There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,912
Liczba wątków: 15
Cytat:Lepszy "Johnny English"
A w życiu. JE to prostacka parodia opierająca się na nieśmiesznym przerysowaniu czegoś co już jest przerysowane.
Filmy z Moorem to jest ciekawy okres dla kina blockbusterowego, bo to w zasadzie był w tamym okresie bezkonkurencyjny produkt, który przechodził przez formujący okres.
Po raz pierwszy seria stała się reakcyjna na trendy w kinie. Każdy film był reakcją zarówno na poprzedni jak i na najnowszy hollywoodzki hit. Blaxploitation, Filmy kung-fu, Szczęki, Star Warsy, Dolina Krzemowa, Ninje, Miami Vice.
Dopiero przyjście Brosnana uziemiło serię a ta znowu po raz pierwszy od Connery'ego zaczęła rozdawać karty konkurencji. A potem przylazł Craig i był w sumie poważnym odbiciem epoki Moore'a
26-08-2025, 11:27
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,482
Liczba wątków: 5
(17-08-2025, 20:46)Corn napisał(a): wspaniałego „Szpiega, który mnie kochał”
(13-08-2025, 22:48)Corn napisał(a): Strangelove, trafiłeś na dwa najgorsze Moory, to takie odczucia.
No właśnie.
Pytanie bez złośliwości do naczelnego bondologa naszej zjebanej społeczności. Czemu "Moonraker" to chłam, a "Szpieg który mnie kochał" zajebisty?
W obu przypadkach mamy:
- Bonda, który za pomocą laski prowadzi śledztwo.
- Złoczyńca zastawia na Bonda komiczne pułapki, żeby go wielokrotnie próbować zabić
- Złoczyńca łapiący Bonda nie zabija go tylko ujawnia mu swój plan a następnie zamyka w komórce z której ten ucieka w 30 sekund
- Obaj złoczyńcy chcą zniszczyć świat i zacząć nową cywilizację. Jeden w kosmosie drugi na dnie oceanu
Przecież te filmy to wręcz bracia syjamscy. Ja rozumiem, że pewne archetypy w tej serii są nieuniknione, ale tutaj to mamy wręcz kopię.
Rozumiem, że oba kochasz albo oba nienawidzisz, ale skąd taka odmienna ocena?
Chodzi o to, że jeden po prostu był pierwszy a drugi to tylko kopia?
Ja to już chyba z tego wyrosłem po prostu, albo zdziadziałem, bo tych filmów Moore`a nie sposób oglądać bez zażenowania.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-08-2025, 16:52
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,328
Liczba wątków: 29
(26-08-2025, 16:52)Dr Strangelove napisał(a): Ja to już chyba z tego wyrosłem po prostu, albo zdziadziałem, bo tych filmów Moore`a nie sposób oglądać bez zażenowania.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
26-08-2025, 22:53
.
Liczba postów: 27,686
Liczba wątków: 62
Nie chcę być nosicielem złej nowiny, ale doktorze ja tam widzę u ciebie zbyt wiele oznak, że jednak zdziałałeś :p
26-08-2025, 23:09
Captain Skullet
Liczba postów: 20,313
Liczba wątków: 128
No akurat Bondów z Moorem to nie mogłem oglądac bez zażenowania nawet jak miałem 15 lat,czy coś koło tego.
26-08-2025, 23:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2025, 23:15 przez Gieferg.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,482
Liczba wątków: 5
Widzisz simku?
A Gieferg niedawno pozbawił mnie resztek mojej nędznej reputacji jaką miałem. A teraz jesteśmy w jednym obozie
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-08-2025, 23:35
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,263
Liczba wątków: 67
(26-08-2025, 16:52)Dr Strangelove napisał(a): Chodzi o to, że jeden po prostu był pierwszy a drugi to tylko kopia?
Nie, jeden jest po prostu dobrze zrobiony, a drugi źle
27-08-2025, 03:26
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,912
Liczba wątków: 15
Cytat:No właśnie.
Pytanie bez złośliwości do naczelnego bondologa naszej zjebanej społeczności. Czemu "Moonraker" to chłam, a "Szpieg który mnie kochał" zajebisty?
Detale, ale te detale zebrane do kupy robią wszystko. Zacznijmy od tego, że zarówno Szpieg jak i Moonraker są remake’ami (doskonałego) Thunderball i o ile Szpieg dokłada sporo od siebie, o tyle Moonraker nie dokłada nic do Szpiega, a nawet odejmuje.
Szpieg jest według mnie najlepszym Moorem z wielu powodów. Po pierwsze Bondy z Rogerem to była w większości jajcarska rozrywka, a to jest jedyny film, gdzie są stawiane jakiekolwiek dylematy moralne - czy ważniejsza jest misja czy zemsta. Sam Bond po raz pierwszy mówi wprost, że no hard feelings, zawsze się troszeczkę zabija i po raz pierwszy w tej wersji robi to beznamiętnie. Z innych detali, jest tu stosunkowo mało slapsticku, który niestety wraca w Moonrakerze. Sam przeciwnik jest tutaj tylko dodatkiem do fabuły, gdzie w Moonrakerze Drax jest dużo bardziej stereotypową kopią Blofelda. Szczęki w Szpiegu to henchmen wzbudzający grozę, w Moonrakerze to już 200% kreskówki, nawet dali mu dziewuche, żeby finalnie przeszedł na dobrą stronę.
Oba filmy mają tego samego (wybitnego) scenografa, ale już kaskaderka jest lepsza w Szpiegu. Moonraker może nie jest najgorszym Bondem z Moorem (ten tytuł dzierży dla mnie Ośmiorniczka), ale jest zdecydowanie w dolnych rejestrach. Za dużo, za bardzo odtwórczo, poza muzyką i scenografią nie ma w nim nic wyjątkowego. Piąta woda po kisielu.
31-08-2025, 13:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 14:11 przez Corn.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,263
Liczba wątków: 67
(31-08-2025, 13:31)Corn napisał(a): Po pierwsze Bond z Rogerami to była w większości jajcarska rozrywka, a to jest jedyny film, gdzie są stawiane jakiekolwiek dylematy moralne - czy ważniejsza jest misja czy zemsta.
Ekhm...
31-08-2025, 13:37
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,912
Liczba wątków: 15
Akurat jestem na świeżo po powtórce For Your Eyes Only - 4/10 - to są dwa filmy, jeden jest bardzo dobry i dotyczy Meliny i jej zemsty, drugi jest przejajcarzony i posiada Bibi, która sprawia że czuję się niezręcznie i głupio bo próbuje mi się wmówić, że dziecko próbuje zaliczyć dziadka. Na końcu są komuniści, a potem niestety jest też Margaret Tatcher. Najlepsze z tego filmu to Melina i Topol, cała reszta jest cienka jak psi dyd, ma okropną (OKROPNĄ) muzykę i Moore’a który wchodzi w swój etap dziadzia, który udało się ukrywać do Moonrakera
31-08-2025, 14:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 14:09 przez Corn.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,263
Liczba wątków: 67
(31-08-2025, 14:08)Corn napisał(a): czuję się niezręcznie i głupio bo próbuje mi się wmówić, że dziecko próbuje zaliczyć dziadka.
Et tu, Brute?
31-08-2025, 14:19
Pan Drzewo
Liczba postów: 1,757
Liczba wątków: 14
Prośba o poradę psychoterapeutyczną: gdybym miał wymienić ulubione dziesięć Bondów, to najpierw wybrałbym 4 z Szonem i 4 z Rodżerem, a o dwa ostatnie miejsca walczyłby Thunderball (hehe), A View to a Kill (HEHE) i mooooooże jakiś Dalton\Craig. Źle ze mną?
31-08-2025, 16:34
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,912
Liczba wątków: 15
Ja to szanuję. Przynajmniej to ciekawa lista. U mnie w top 5 na ten moment 3 Szony, jeden Roger i George, ale dojechałem do A View to a Kill, więc lista jeszcze w budowie
31-08-2025, 17:57
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,912
Liczba wątków: 15
Może i UK upada na naszych oczach, ale są tam jeszcze takie gałgany, które nie chcą płynąć z prądem, a przynajmniej tak deklarują:
https://www.easterneye.biz/steven-knight-james-bond-creative-nationalism/
Zobaczymy co z tego będzie i czy Amazon nie zmieni scenarzysty finalnie :)
22-09-2025, 13:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2025, 13:32 przez Corn.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,510
Liczba wątków: 29
Oczywix, że zmieni  .
22-09-2025, 14:17
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,263
Liczba wątków: 67
Albo Knight wyda za tydzień sprostowanie, że nie to miał na myśli
22-09-2025, 14:21
Stały bywalec
Liczba postów: 9,104
Liczba wątków: 26
zaczęło się, nowe plakaty gdzie usunięto broń
05-10-2025, 17:20
Stały bywalec
Liczba postów: 1,168
Liczba wątków: 1
Porzućcie wszelkie nadziej związane z Bondem. W dzisiejszym klimacie ideologiczno-politycznym nie ma możliwości aby 007 wrócił do formy. Przecież ta postać jest ucieleśnieniem "toksycznej męskości" i trzeba ją trochę udomowić.
Uwierzę w powrót Bonda, jeżeli w przyszłym filmie pojawi się scena podobna do tej poniżej (i żadna postać postronna nie będzie Bonda besztać za takie zachowanie).
05-10-2025, 20:33
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,171
Liczba wątków: 6
Patrząc na te "nowe" plakaty.. rozumiem że to teraz ma być seria o modzie męskiej?
05-10-2025, 21:22
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,912
Liczba wątków: 15
Cytat:Uwierzę w powrót Bonda, jeżeli w przyszłym filmie pojawi się scena podobna do tej poniżej (i żadna postać postronna nie będzie Bonda besztać za takie zachowanie).
Wystarczy, żeby wrócił do poziomu Brosnana. Na dzień dzisiejszy to i tak nieosiągalne dla większości filmów akcji
06-10-2025, 16:14
|