Californication
#81
A mój cytat to skąd?

Odpowiedz
#82
Ja przed chwila obejrzałem 3x02 i nie wiem co jest grane. Odcinek kiepawy rzecz jasna, jakieś takie na siłe problemy wymyślane, ale najgorsze jest to, że kurcze nawet do aktorstwa Duchovnego się można przyczepić, bo o ile pierwsze dwa sezony to po prostu kapiatalnie i nie nachanie, co najważniejsze zagrany luzak-podrywacz, tak w tym odcinku w kilku miejscach przesadza i próbuje na siłę pokazać jaki to niepoważny jest. Mam nadziej, że się to poprawi.

Odpowiedz
#83
Oglądam.
Pierwsze odcinki sezonu ewidentnie kładzie brak Karen. Swoją drogą, ja wiem że jestem niewinnym romantycznym dziewczęciem et cetera, ale naprawdę mi się w głowie nie mieści, jak można żyć/prawie żyć z taką kobietą jak Karen i wciąż mieć ochotę na obmacywanie tak nijakich panienek jak choćby ta cała Jackie. W ogóle wbrew pozorom Californication cierpi na brak interesujących kobiet - McElhone jest super, oczywiście Adlon jako Smerfetka tworzy fajną postać, no ale to już w innych kryteriach... Nie wiedziałam, że kiedykolwiek to napiszę, ale brakuje mi Madeline Zimy - nie mój typ urody (bo tu tylko Natascha się mieści), ale przynajmniej to Postać była! A teraz nijako jest.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#84
Obejrzałem 3x5 :)
Collini.. Out.

Jeden z plusów tego sezonu. Generalnie nie jest tak źle jak wszyscy mówicie. Serial wciąż jest dobry, poziom lekko spadł ale i tak ogląda się bardzo przyjemnie.

Odpowiedz
#85
Jesteś młody, masz jeszcze czas, by się poznać na Nataschy i jej znaczeniu dla Californication - jak się już poznasz, zaczniesz surowiej oceniać trzeci sezon. Chociaż ja, jak byłam w twoim wieku... OK - dziewczynki dojrzewają szybciej.

No nic, wypada tylko błagać pana tam na górze, by Karen jak najdłużej nie wracała do Nowego Jorku...
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#86
Artemis napisał(a):Jesteś młody, masz jeszcze czas,

Artemis piszesz tak jakbyś miała przynajmniej 40 lat na karku, nie przesadzaj ;)

A szósty odcinek trochę lepszy. Cóż największy problem trzeciego sezonu jest taki, że właściwie do niczego nie dąży, na końcu nie ma celu tak jak w sezonie pierwszym. I jestem rozczarowany szkolnym wątkiem, jest bardzo powierzchowny i sprowadza się właściwie do kilku scen w klasie.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#87
Azgaroth napisał(a):
Artemis napisał(a):Jesteś młody, masz jeszcze czas,

Artemis piszesz tak jakbyś miała przynajmniej 40 lat na karku, nie przesadzaj ;)
Mam trochę więcej, tylko po mnie nie widać

Cytat:Cóż największy problem trzeciego sezonu jest taki, że właściwie do niczego nie dąży, na końcu nie ma celu tak jak w sezonie pierwszym. I jestem rozczarowany szkolnym wątkiem, jest bardzo powierzchowny i sprowadza się właściwie do kilku scen w klasie.
No bo do czego miałby dążyć? Do wyjazdu z LA? Ale wyjazd już miał być, nie doszło do niego z błahego powodu, drugi raz ten patent nie przejdzie
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#88
Artemis napisał(a):
Azgaroth napisał(a):
Artemis napisał(a):Jesteś młody, masz jeszcze czas,

Artemis piszesz tak jakbyś miała przynajmniej 40 lat na karku, nie przesadzaj ;)
Mam trochę więcej, tylko po mnie nie widać
Niestety... widać. :(

Odpowiedz
#89
Artemis napisał(a):OK - dziewczynki dojrzewają szybciej.
W końcu zaczynają myśleć logicznie po czterdziestce już ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#90
Artemis, nie machaj racicami ;)

Także cieszę się z powrotu Karen, ale inna rzecz mnie denerwuje, a jest to aktorstwo Martin czy jak jej tam - Becca w jej wydaniu w tym sezonie jest.. prosta. Tutaj pokrzyczy, tutaj się schla, no i obowiązkowa mina zbitego psa. Nudne.
Jak wypada 3x7?

Odpowiedz
#91
Ja w ogóle nie poznaję Bekki - ja rozumiem, nastoletni bunt etc., ale takiemu mądremu dzieciakowi jak Becca arogancja i głupota dziewczęcia imieniem Chelsea nie powinny imponować.

Tak nawiasem, to wyobrażacie sobie, by w Polsce jakaś wasza koleżanka odzywała się do waszych rodziców/dziadków etc. takim tonem jak Chelsea do Karen i Hanka? W scenie w samochodzie (bodajże 3x6) po prostu szczęka mi opadła. Na miejscu Karen zrobiłabym rodzicom gówniary awanturę - już w progu.

Hitch napisał(a):W końcu zaczynają myśleć logicznie po czterdziestce już ;)
W przeciwieństwie do Hanka Moody'ego;)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#92
Art napisał(a):Tak nawiasem, to wyobrażacie sobie, by w Polsce jakaś wasza koleżanka odzywała się do waszych rodziców/dziadków etc. takim tonem jak Chelsea do Karen i Hanka? W scenie w samochodzie (bodajże 3x6) po prostu szczęka mi opadła. Na miejscu Karen zrobiłabym rodzicom gówniary awanturę - już w progu.

No właśnie - ta scena wydaje mi się przesadzona bo każdy rozsądny człowiek w USA nawet za coś takiego objechałby od góry do dołu rodziców pociechy.
Chelsea irytująca, i to mocno. Więc grana dobrze : )

Odpowiedz
#93
Artemis napisał(a):Ja w ogóle nie poznaję Bekki - ja rozumiem, nastoletni bunt etc., ale takiemu mądremu dzieciakowi jak Becca arogancja i głupota dziewczęcia imieniem Chelsea nie powinny imponować.
Bzdury gadasz, dziewczyn nie znasz. ;) Mroczna-chu-wie-co-pewnie-zakompleksiona dziewuszka w tym wieku jak najbardziej może się tak zachowywać i szukać pocieszenia u wkurzającej Chelsea.

Odpowiedz
#94
Crov napisał(a):Bzdury gadasz, dziewczyn nie znasz. ;) Mroczna-chu-wie-co-pewnie-zakompleksiona dziewuszka w tym wieku jak najbardziej może się tak zachowywać i szukać pocieszenia u wkurzającej Chelsea.

A ja się nie zgadzam, była to w miarę ciekawa postać, a teraz zrobili z niej standardową zjebaną amerykańską zbuntowaną nastolatkę. Booooring.

Odpowiedz
#95
Nie mowie, ze jest teraz ciekawsza, tylko ze jej zachowanie wcale nie jest nierealistyczne. Jest zbunotwaną nastolatką, bo zaczęła dojrzewac i wariuje. :)

Odpowiedz
#96
O Becce spodziewałam się ciekawszego wariowania.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#97
A mnie przypomina jedną moją byłą - także przed swoją "przemianą" - więc nawet sentymentalnie na to spoglądam. :)

Odpowiedz
#98
A przemiana na gorsze czy na lepsze? ;)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#99
Craven out.

Odpowiedz
Artemis napisał(a):A przemiana na gorsze czy na lepsze? ;)
A widziałaś kiedyś 13-15 latkę, która zaczyna dojrzewac i zmienia się na lepsze? ;) Aczkolwiek takie przemiany mają zawsze jakieś tam dobre strony.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości