PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ostatni odcinek to kompletny zawód, brak efektu wow, chyba tylko parę scen z Bobą i reunite pomiędzy Mando i Grogu były fajne, a tak...
Bardzo dużo akcji i strzelanin, ale było to wszystko przeciągnięte do granic możliwości, zero podekscytowania, po prostu się szczelają i szczelają i szczelają, brak jakichś szczególnych zwrotów akcji, nawet pojedynek pomiędzy Bobą i Cadem był bardzo miałki.
Najlepsze określenie tego epizodu to "niesatysfakcynujący", to nie wybrzmiewało jak wielki finał sezonu i nawet Boba na Rancorze to było takie "aha" i tyle.
09-02-2022, 13:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-02-2022, 13:34 przez marsgrey21.)
Fhtagn
Liczba postów: 5,348
Liczba wątków: 9
Cytat: Boba na Rancorze
Czyli dobrze zrobiłem, nie odpalając odcinka XD
09-02-2022, 13:57
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
(09-02-2022, 13:57)raven.second napisał(a): Cytat: Boba na Rancorze
Czyli dobrze zrobiłem, nie odpalając odcinka XD
No, szału nie ma, szczególnie biorąc pod uwagę ostatnie 2 odcinki które były super, ten przy nich się wydaje kompletnie nieangazujący. Końcówka to już praktycznie teaser 3 sezonu Mando, w zasadzie w wolnym czasie możesz sobie wpisać na youtube, mando & grogu i zobaczyć klipy z tego odcinka zamiast tracić czas na caly epizod.
09-02-2022, 14:07
Stały bywalec
Liczba postów: 3,285
Liczba wątków: 1
Finał najgorszym odcinkiem, jprdl.
09-02-2022, 14:09
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
Czyli tak wybierając najważniejsze info o tym serialu:
- Bobba Fett przeżył Powrót Jedi
- nie nosi swojego hełmu czyli jedynego atrybutu który wytworzył w klasycznych Starwarsach aurę mitycznego badassa
- to w sumie taki ciepły twardziel i żaden z niego zimny badass
- w połowie sezonu wprowadzają postaci z innych seriali i Bobby już prawie tam nie ma.
Dobre, nie odważyłbym się pracować przy takim serialu.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
09-02-2022, 14:23
Stały bywalec
Liczba postów: 3,285
Liczba wątków: 1
Ależ to był gówniany odcinek. Kiepściutko wyreżyserowany, brakuje odpowiedniego wyczucia tempa, pomimo dojebanych maszyn nie czuć żadnego zagrożenia, ślamazarne miejscami sceny akcji, ahh szkoda strzępić ryja.
Głupiutki scenariusz - "taktyka" obrony Boby i jego ludzi, malutka skala walk - gdzie zapowiadano, że czeka nas przecież potężne starcie. Okazuje się, że nikomu nawet włos z głowy nie spada, a pojedynek Fetta z Banem był tak denny i mówiąc ogólniej zmarnowany, że aż szkoda tego cameo (mimo, ze mam generalnie wyjebane na postacie z TCW).
No i z Luke''a to oni robią jeszcze większego buca niż w TLJ. Facet wysyła sam dzieciaka w środek konfliktu, nie dbając o to, czy mu coś grozi czy nie. Kurwa, co to było?
Fajny finał sezonu 2 Mando okazuje się bez sensu, bo reunion Grogu i Dina pojawia się w bardzo krótkim czasie po rozstaniu i to na łamach odrębnego serialu. Po chuj w ogóle całe to poszukiwanie Jedi jeśli Grogu dosłownie za chwile ma wrócić do swojego poprzedniego opiekuna.
W Disneyowskim LucasFilmie panuję jakąś totalna impotencja w dziedzinie kreatywności. Nie mieli żadnego pomysłu na historie Fetta - zrobili z badassa dobrodusznego harcerzyka, zmarnowali story arc Mando i Grogu, a jedynym plusem calego przedsięwzięcia jest chwilowy fanservis, choć przesadzony i ostatecznie zmarnowany, bo Luke tutaj wychodzi na totalnego dupka który trzyma się dogmatów niczym starzy Jedi, rola Ahsoki jest żadna, jej pojawienie się nie ma żadnego sensu i wpływu na fabułę, a Bane pomimo fajnego wejście, stacza chujowy pojedynek z Boba i po czym ginie.
Ale za to mamy emo power rangers i kopiowanie sceny z King Konga. Brawo!
3/10, cały serial naciągane 4/10
09-02-2022, 19:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-02-2022, 19:55 przez Wolfman.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,404
Liczba wątków: 29
Mówicie, że nie było Forda?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
09-02-2022, 20:07
Stały bywalec
Liczba postów: 3,285
Liczba wątków: 1
Nie, ale nawet Ford przeniesiony wehikułem czasu z 1983 roku wiele by tutaj nie zmienił. Giga chujnia.
09-02-2022, 20:09
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,404
Liczba wątków: 29
To po co powielali te pierdoły o wielkim cameo i że Ford spędził na planie 3 dni? To jakieś plotki były tylko?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
09-02-2022, 20:15
Stały bywalec
Liczba postów: 3,285
Liczba wątków: 1
Ploty, nic więcej.
Stelmach piszę o powrocie Rodrigueza jako o uratowaniu serialu - https://www.facebook.com/lstelmach89/photos/a.525704737459295/5554434014586317/
Gość mentalnie jest bardziej odklejony niż jego fryzura.
09-02-2022, 20:20
Stały bywalec
Liczba postów: 5,909
Liczba wątków: 6
Ford zawsze może się jeszcze pojawić w 3 sezonie Mando. W sumie to jedyny najbliższy serial, gdzie jego obecności jakoś tam dałoby się wpasować.
Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
09-02-2022, 20:29
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
To co mi się rzuciło w oczy to problem z zaangażowaniem się w postacie i historie.
Mando miewał i mógł mieć słabsze odcinki lub pomysły na historię, ale wciąż byliśmy tym zainteresowani, bo twórcy byli w stanie zbudować tą relację pomiędzy postaciami i widownią. Lubimy Mando bo jest badassem, lubimy Grogu bo jest uroczy, to taki prosty haczyk, ale później zbudowali z tego coś więcej, Grogu jest wyjątkowy, jednocześnie silny i bezbronny, ma tajemniczą przeszłość i niepewną przyszłości, do tego dochodzi Mando który uczy się empatii, zaufania i widzimy jak zaczyna mu zależeć na Grogu i innych.
Z tego tworzy się wyjątkowa rzecz, bo od tej pory zależy i nam, nie chcemy by Grogu coś się stało, nie chcemy by Mando zawiódł w jego ochronie, a także interesują nas wszystkie historie w których ta dwójka bierze udział.
Tego samego nie można powiedzieć o Bobie, brak tutaj po prostu charakteru i osobowości, to samo tyczy się jego kumpeli, obie postacie próbują jechać na "byciu twardzielami", ale nie oferują nic ponad to, nie wiemy tak naprawdę czego chcą, albo dlaczego czegoś chcę, a gdy stawką całej opowieści jest bezpieczeństwo ludzi z miasteczka to nie można się w to zaangażować, bo tych ludzi nawet nie widzimy.
Ten serial wygląda jak taki wynik tego czym się okazał Mando, czyli wszystko co w zasadzie pasowało do Boby zostało przetransferowane w postać Mando i próbowano tutaj budować podobne elementy jak przemiana, empatia i honor, ale w porównaniu do Mando wypada to po prostu bardzo słabo.
09-02-2022, 20:42
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Czy tyko ja chce żeby w końcu uśmiercili Grogu?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
09-02-2022, 23:03
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,404
Liczba wątków: 29
Tylko Ty
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
09-02-2022, 23:33
Stały bywalec
Liczba postów: 3,072
Liczba wątków: 28
“He doesn’t take no for an answer, unless he’s asked to. In which case, he does"
11-02-2022, 21:25
Stały bywalec
Liczba postów: 3,285
Liczba wątków: 1
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Złoto
11-02-2022, 22:10
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,404
Liczba wątków: 29
Czyli to był on. Fajnie
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
03-05-2022, 21:47
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
|