Crank: High Voltage
#1
Crank: High Voltage - totalnie szalony film. Absurdalny i bez żadnych hamulców. To gra komputerowa, do czego nawet nawiązują twórcy wstępem do filmu, który wygląda jak rozpoczęcie zręcznościowej gry ze starych automatów. Wygląda to jak gejmplej z gry będącej połaczeniem "Postala" z wczesnymi "GTA". Postacie są maksymalnie przerysowane, ale dobrze zagrane - są po prostu wyjęte z kreskówki. Ot, na przykład dziwka grana przez Bai Ling to żywa postać z anime (trochę przypomina Ed z "Cowboy BeBop"). Oprócz tego przedziwna scena seksu na torze wyścigowym, zabawne nawiązanie do "Transportera" i zakończenia bardzo przypominające ostatnią scenę z komiksu "Wanted". Trzeba też wspomnieć o autentycznie fajnym motywie muzycznym przewijającym się przez cały film (autorem sałndtraku jest Mike Patton).

To współczesny exploitation film. Pozornie poważna parodia, pełna absurdalnego - czasem niesmacznego - humoru, w której króluje głupota, gołe cycki i krew (a z kolei brutalność jest stosunkowo realistycznie odwzorowana bez kuriozalnego gore). Obraz, który powinien znalaźć się obok "Punisher: War Zone" na imprezie z pizzą, piwem i masą znajomych.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Hell or High Water (2016) nawrocki 43 15,624 27-02-2023, 14:48
Ostatni post: Doppelganger
  High-Rise (2015) reż. Ben Wheatley Corn 78 16,830 07-09-2016, 17:52
Ostatni post: Azgaroth
  Crank: High Voltage Anonymous 30 8,190 25-09-2011, 16:21
Ostatni post: Mr. ??



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości