26-05-2018, 02:03
|
Counterpart (Starz)
|
|
Właśnie miałem to samo pisać, ale znowu by powiedział że się do niego bez powodu dopieprzam :D
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
26-05-2018, 02:11
Ktoś ogląda?
Na razie po 2 odcinkach można by powiedzieć, że serial nic się nie zmienił. Ciągle jest leniwie, długo, tajemniczo i piekielnie wciągająco. Tajemnica Kierownictwa ciekawi mnie coraz bardziej a Emily (w obu wersjach) wyrasta na jedną z najciekawszych postaci. 17-12-2018, 23:15 (28-02-2018, 11:28)Paszczak napisał(a): Rzeczywiście dobra rzecz, przynajmniej po trzech odcinkach. Oczywiście serial Howardami stoi i chyba nie będę oryginalny stwierdzając, że Howard Prime jest jak na razie moją ulubioną postacią. Jak go nie kochać:Z ktorego odcinka ten cytat? Ja jestem po trzech odcinkach i poki co jaram się. Baldwin mi nie przeszkadza, ale zobaczym jak bedzie dalej. JK Simmons to klasa zawsze i wszedzie - cudnie, ze ma wlasny serial. 07-01-2019, 17:14
5 odcinek 2 sezonu to najlepszy epizod w historii "Counterpart" i niezbity dowód, że warto czekac na te nieliczne momenty kiedy akcja rusza do przodu, bo gdy się już to dzieje to jest ZNAKOMICIE.
10/10 i to serio jest chyba najlepszy nowy serial ostatnich paru lat. 08-01-2019, 20:09
Po ostatnim odcinku (i prostym, ale świetnie zrobionym wyjasnieniu pewnych tajemnic) nie mam wątpliwości co do wielkości tego serialu. Chyba nawet nie potrzebuje 3 serii jeśli tylko zakończenie będzie równie satysfakcjonujące co 5 i 6 odcinek.
To co zrobiło na mnie wrażenie to fakt, że "Counterpart" jest tak dobrym serialem w s02, że nie potrzebuje nawet non-stop Simmonsa aby wciągać i ciekawić. Ostatnie dwa epizody reżyserować będzie jedna z twórczyć Wiedźmina więc warto obserwować. 21-01-2019, 22:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2019, 22:35 przez Kuba.)
https://www.hollywoodreporter.com/live-feed/counterpart-canceled-at-starz-1185316?fbclid=IwAR3DDpM4iAfu_czqY79ZDDdmKy0C0o6Esc2xvQBXRlaWwH9CbJ_JSe-KIQg
Starz pojebało i skasowali 11-02-2019, 19:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2019, 19:12 przez Kuba.)
Widać przeczytali, że nie potrzebujesz trzeciej serii i stwierdzili, że w takim razie nie ma sensu dalej kręcić.
11-02-2019, 19:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2019, 19:40 przez Gieferg.)
Bo nie potrzebowałbym, gdyby Marks przewidywał koniec wszystkich wątków i historii w tym sezonie...a biorąc pod uwage jego rozczarowanie oraz ile miało jeszcze powstać sezonów zgaduje, że czeka mnie finał w stylu Deadwood.
11-02-2019, 19:46
Kurcze, jeszcze się nie wziąłem za 2 sezon, ale 1 był fajny, choć trochę wodolejski. Oby to ktoś przejął.
11-02-2019, 23:02
Dobrze, że anulowali.
Mój problem z drugim sezonem polega na tym, że jest on niemiłosiernie rozwleczony. Za dużo w nim (za przeproszeniem) rzewnego pierdolenia. Pierwsza seria to była serialowa perła: mega skondensowana, pełna napięcia, surowa. W drugim sezonie nawet Simmons gra lekko na odwal. Pewnie dlatego, że mocno zmarginalizowali jego udział w zdarzeniach. Co mnie natomiast pozytywnie zaskoczyło, to retrospekcje związane z historią otwarcia przejścia. Motywy z przeszłości były lepsze niż główna oś fabuły. Podsumowując: pierwszy sezon - mistrzostwo. Drugi - do zapomnienia. 20-02-2019, 02:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2019, 02:10 przez Mental.)
To weź jeszcze powiedz czy można obejrzeć pierwszy bez poczucia, że oglądamy coś niedokończonego? Jest to w jakikolwiek sposób domknięte?
20-02-2019, 17:04
Drugi sezon to przede wszystkim psychologiczny dramat dlatego jest w nim "rzewne pierdolenie" który bije na głowe te szpiegowskie (solidne, ale bez fajerwerków) wątki. Simmons nadal jest zajebisty, ale tym razem pozwolił popisać sie reszcie znakomitej ekipy.
Generalnie zajebista rzecz i jestem bardzo zadowolony z tej przygody. 23-02-2019, 21:11
Drugi sezon wymęczył mnie jak żaden inny serial. Kompletna nuda (przetykana czasem jakąś głupią akcją w stylu tej z 2 czy 3 odcinka, sztucznie pchającą fabułę do przodu), coraz mniej prawdopodobne rozwiązania plus ta szara, smutna kolorystyka = środek nasenny. Nawet ten odcinek wyjaśniający genezę świata po mnie spłynął, a uczucie znużenie spotęgowały ostatecznie wątki obyczajowe (które w pierwszym sezonie przynajmniej niosły jakieś tam emocje). W obliczu tej walącej po oczach przeciętności broni się niejako sama końcówka (ostatnia scena) - taki fajny fatalizm - niezależnie co by się zrobiło i ile poświęciło, to nieuniknione nadejdzie. 3 sezonu nie chce, chyba że czeka nas kompletna zmiana konwencji i post-apo w zimnowojennym klimacie z J.K. Simmonsem rozwalającym zarażonych z dubeltówki. Przynajmniej działoby się.
W dwóch kolejnych finałach sezonów twórca uśmiercił postacie grane przez rewelacyjnych aktorów drugiego planu. Nie wiem, czy tak się godzi. 1 sezon - naciągane 7/10. 2 sezon - takie 5/10, które czasami wychyla łeb trochę wyżej, ale nie widzę tego, bo śpię. J.K. Simmons jest wielki, dla niego było warto. 13-03-2019, 16:40 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| American Gods (Starz) | nawrocki | 72 | 17,710 |
26-12-2020, 16:34 Ostatni post: Trailery Srailery |
|
| Magic City [STARZ] | hanys | 20 | 9,809 |
02-11-2014, 11:12 Ostatni post: simek |
|
| Boss [Starz] | Perfik | 68 | 18,688 |
03-02-2013, 22:15 Ostatni post: Jakuzzi |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |









