16-08-2022, 18:10
|
Cobra Kai (2018)
|
|
Materiał się wyczerpuje, z drugiej strony biorąc pod uwagę jak wiele popularnych serii praktycznie sunie dupą już na starcie niszcząc wszystko po drodze, to Cobra Kai może "zawodzić" byciem cieniem samego siebie, bo to wciąż poziom nieosiągalny dla reszty. Obejrzę, zabiję czas i nie będę żałował.
16-08-2022, 18:40
Same here. Ciągle to samo, tylko w innych ciuszkach. Obejrzę z radością i pewnie nigdy więcej nie wrócę
16-08-2022, 18:42
Przegapiłem go w trailerze? Bo widziałem na fotce parę dni temu ale w trailerze nie.
16-08-2022, 18:51
Tak, odnioslem sie do fotek ktore zamiescilem pare dni temu, W trailerze go nie bylo.
Pewnie bedzie znowu tak ze Silver dostanie w dupe i aby odwrocic wszystko w szostym sezonie wezwie Mike'a ktory sie oczywiscie pojawi jako "reveal" na koniec sezonu 5go :/ 16-08-2022, 19:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-08-2022, 19:30 przez Doppelganger.)
Z jednej strony ten wątek dojo się przeciąga, z drugiej podchodzą do tego naturalnie, pojawiają się kolejne postacie które robią to co do nich należy, bo Silver nie mógł przejąć i stracić dojo w jednym sezonie.
16-08-2022, 19:36
Pierwszy odcinek mi nie urwał dupy, poprzedni sezon wybrzmiewał jak wielki finał i teraz zaczyna to przypominać telenowelę.
09-09-2022, 16:24
Jest średnio po 3 odcinkach. Miguel dalej ślini się do tej szmaty Sam, a ona nim manipuluje i olewa jak tylko może. Zrobiła mu dramę że pojechał ojca szukać zamiast ją wspierać na turnieju, przez co oczywiście przegrała. Na dodatek, Johny zamiast zrobić z niego faceta to utwierdza go w białorycerstwie, simpowaniu i byciu beciakiem. Nie tego się po nim spodziewałem - a przynajmniej oszczędziłby mu upokorzenia w odcinku 3.
Pojawia się też znajoma postać z Karate Kid 3, ale nie jest to powrót o jakim marzyłem. Aha, wątek ojca kompletnie po łebkach, zamknięty w 2 odcinkach. Ale za to w 4 odcinku jest scena z Top Guna jak Johny gra z Miguelem na plaży w siatkę :D 09-09-2022, 16:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2022, 19:00 przez Doppelganger.) (09-09-2022, 16:39)nawrocki napisał(a):(09-09-2022, 16:24)marsgrey21 napisał(a): i teraz zaczyna to przypominać telenowelę.Zaczyna? Te, nie loluj mi tu, zdaje sobie sprawę z tego, że to serial obyczajowy tak w zasadzie, ale fabularnie przez ostatnie sezony czułem zaangażowanie i historia miała stawkę i dopiero teraz zaczynam odczuwać, że plotą tą fabułe już na samych resztkach. Najlepsze co mieli do zaoferowania już dostałem, więc z nudów będę sobie oglądał po odcinku, binge watching nie wchodzi w grę. 09-09-2022, 16:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2022, 16:58 przez marsgrey21.)
Widział ktoś odmłodzonego Johnny'ego? Na youtubie wyskoczył mi w polecanych, no żeby Netflix potrafił tak zajebiście to zrobić, a Disney pożałował na odmłodzenie Anakina.. Chociaż kto wie, czy użyli jakiegoś starego nagrania czy to był deepfake... Tak czy inaczej, nieźle.
09-09-2022, 21:36
Dobra, moja gadka jest gówno warta, obejrzałem resztę, druga część sezonu jest lepsza, nie tak dobra jak poprzednie sezony, ale ogląda się ok, te pierwsze odcinki były bardzo słabe po prostu, później jest lepiej, ale to wciąż najsłabszy sezon.
10-09-2022, 00:51
Kiepsko i nudno raczej wyszło. Widoczny spadek jakosci jest kontynuowany, choc jeszcze jako tako da sie ogladac.
Nie wiem po co sprowadzano Barnesa, jego wystep jest w sumie epizodyczny. Oczywiscie z takiego zabijaki zrobiono teraz kogos dobrego ktory tylko mysli jak udupić Silvera. W sumie kazdy kto kiedys byl problematyczny jest teraz super dobry i tylko podciera dupę LaRusso. Finał słaby i chaotyczny, wrecz komediowy czasami. Silver dalej niewykorzystany. W tej serii są moze 3 dobre odcinki (7,8 i moze cos jeszcze) oraz swietny motyw z Top Guna w odcinku 4. Kreese to juz jest jak Hannibal Lecter prawie. Walki dalej słabe, dodatkowo rozwalaja mnie te miernoty wybrane na statystów: wygląd totalnego popychadła ktore nawet nie potrafi prawidlowo trzymac gardy. Odmłodzony Johny ok, ale inny trochę kształt głowy więc mogło być lepiej. Sezon co najwyzej 6/10 10-09-2022, 17:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2022, 00:58 przez Doppelganger.)
Też mnie zastanawia zawsze jak to możliwe, że w serialu którego fabuła oparta jest w sporej mierze na sportach walki, jednym z minusów są sceny bijatyk. Naprawdę wygląda to przeważnie słabo i nieprzekonująco.
Co więcej, oni w tym serialu nie używają żadnych ochraniaczy na piszczel, kasków, nic. Przeciez taki turniej z udziałem młodzieży gdzie można się napierd*lac na gole pieści i piszczele, bez kasków, to jakis absurd xD ja wiem, że to tylko sitcom, ale przecież można zrealizowac kozacka, pełna emocji walkę, w której zawodnicy mają chociaż rękawice małe i ochraniacze na nogi. Samo karate w tym serialu też wypada trochę komicznie, serial raczej robi antyreklamę tej dyscyplinie :D
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
10-09-2022, 18:58
Karate Kid i Cobra Kai to przecież science fiction świata karate, na wpół komedia naginająca rzeczywistość, w poprzednim sezonie Johnny bił z liścia więźnia na widzeniu.
10-09-2022, 19:06
Obejrzałem pierwsze 3 odcinki jest słabo . Jedyny śmieszny moment gdzie rzeczywiście się uśmiałem to moment kiedy Johny czyści swój dom . Widać ze robią się zadatki na tenelowele i to grube
11-09-2022, 05:59
Przebrnąłem bezboleśnie, bo zrobiłem coś, co powinienem zrobić już w sezonie 4. Oglądałem na przewijaniu. Całość zajęła mi około trzech godzin.
Dosyć zabawny jest fakt, że w tym sezonie Johnny po raz pierwszy ma bardziej poogarniane życie niż Daniel. Choć ucierpiał na tym jeden z najlepszych aspektów serialu, czyli obserwowanie Johnny'ego próbującego radzić sobie z codziennością, szczególnie gdy stykał się z technologią. Próbowano to ratować zupełnie nieśmiesznym fragmentem, gdy pracował jako kierowca Ubera. Ogólnie to ziew i nowe pokłady żenady, szczególnie gdy głównym złolem jeśli chodzi o dzieciaków, został ten niski murzynek, który jeszcze sezon wcześniej nie umiał się obronić przed LaRusso juniorem, a w tym jest na tym samym poziomie co Hawk czy Robbie. No i oczywiście największy LOL sezonu czyli ostatnia minuta i Kreese. Hahahaha. Rozumiem, że tak będą się wymieniać z Silverem. Raz jeden idzie do ciupy, a drugi przejmuje szkołę i na odwrót. W ogóle Silver to chyba największe pozytywne zaskoczenie. Pamiętając jak ten aktor (nie)potrafił grać w oryginalnym Karate Kid, będąc niemal kreskówkową postacią, tu był bardzo przekonujący i autentycznie można było go nienawidzić. Zgadzam się też, że przy scenach walk aż zęby bolą. Wygląda to po prostu strasznie. Nie wystawiam oceny z szacunku do pierwszych 3 sezonów. 14-09-2022, 16:49 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Yellowstone (Paramount, 2018-) | Mental | 349 | 70,350 |
27-05-2026, 08:20 Ostatni post: Nemo |
|
| The Haunting of Hill House (2018) | patyczak | 131 | 24,181 |
22-10-2025, 02:34 Ostatni post: Krismeister |
|
| Succession (HBO, 2018-) | nawrocki | 295 | 48,005 |
24-02-2025, 17:57 Ostatni post: first-pepe |
|
| Ślepnąc od świateł (HBO, 2018) | hanys | 209 | 63,167 |
26-09-2023, 16:52 Ostatni post: Mental |
|
| The Kominsky Method (Netflix, 2018) | Pelivaron | 1 | 1,844 |
29-04-2021, 19:35 Ostatni post: Trailery Srailery |
|
| Chilling Adventures of Sabrina (2018- ) Netflix | Bradesinarus | 37 | 9,752 |
03-12-2020, 17:09 Ostatni post: Trailery Srailery |
|
| Waco - 2018 | slepy51 | 9 | 3,601 |
26-04-2020, 21:55 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Patriot (Amazon, 2015-2018) | Snuffer | 17 | 6,562 |
04-03-2020, 16:28 Ostatni post: Snuffer |
|
| Maniac (2018, Netflix) | Pelivaron | 27 | 7,579 |
30-10-2018, 22:18 Ostatni post: kundel bury |
|
| Ash vs Evil Dead (2015-2018) | Szaman | 117 | 39,315 |
10-08-2018, 01:03 Ostatni post: shamar |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





