http://movieweb.com/die-hard-not-based-on-commando-2-script/
08-12-2016, 17:17
|
Commando
|
|
Mit jakoby Die Hard pierwotnie miało być sequelem Commando obalony >>
http://movieweb.com/die-hard-not-based-on-commando-2-script/ 08-12-2016, 17:17 (08-12-2016, 14:04)shamar napisał(a): Tylko, że niektórych z nich nie da się dziś oglądać. W sumie niektórych nie dało się nawet wtedy ;) Akurat wszystkie filmy, które podał @Dr Strangelove są bardzo fajne :) 08-12-2016, 18:02
Też widziałem Commando w kinie, połowa lat 80, kino Adria w Mysłowicach.
Film nie do zdarcia, jest doskonały w swojej klasie. Tak jak Predator, Terminator, Robocop. (oczywiście na nich też byłem w kinie). A tak apropos, to pierwszym poważnym filmem w kinie (poza Wielką Podróżą Bolka i Lolka) było Imperium Kontratakuje - niewiele kumałem ale bawiłem się zacnie :) 08-12-2016, 18:38 (08-12-2016, 18:02)Arahan napisał(a): Akurat wszystkie filmy, które podał @Dr Strangelove są bardzo fajne :) "Cobry" nigdy nie trawiłem. "Tango i Cash" może i przejdzie (ale też jest kiczowaty). "Running man" wygląda dziś nędznie, że wspomnę se np. Dynamo :) (08-12-2016, 17:17)Predator895 napisał(a): Mit jakoby Die Hard pierwotnie miało być sequelem Commando obalony >> Wklejałem to 4 posty wyżej temu.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-12-2016, 21:01 Cytat:"Cobry" nigdy nie trawiłem. "Tango i Cash" może i przejdzie (ale też jest kiczowaty). "Running man" wygląda dziś nędznie, Wszystkie trzy zajebiste, do wszystkich wracam równie często co do Commando. Cytat:"Raw Deal" czy "Red Heat"? A te widziałem po dwa razy w życiu i kolejnych powtórek raczej szybko nie planuję. 08-12-2016, 23:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2016, 23:53 przez Gieferg.) (08-12-2016, 14:04)shamar napisał(a): Ktoś jeszcze pamięta inne mniejsze jego filmy typu "Raw Deal" czy "Red Heat"? No ba. Ale "Raw deal" już na zawsze będzie miał dla mnie polski tytuł "Jak to się robi w Chicago" :) Ten jest kapitalny, natomiast "Red Heat" nigdy nie lubiłem bo średnio lubię te "buddy cop movies". No i do tego Jim Belushi. Jakby to był John, to byłaby inna para kaloszy.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
09-12-2016, 10:07
Mam chyba na odwrót. "Red Heat" oglądałem kilka razy i jest niezły ale... czegoś w nim brakuje. Jakiegoś pierdolnięcia na koniec, dużej akcji (autobus się nie liczy).
Za to z "Raw Deal" nie pamiętam prawie niczego. Na końcu chyba jest jakaś kiepska strzelanina w składzie złomu i... tyle. Ba, nie pamiętam nawet jaki to miało tytuł na VHSach. Na pewno nie ten z "Chicago".
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 09-12-2016, 13:11 Cytat:Ba, nie pamiętam nawet jaki to miało tytuł na VHSach. Na pewno nie ten z "Chicago"."Miejski Rekin" :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 09-12-2016, 13:15 (09-12-2016, 13:15)nawrocki napisał(a): "Miejski Rekin" :) Wspomnienia wracają. Arnold grał chyba Kaminskiego a początkowa scena to jest jakieś zabójstwo świadka, którego FBI kitra gdzieś w domku nad jeziorem. No ale to chyba na tyle ;) Aaaaa... Podczas finałowej strzelaniny w składzie złomu (samochodów) Arnold jeździ czerwonym (?) kabrioletem i puszcza z kasety 'Satisfaction' ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 09-12-2016, 13:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2016, 13:33 przez shamar.)
Tango & Cash > Red Heat > Cobra > Commando > Running Man > Raw Deal
Tyle w temacie. 09-12-2016, 20:50 (09-12-2016, 20:50)Juby napisał(a): Tango & Cash > Red Heat > Cobra > Commando > Running Man > Raw Deal Tango & Cash = Cobra = Commando > Running Man >>>>>>>>>>>>>> Red Heat >>>> Raw Deal. Te dwa ostatnie to w ogóle nie ta liga. 09-12-2016, 22:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2016, 22:29 przez Gieferg.)
Nowka sztuka od OH wjechala na tube:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-03-2022, 00:30
Otlumiony miloscia :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-03-2022, 19:29 ![]() Muszę to mieć! 27-09-2022, 18:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-09-2022, 18:17 przez Doppelganger.)
Właśnie leci n-ty raz na TV. Same ujęcia upadających zwłok najemników pod koniec to poezja.
Epa, klasyk, kult. 8/10 spokojnie PS: gdzieś kiedyś czytalem, że wypadła scena dymania czarnej. Szacun, że nie nakręcili dwójki. Choć podane na tacy i trochę szkoda.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 27-11-2024, 22:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-11-2024, 22:42 przez shamar.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |