High-Rise (2015) reż. Ben Wheatley
#1
High Rise to adaptacja rewelacyjnej powieści science-fiction autorstwa J.G. Ballarda - świetnego brytyjskiego powieściopisarza. Jedno z ważniejszych nazwisk w gatunku S-F. Ballard jest również autorem autobiograficznego Imperium Słońca - może ktoś go skojarzy w ten sposób :).

[Obrazek: high_rise-620x357.png]


O czym jest Wieżowiec?

Cytat:Komfortowy czterdziestopiętrowy wieżowiec na przedmieściach Londynu zbudowano by zaspokoić wszystkie potrzeby i zachcianki bogatych, wykształconych mieszkańców. Nie brakowało w nim szkół, banków, basenów i supermarketów. Ledwie jednak budynek został zasiedlony nieustanne drobne awarie i niewygody zaczęły budzić nerwowość i agresję jego lokatorów. Bardzo szybko jednolita grupa dobrze zarabiających ludzi rozpadła się na wrogie obozy. Dawne podziały społeczne oparte na władzy, pieniądzach i interesie osobistym odtworzyły się tutaj ze zwielokrotnioną siłą. Przerażeni postępującą anarchią i jednocześnie jakby zahipnotyzowani narastającą nienawiścią sąsiedzi dali się wciągnąć w morderczą konfrontację. A to był dopiero początek chaosu!

Dodam, że jeśli wiernie przeniosą książkę na film to na pewno znajdzie się w nim jedzenie psów, kaźirodztwo, kanibalizm, gwałty, palenie ludzi i rytualne zrzucanie ich z dachu.

Jaram się tym filmem od kiedy dowiedziałem się, że kręcą. Prawdopodobnie jutro pojawi się zwiastun. Film będzie mieć premierę na Toronto International Film Festival we wrześniu. Nie wiadomo nic o szerokiej dystrybucji. Na razie pojawiły się trzy niewiele pokazujące foty. Jedną macie na górze, dwie w spoilerze.

W filmie zobaczymy Toma Hiddelstone'a w roli głównej, Luke'a Evansa, Jeremy Ironsa, Sienne Miller i świeżo po Mad Men Elisabeth Moss.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#2
A tutaj bardzo ciekawy wywiad z Wheatleyem o realizacji filmu:
http://www.emagcloud.com/bfi/BFI_Filmmakers_Issue_3/index.html?utm_content=buffercbd22&utm_medium=social&utm_source=twitterbfi&utm_campaign=buffer#/16/

Odpowiedz
#3
(26-08-2015, 22:21)Corn napisał(a): Ballard jest również autorem autobiograficznego Imperium Słońca - może ktoś go skojarzy w ten sposób :).
Ja najbardziej kojarzę go z powieści "Crash" i jej znakomitej ekranizacji, z tego co czytam, High Rise moze być dość zbliżone klimatem. Szkoda, że nie zaadaptował tego Cronenberg w latach 90. Wheatleya kojarzę głownie z trudnym do ocenienia "Kill List", więc różnie może być, ale mimo to czekam, bo zapowiada się bardzo ciekawie.

Odpowiedz
#4
Cytat:Dodam, że jeśli wiernie przeniosą książkę na film to na pewno znajdzie się w nim jedzenie psów, kaźirodztwo, kanibalizm, gwałty, palenie ludzi i rytualne zrzucanie ich z dachu.
Sold.

Odpowiedz
#5
Zwiastunu jak nie było tak nie ma, ale pojawił się nowy still.
[Obrazek: tumblr_ntzttgv1eR1slv97co1_500.jpg]

No i film dostał Brytyjski rating 18A.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#6
oho, bogaci zli kapitalisci pokaza prawdziwe oblicze - szok, skandal, prawda objawiona!!1

:)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#7
No wlasnie nie do końca, chyba, że film będzie mieć spłaszczony przekaz. W książce to właśnie biedacy zrobili ferment, a bogaci probowali to ogarnąć tylko ze byli w mniejszosci. Kiedy biedacy dorwali sie do wladzy to zrobili jeszcze wiekszy burdel.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#8
Corn, w takim razie to najlepsze filmowe info mijajacych wakacji (ok)

Mam nadzieje, ze ksiazka naprawde taka dobra jak mowisz, bo jak nie, to nasle na Ciebie zgraje biedakow :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#9
(02-09-2015, 18:11)Corn napisał(a): No wlasnie nie do końca, chyba, że film będzie mieć spłaszczony przekaz. W książce to właśnie biedacy zrobili ferment, a bogaci probowali to ogarnąć tylko ze byli w mniejszosci. Kiedy biedacy dorwali sie do wladzy to zrobili jeszcze wiekszy burdel.

Nie ma bata by taki przekaz przeszedł dziś w hollywoodzkim filmie. Przynajmniej nie w sposób który byłby jasną i czytelną wymową fabuły.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#10
Mysle, ze to powinien byc nowoczesny blok councilowski w Londynie, gdzie "bieda" z Azji i Afryki zyje na benefitach, a zli bogacze, ktorzy "okradaja" (to juz dwa ptaszki w jednym zdaniu) reszte spoleczenstwa nie chcac placic 75% podatku dochodowego, zaczna podkladac im klody pod nogi i sabotowac caly ten cyrk. Masa krytyczna zostaje przekroczona gdy jeden z bogaczy wiesza na scianie w lobby portret proroka Mohameta (pis bi apon him) od tego momentu zaczyna sie regularna wojna :)

Ps. Strzelam w ciemno, ze ten wiezowiec to mega symbolika i w ogole, bieda na dole, bogaci (łajt prywilidż!!1) na gorze i ze bedzie z tego jednak mega lewy zakalec :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#11
Cytat:Kiedy biedacy dorwali sie do wladzy to zrobili jeszcze wiekszy burdel.

Taki przekaz byłby zbyt realistyczny. Nie zapominaj, że to ciągle Holly. Swoją drogą, przypomniałeś mi pewien cytat:

Często słyszy się opinię, że lud jest z natury dobry i pełen cnót, natomiast klasa rządząca skorumpowana i występna. Dzieje się tak dlatego, że niektóre cnoty łatwo zachować dopóty, dopóki pewnych występków po prostu nie można popełniać. Na przykład słabi nie mogą sobie pozwolić na arogancję, biedni na luksus, bezsensowną rozrzutność i pogoń za wyrafinowanymi przyjemnościami. Aby móc porównywać poziom moralny dwóch klas społecznych należałoby obserwować postępowanie tych, którzy z warstwy niższej przeszli do wyższej. Tylko wówczas, gdyby zarówno oni jak ich synowie okazali się rzeczywiście lepsi niż przedstawiciele klasy, do której się dostali, można by z niejaką pewnością stwierdzić, że rządzeni stoją wyżej pod względem moralnym od rządzących. Jednakże wyniki tego typu obserwacji nie wydają się zazwyczaj nazbyt korzystne dla tych, którzy wspięli się w górę.

-- Gaetano Mosca

Odpowiedz
#12
Książka nie ma happy endu, dopoki bogaci są na gorze to calosc trzyma sie kupy, kiedy w budynku zaczyna szwankowac kanalizacja itd cholota z pierwszych pieter zaczyna rozwalac sklepy i domagac sie napraw. Bogaci wiec odcinają windy i formuja sie 3 grupy: najbogatszych, klasa srednia i biedacy. W kazdej z tych grup jest bohater przez ktorego sledzi sie fabule. Koniec koncow biedacy zdobywaja wladze, ale wtedy to juz dochodzi do kanibalizmow, jedzenia psow, kazirodztwa i niewolnictwa. To wszystko jest zgrabnie opisane bez eptaowania po oczach. Nie wiem co z tego zostanie w filmie, ale chodzą słuchy, że całkiem sporo.

(Gdzie ten zwiastun, do k**wy nedzy.)

Pamiętajcie ze książka byla pisana w latach 70tych, przez goscia ktory jako dziecko trafil do obozu jenieckiego i sie napatrzyl na bezsensowna przemoc. Film ma sie toczyc w 75ym wiec nie bedzie muzoli ;]. A przekaz calosci jest taki ze jak "shit goes down" to z ludzi wychodzi najgorsze. Ot i tyle. Budynek wiadomo jest metaforą, ale w książce jest wystarczająco mięsa by nie było przerostu formy nad treścią.

Krytycy oczywiście dodają tam coś od siebie, że to niby alegoria do Anglii pod rządami Tachter (szczegół, że książka była pisana zanim postanowiła w ogóle kandydować na stanowisko premiera).
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#13
(03-09-2015, 03:30)Proteus napisał(a): Nie ma bata by taki przekaz przeszedł dziś w hollywoodzkim filmie. Przynajmniej nie w sposób który byłby jasną i czytelną wymową fabuły.
Z tymże to nie jest hollywoodzki film. Nawet nie amerykański. I myślę, że budżet też ma niezbyt duży, więc wątpię, żeby ktoś reżyserowi stał nad głową i dyktował, jaki film ma mieć przekaz.

Odpowiedz
#14
Jak co zostanie, proletariat! :)

Bieda, bogactwo - nie ma znaczenia - bydleca natura zrobi tutaj swoje. Mysle, ze film wcale nie musi byc lewy i wszystkim dostanie sie po rowno, ale wtedy krytycy typu Mark Kermode obsraja sie po czerwonych rajtuzach :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#15
Bucho please, nie rób z tego drugiego światopoglądowego

post libertarianina pampaliniego z pewnego forum o Ballardzie

A ja ostatnio przeczytałem jedną papierową książkę. "W pośpiechu do raju" Ballarda - beka z ekologów. Nie wiem, czy znacie/lubicie Ballarda. On trochę jak Dick - pisze wciąż tą samą książkę. Ma swoje obsesje. Dick zawsze pisze o tym, czym jest rzeczywistość, a Ballard zawsze pisze o ludziach, którzy stopniowo się barbaryzują ("Fight Club" to jest w sumie historia bardzo w stylu Ballarda, chociaż nie jest Ballarda). "W pośpiechu do raju" ma bardzo fajną tezę - że ekstremistyczna ekologia jest wewnętrznie sprzeczna - jeśli gardzisz ludzkością, bo maltretuje zwierzęta i kochasz wszystko, co "zwierzęce", wtedy musisz w pewnym momencie uznać, że kochasz prawo silniejszego i gardzisz współczuciem (bo współczucie jest czysto ludzkie), i ostatecznie przeczysz sam sobie - początkowo zostałeś przecież ekologiem, bo współczułeś zwierzakom. Natomiast "życie w harmonii w przyrodą" oznacza właśnie mordowanie i maltretowanie się nawzajem. Więc teza fajna, ale książka taka sobie. Wolałem "Kokainowe noce", "Wieżowiec" albo psychodeliczną "Wyspę" o kolesiu, który spadł z autostrady. [Obrazek: clear.png]:)


Ja od siebie polecam "Fabrykę bezkresnych snów", równie psychodeliczną, co wspomniana "Wyspa", no i "Kraksę" oczywiście.

Odpowiedz
#16
Wyspa jest rewelacyjna. Bardzo przypomina w Wieżowiec :)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#17
Phlogiston, nie robie watku swiatopogladowego przeciez, ale z taka tematyka trudno nie nabaknac o wiadomych tematach :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#18
Screeny z trailera, który wyciekł w nocy, ale już go nigdzie nie ma. Ech...

Budynek ma ciekawy kształt

http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#19
Gora budynku wyglada jak jakis totemowy nazistowski orzelek - nam nadzieje, ze w polowie wysokosci beda "skrzydla" :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#20
Nowa fotka z Empire.

[Obrazek: HR.jpg]
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bone Tomahawk (2015) reż. S. Craig Zahler Crash 46 15,531 05-04-2026, 01:24
Ostatni post: slepy51
  In the Heart of the Sea (2015) reż. Ron Howard Megaloceros_____ 37 13,596 13-12-2024, 04:52
Ostatni post: Rozgdz
  Green Room (2015), rez. Jeremy Saulnier Pelivaron 30 11,067 02-10-2024, 08:50
Ostatni post: Melvin27
  Spotlight (2015) reż. Tom McCarthy Capt. Nascimento 68 13,545 18-08-2023, 07:38
Ostatni post: Debryk
  Hell or High Water (2016) nawrocki 43 15,625 27-02-2023, 14:48
Ostatni post: Doppelganger
  The Gift (2015) reż. Joel Edgerton Crash 14 4,054 22-12-2022, 22:00
Ostatni post: Norton
  Seventh Son (Stracharz) (2015) Lawrence 20 5,590 02-11-2022, 01:42
Ostatni post: Rozgdz
  The Big Short (2015) reż. Adam McKay Szaman 22 8,694 27-03-2022, 11:05
Ostatni post: Bucho
  Ex Machina (2015) reż. Alex Garland nawrocki 98 33,307 10-02-2022, 22:59
Ostatni post: Rozgdz
  Suburra (2015) reż. Stefano Sollima vast 34 12,393 18-04-2021, 18:15
Ostatni post: Doppelganger



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości