Dzisiaj na TV4 Dawno Temu w Ameryce :D
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
25-05-2006, 12:05
|
Co w TV...
|
|
dziś 2 neizłe filmy z doskonałymi rolami Dustina Hoffmana
TVP 1: Piątek 22:30 Papillon TVP 2: Piątek 22:45 Rain Man i na dodatek bez reklam ;]
A single pussy hair can pull a battleship through the desert
26-05-2006, 21:12
Dziś fajna noc w dwójce:
Rainman - bez komentarza, każdy zna :) Dziewięć Królowych - REWELACYJNa końcówka, polecam! 26-05-2006, 21:57
dzisiaj 23:30 TVP2 "Spec" nie widzialem go jeszcze ale na filmwebie bardzo ją chwalą ( z Kevinem Spacey )
offtopic. Dlaczego taki przydatny temat umarł ?? żal 31-05-2006, 19:38
"Tylko TVN może żartować z Chucka Norrisa. Tylko."
Zaginiony w akcji 2. 21.30 TVN ;)
[Obrazek: http://img213.imageshack.us/img213/9979/niecopy3hw.jpg]
[Obrazek: http://files.upl.silentwhisper.net/upload1/zubr.GIF] "Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia" Ten kto to powiedział miał chyba pierdolca. 31-05-2006, 19:43
Dzisiaj naprawde wyjątkowy wieczór - na każdym kanale leci coś fajnego "ic a mirykyl" :)
więc tak: 22:20 Polsat "Dziewiąte Wrota" - za pierwszym razem wydał mi się smieszny, za drugim nawet mi się spodobał 22:20 TVN "W sieci zła" - bardzo dobry, trzyma w napięciu i fabuła się trzyma kupy (co nie jest standardem jeśli chodzi o filmy z demonami, czarami itp), a motyw z "time is on my side" mnie połamał. 23:50 TVP1 "Koszmar z ulicy Wiązów" - chyba nic nie trzeba tłumaczyć 23:50 TVP2 "Tajemnicza Zbrodnia" - tego filmu nie znam, ale gra tam Samuel L. Jackson, a to zachęca. Ktoś coś może o nim powiedzieć ? 02-06-2006, 12:40
samuel ostatnio szmiruje, a ta tajemnicza zbrodnia to fekalia pierwszego sortu :?
http://www.forestbrothers.za.pl --- http://www.film.org.pl --- http://www.kluczevia.pl --- http://www.stallone.pl
03-06-2006, 09:31
Dzisiaj tj. niedziela 11.06.2006 godz 23:20 tvp1 - Blue Velvet. Nigdy jeszcze go nie widzialem, ale dzisiaj napewo.
11-06-2006, 20:39 wujekhaker napisał(a):Dzisiaj tj. niedziela 11.06.2006 godz 23:20 tvp1 - Blue Velvet. Nigdy jeszcze go nie widzialem, ale dzisiaj napewo. I co? Podobało się? 12-06-2006, 14:26
Nie wiem jak wujekhaker ale ja zasnąłem po pół godziny :wink:
Początek dość oryginalny...ciekawe jak reszta? 12-06-2006, 17:28
Tak tak, reszta jeszcze bardziej. Bardzo fajny film, klimat charakterystyczny (absurdalne sytuacje, postacie, kiedy trzeba - mroczna atmosfera). Po zagubionej, mulholland i twin peaks ogladałem go wpatrując się w szczegóły, nie chcąc się dać kolejny raz oszukać lub zakręcić. I tu zaskoczenie - koniec filmu i wszystko wiadomo :). Musze sobie jeszcze o nim poczytać bo może były gdzieś jakieś "haczyki" a ja ich nie zauważyłem. W sumie podbny był do dzikości serca, pod tym względem, ale bardziej mi się podobał.
BTW: z miesiąc temu tez w tv leciał film z Cagem, Hooperem i bodajże Flynn-Boyle, w którym Cage został omyłkowo wzięty za płatnego morderce, którym okazał sie być Hooper. I w tym filmie Hooper wygladał chyba identycznie jak w Blue Velvet - skóra, cowboyki, koszula i te smieszne texańskie sznurki z klamrą zamiast krawata. Pewnie wytwórnia kroi koszta i jeden kostium przypada na dwa tytuły :) 14-06-2006, 00:43
Ja tylko szybko i krótko poprę wujka co do Blue Velvet i Dzikości serca - to dwa filmy Lyncha z Lynchowskich ktore lubię i trawię, z powodów które wymieniłeś. A ten z Cagem to "Red Rock West" - świetny film! No własnie - z aktorami, którzy przewijają się i u Lyncha.
17-06-2006, 22:50
Nędzne Psy były niezłe. Do sceny gwałtu oglądałem tak kątemOK, potem już normalnie, bardzo fajnie był zrobiony szturm na dom. Siedziałem jak na szpilkach i sobie komentowałem pod nosem. Fajne było to że cała akcja i kolejne proby wejscia byly wykonywane tak jakby powoli, tzn cała akcja działa się jakby wolniej niż by to wyglądało naprawdę dało to chyba więcej czasu widzowi na zidentyfikowanie się z Hoffmanem. Następne na co zwróciłem uwage to ślamazarność napastników ( np. zamiast wylamywac odrazu okna to wrzucali przez nie do domu różne rzeczy, grubas najpierw 10 minut walił kolbą strzelby w drzwi, a dopiero potem zaczoł z niej w nie strzelać ). Nieudolność ta przedłuzała akcję, odwlekając moment wdarcia się do środka, oraz dawała widzowi nadzieję na to że gospodarz się jednak obroni. Mimo że zbujów :) jest więcej, mają broń, są pokaźnej postury to jednak są szanse, lecz nie będzie łatwo.
Nie wiem czy to taki specjalny zabieg "zwalniania akcji sceny akcji" :) czy wyszło to przypadkiem, czy ze względu na ówczesny poziom techniki, jednak takie cuś było i mi sie podobało. 19-06-2006, 10:11 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |