie - MEGA. Po bliższym przyjrzeniu się... czemu on ma maskę z Returns? I czy te okno za nim nie jest z Forevera (Nygma wypchnął przez nie swojego szefa)?
A co do filmiku, nie ogarniam skąd oni wzięli ten kostium z BR z takimi długimi uszami? Przecież Batman w drugim filmie nie miał dłuższych, a nawet od zawsze myślałem że miał krótsze uszy, niż w 1989 roku.
Sorry, ale Nolanowy Joker to był 100% powrót do korzeni tej postaci. Heath sam stworzył całą rolę, ale działania Jokera zostały niemal całkowicie wzięte z 1940 roku (plus trochę z The Killing Joke).
(14-02-2016, 14:13)Phil napisał(a): Czy tylko ja wpadłem na abstrakcyjny pomysł odświeżenia sobie całej drogi, jaką Batman przeszedł na wielkim ekranie,, przed BvS? No dobra, darowałem sobie film z 1966, bo z taki tego film kinowy...
Ja powtórzyłem MoS i planuję powtórzyć animowane Batman/Superman
Z Batmanów najchętniej powtórzyłbym właśnie kinowy odcinek serialu z 1966, bo myślę, że dziś zupełnie inaczej bym go odebrał niż przed laty, a widziałem, że całkiem fajnie wygląda jego remaster na blu-ray. Może kiedyś.