Cobra Kai (2018)

Odpowiedz
Materiał się wyczerpuje, z drugiej strony biorąc pod uwagę jak wiele popularnych serii praktycznie sunie dupą już na starcie niszcząc wszystko po drodze, to Cobra Kai może "zawodzić" byciem cieniem samego siebie, bo to wciąż poziom nieosiągalny dla reszty. Obejrzę, zabiję czas i nie będę żałował.

Odpowiedz
Same here. Ciągle to samo, tylko w innych ciuszkach. Obejrzę z radością i pewnie nigdy więcej nie wrócę

Odpowiedz
Mike Barnes wraca :)

Odpowiedz
Przegapiłem go w trailerze? Bo widziałem na fotce parę dni temu ale w trailerze nie.

Odpowiedz
Tak, odnioslem sie do fotek ktore zamiescilem pare dni temu, W trailerze go nie bylo.
Pewnie bedzie znowu tak ze Silver dostanie w dupe i aby odwrocic wszystko w szostym sezonie wezwie Mike'a ktory sie oczywiscie pojawi jako "reveal" na koniec sezonu 5go :/

Odpowiedz
Z jednej strony ten wątek dojo się przeciąga, z drugiej podchodzą do tego naturalnie, pojawiają się kolejne postacie które robią to co do nich należy, bo Silver nie mógł przejąć i stracić dojo w jednym sezonie.

Odpowiedz
Poznajcie wnuczkę Mistrza Kim San Janga z Korei, tego ktory uczyl Silvera :)

Odpowiedz
Sezon 5ty właśnie wylądował na Netflixie.

Odpowiedz
Pierwszy odcinek mi nie urwał dupy, poprzedni sezon wybrzmiewał jak wielki finał i teraz zaczyna to przypominać telenowelę.

Odpowiedz
Jest średnio po 3 odcinkach. Miguel dalej ślini się do tej szmaty Sam, a ona nim manipuluje i olewa jak tylko może. Zrobiła mu dramę że pojechał ojca szukać zamiast ją wspierać na turnieju, przez co oczywiście przegrała. Na dodatek, Johny zamiast zrobić z niego faceta to utwierdza go w białorycerstwie, simpowaniu i byciu beciakiem. Nie tego się po nim spodziewałem - a przynajmniej oszczędziłby mu upokorzenia w odcinku 3.

Pojawia się też znajoma postać z Karate Kid 3, ale nie jest to powrót o jakim marzyłem.

Aha, wątek ojca kompletnie po łebkach, zamknięty w 2 odcinkach.

Ale za to w 4 odcinku jest scena z Top Guna jak Johny gra z Miguelem na plaży w siatkę :D

Odpowiedz
(09-09-2022, 16:24)marsgrey21 napisał(a): i teraz zaczyna to przypominać telenowelę.
Zaczyna?

lol

Odpowiedz
(09-09-2022, 16:39)nawrocki napisał(a):
(09-09-2022, 16:24)marsgrey21 napisał(a): i teraz zaczyna to przypominać telenowelę.
Zaczyna?

lol

Te, nie loluj mi tu, zdaje sobie sprawę z tego, że to serial obyczajowy tak w zasadzie, ale fabularnie przez ostatnie sezony czułem zaangażowanie i historia miała stawkę i dopiero teraz zaczynam odczuwać, że plotą tą fabułe już na samych resztkach.

Najlepsze co mieli do zaoferowania już dostałem, więc z nudów będę sobie oglądał po odcinku, binge watching nie wchodzi w grę. 

Odpowiedz
Widział ktoś odmłodzonego Johnny'ego? Na youtubie wyskoczył mi w polecanych, no żeby Netflix potrafił tak zajebiście to zrobić, a Disney pożałował na odmłodzenie Anakina.. Chociaż kto wie, czy użyli jakiegoś starego nagrania czy to był deepfake... Tak czy inaczej, nieźle.

Odpowiedz
Dobra, moja gadka jest gówno warta, obejrzałem resztę, druga część sezonu jest lepsza, nie tak dobra jak poprzednie sezony, ale ogląda się ok, te pierwsze odcinki były bardzo słabe po prostu, później jest lepiej, ale to wciąż najsłabszy sezon.

Odpowiedz
Kiepsko i nudno raczej wyszło. Widoczny spadek jakosci jest kontynuowany, choc jeszcze jako tako da sie ogladac.
Nie wiem po co sprowadzano Barnesa, jego wystep jest w sumie epizodyczny. Oczywiscie z takiego zabijaki zrobiono teraz kogos dobrego ktory tylko mysli jak udupić Silvera. W sumie kazdy kto kiedys byl problematyczny jest teraz super dobry i tylko podciera dupę LaRusso.

Finał słaby i chaotyczny, wrecz komediowy czasami. Silver dalej niewykorzystany.

W tej serii są moze 3 dobre odcinki (7,8 i moze cos jeszcze) oraz swietny motyw z Top Guna w odcinku 4.
Kreese to juz jest jak Hannibal Lecter prawie.

Walki dalej słabe, dodatkowo rozwalaja mnie te miernoty wybrane na statystów: wygląd totalnego popychadła ktore nawet nie potrafi prawidlowo trzymac gardy.
Odmłodzony Johny ok, ale inny trochę kształt głowy więc mogło być lepiej.

Sezon co najwyzej 6/10

Odpowiedz
Też mnie zastanawia zawsze jak to możliwe, że w serialu którego fabuła oparta jest w sporej mierze na sportach walki, jednym z minusów są sceny bijatyk. Naprawdę wygląda to przeważnie słabo i nieprzekonująco.

Co więcej, oni w tym serialu nie używają żadnych ochraniaczy na piszczel, kasków, nic. Przeciez taki turniej z udziałem młodzieży gdzie można się napierd*lac na gole pieści i piszczele, bez kasków, to jakis absurd xD ja wiem, że to tylko sitcom, ale przecież można zrealizowac kozacka, pełna emocji walkę, w której zawodnicy mają chociaż rękawice małe i ochraniacze na nogi.
Samo karate w tym serialu też wypada trochę komicznie, serial raczej robi antyreklamę tej dyscyplinie :D
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Karate Kid i Cobra Kai to przecież science fiction świata karate, na wpół komedia naginająca rzeczywistość, w poprzednim sezonie Johnny bił z liścia więźnia na widzeniu.

Odpowiedz
Obejrzałem pierwsze 3 odcinki jest słabo . Jedyny śmieszny moment gdzie rzeczywiście się uśmiałem to moment kiedy Johny czyści swój dom . Widać ze robią się zadatki na tenelowele i to grube

Odpowiedz
Przebrnąłem bezboleśnie, bo zrobiłem coś, co powinienem zrobić już w sezonie 4. Oglądałem na przewijaniu. Całość zajęła mi około trzech godzin.

Dosyć zabawny jest fakt, że w tym sezonie Johnny po raz pierwszy ma bardziej poogarniane życie niż Daniel. Choć ucierpiał na tym jeden z najlepszych aspektów serialu, czyli obserwowanie Johnny'ego próbującego radzić sobie z codziennością, szczególnie gdy stykał się z technologią. Próbowano to ratować zupełnie nieśmiesznym fragmentem, gdy pracował jako kierowca Ubera.

Ogólnie to ziew i nowe pokłady żenady, szczególnie gdy głównym złolem jeśli chodzi o dzieciaków, został ten niski murzynek, który jeszcze sezon wcześniej nie umiał się obronić przed LaRusso juniorem, a w tym jest na tym samym poziomie co Hawk czy Robbie. No i oczywiście największy LOL sezonu czyli ostatnia minuta i Kreese. Hahahaha. Rozumiem, że tak będą się wymieniać z Silverem. Raz jeden idzie do ciupy, a drugi przejmuje szkołę i na odwrót.

W ogóle Silver to chyba największe pozytywne zaskoczenie. Pamiętając jak ten aktor (nie)potrafił grać w oryginalnym Karate Kid, będąc niemal kreskówkową postacią, tu był bardzo przekonujący i autentycznie można było go nienawidzić.

Zgadzam się też, że przy scenach walk aż zęby bolą. Wygląda to po prostu strasznie.

Nie wystawiam oceny z szacunku do pierwszych 3 sezonów.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Yellowstone (Paramount, 2018-) Mental 349 70,350 27-05-2026, 08:20
Ostatni post: Nemo
  The Haunting of Hill House (2018) patyczak 131 24,181 22-10-2025, 02:34
Ostatni post: Krismeister
  Succession (HBO, 2018-) nawrocki 295 48,006 24-02-2025, 17:57
Ostatni post: first-pepe
  Ślepnąc od świateł (HBO, 2018) hanys 209 63,167 26-09-2023, 16:52
Ostatni post: Mental
  The Kominsky Method (Netflix, 2018) Pelivaron 1 1,845 29-04-2021, 19:35
Ostatni post: Trailery Srailery
  Chilling Adventures of Sabrina (2018- ) Netflix Bradesinarus 37 9,752 03-12-2020, 17:09
Ostatni post: Trailery Srailery
  Waco - 2018 slepy51 9 3,601 26-04-2020, 21:55
Ostatni post: Pelivaron
  Patriot (Amazon, 2015-2018) Snuffer 17 6,562 04-03-2020, 16:28
Ostatni post: Snuffer
  Maniac (2018, Netflix) Pelivaron 27 7,579 30-10-2018, 22:18
Ostatni post: kundel bury
  Ash vs Evil Dead (2015-2018) Szaman 117 39,317 10-08-2018, 01:03
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości