31-08-2022, 19:01
|
Beverly Hills Cop
|
|
Pierwszy film to się oglądało kiedyś ze starym na jachcie jego znajomych. Wieczór, DVD przywiezione z domu, mały tandetny telewizorek podłączony do prądu na marinie i oglądane. Aż sobie chętnie powtórzę po tylu latach :)
(31-08-2022, 18:13)Dirk napisał(a): Powraca również Paul Reiser, jak kumpel Axela Jeffrey (z dwóch pierwszych części). To akurat dobra wiadomość. Pomyślimy. Próbowali ubić Bogomila. Więc ten odpada. Taggarta odsunęli (chyba nawet nie mówili co z nim). Zostaje Billy.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 31-08-2022, 20:49
Taggarta odsunęli, ale nadal jest kumplem Axela, więc bym go nie wykluczał. Bogomil też wchodzi w grę, bo ten bohater żyje. Billy również. Podobnie jak Jeffrey (Paul Reiser), ale to by znów była powtórka z rozrywki, że gościa ubijają w Detroit, a trop wiedzie to Beverly Hills. Trzeci raz chyba nie przejdzie.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
31-08-2022, 21:01
W dwójce chyba nic takiego nie było. Axl pojechał tam bo strzelali do Bogomila. Czyli tylko w 1 to poszło. A trójka - wiadomo, knot kopiuj-wklej.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 31-08-2022, 21:58
W jedynce pojechał do BH, bo mu zabili przyjaciela i trop tam prowadził, w trójce tak samo. W dwójce podobnie, z tą różnicą, że przyjaciel już był w BH i próbowali go zabić, tylko im się nie udało. Sama motywacja bohatera była w zasadzie identyczna.
Dlatego w czwórce powinni wymyślić coś innego. Na przykład Rosewood sobie nie radzi z jakąś sprawą i prosi starego kumpla o pomoc, albo Axel odwiedza kumpla w BH i tam przypadkiem natykają się na jakąś aferę. Albo odwrócić konwencję i tym razem niech Beverly Hills przyjedzie do Detroit. Możliwości jest mnóstwo, dlatego odgrzewanie znów tej samej fabuły to pójście na łatwiznę. No, ale skoro remakeowanie sprawdziło się w przypadku TFA i "Jurassic World", to może i tu będą leniwi...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
31-08-2022, 22:07
Musisz skracać imię, które ma już i tak tylko cztery litery? Ja pierdolę, Szamar :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 31-08-2022, 22:08 (31-08-2022, 22:08)Hitch napisał(a): Musisz skracać imię, które ma już i tak tylko cztery litery? Ja chromolę, Szamar :) Axel, Axl, Ahmel. Whatever.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 01-09-2022, 00:01
Interesujący artykuł, w którym można trochę przeczytać o produkcji BHC IV.
Najpierw można przeczytać blurb: Cytat:After he gets a phone call from an old friend about his estranged daughter, Jane, Foley makes new enemies and teams up with his daughter and her ex-boyfriend, Detective Bobby Tapia. Once there, he takes on drug cartels and a conspiracy inside the Beverly Hills Police Department Nie ma tu ani słowa o zabójstwie przyjaciela, choć artykuł ma już dwa miesiące, więc coś się mogło zmienić. I dalej: Cytat:“A representative of Beverly Hills and the police department will review parts of the “Beverly Hills Cop 4” script for its portrayal of the city, local crime and the police department as a condition to the production’s ability to film certain scenes in the city.I wisienka na torcie: Cytat:One scene that’s already been nixed involves Axel breaking glass. Because of the number of smash-and-grab robberies in the area of late, the scene has had to go. Jeeez, nie można szyby rozbić, bo gdzieś tam były jakieś włamania. Litości...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
01-09-2022, 13:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2022, 13:10 przez Dirk.)
Jakby serio, pora się pogodzić z faktem, że Hollywood umarło. Wszystko się kiedyś kończy, mieliśmy to niezwykłe szczęście urodzić się w trakcie holiłudzkiej supernowy, która eksplodowała w połowie lat 80tych, osiągnęła szczyt w 95 roku i zaczęła sukcesywnie dogasać. Dzisiaj dobry film pojawia się naprawdę rzadko. Zamiast tracić czas i energię na oczekiwanie i późniejsze rozczarowanie filmami lepiej szukać ich w innych krajach nieprzeżartych politpoprawnością, gdzie twórcy dalej chcą po prostu opowiadać historie. Ja ostatnio przerzuciłem się na włoskie i hiszpańskie sensacje i nie żałuje. Takie Smoke and Mirrors to spokojnie poziom Manna i Informatora, a nikt tego nie zna :)
01-09-2022, 13:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2022, 13:33 przez Corn.)
No cóz, tak zawsze bylo, ze ludzie od lokacji czy PR moga miec wglad w skrypt (np. gdy pokazywana jest armia amerykanska). Plus tutaj Beverly Hills na pewno wie, ze jak oni nie klepna to i tak Beverly Hills Cop moze nie powstac, bo bez ich lokacji film traci. Z drugiej strony pewnie daloby sie zainscenizowac Beverly Hills gdzies indziej.
01-09-2022, 13:38 (01-09-2022, 13:20)Corn napisał(a): Jakby serio, pora się pogodzić z faktem, że Hollywood umarło. Wszystko się kiedyś kończy, mieliśmy to niezwykłe szczęście urodzić się w trakcie holiłudzkiej supernowy, która eksplodowała w połowie lat 80tych, osiągnęła szczyt w 95 roku i zaczęła sukcesywnie dogasać. Dzisiaj dobry film pojawia się naprawdę rzadko. Zamiast tracić czas i energię na oczekiwanie i późniejsze rozczarowanie filmami lepiej szukać ich w innych krajach nieprzeżartych politpoprawnością, gdzie twórcy dalej chcą po prostu opowiadać historie. Ja ostatnio przerzuciłem się na włoskie i hiszpańskie sensacje i nie żałuje. Takie Smoke and Mirrors to spokojnie poziom Manna i Informatora, a nikt tego nie zna :)Zapewne się rozczaruję BHC IV, ale że pierwsze dwie części to jedne z moich ulubionych filmów (a trzeci też w sumie lubię), nie potrafię się nie ekscytować. Choć zapewne nic dobrego z tego nie powstanie i będzie to raczej coś na wzór shitqueli starwarsów, niż "Mavericka". Mimo wszystko obejrzę od razu jak tylko się będzie dało.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
01-09-2022, 13:54
A ta jego córka to z Theresą Randall? Mogłaby wrócić na cameo.
I rozumiem, że ten ex-boyfriend to Gordon Lewitt.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 01-09-2022, 15:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2022, 15:08 przez shamar.) (01-09-2022, 15:07)shamar napisał(a): A ta jego córka to z Theresą Randall? Mogłaby wrócić na cameo.Chyba chodzi tu o córkę przyjaciela, ale w sumie można to rozumieć dwojako... Żadne detale nie są znane, więc nie wiadomo w kogo wcieli się Levitt.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
01-09-2022, 15:23
Rzeczywiście. Wbiłem se, że to jego córka.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 01-09-2022, 15:44
Fotki z planu:
https://movieweb.com/eddie-murphy-returns-axel-foley-beverly-hills-cop-4-set-photos/ Murphy dobrze się trzyma, skubaniutki.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
01-09-2022, 17:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2022, 17:47 przez Dirk.)
Wypolerowany na twarzy, przycięty i ubrany w młodzieżowy ciuch to od razu mu odjęlo 10 lat.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
01-09-2022, 17:52 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler





