Crank: High Voltage
#21
Dajcie mi 100 milionow dolarow na Die Hard 4 i zobaczycie Stathama w arcydziele kina akcji :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#22
Czwórka już była, więc raczej chcesz kasę na piątkę? Jeśli będą gołe cycki masz mój kredyt zaufania <ok>
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#23
Nie bylo czworki, Danusie :)
Przynajmniej nie takiej, ktora bym uznal.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#24
Crov napisał(a):Dla mnie Lock, Stock..., Snatch, Bank Job czy London

No tak, zapomniałem o tych dwóch pierwszych, których choć nie lubię, to jednak zdobyły one sporą sławę i dzięki nim Statham zrobił sobie nazwisko. Plus "Transporter", ale to już jazda w dół. "London" nie znam, więc nie wypowiadam się, "Bank Job" to było dla mnie trochę nudnawe kino kryminalne. Do czego zmierzam: facet największe sukcesy odnosił ładnych parę lat temu ("Lock, Stock...: i "Snatch") i nie było to kino sensacyjne, tylko raczej komediowe kino gangsterskie. Nie wiem, może on to lubi, ale tutaj już wiele chyba nie osiągnie. Ja jednak wciąż chcę go zobaczyć w podartym t-shircie z M-16 w dłoni i stosem trupów w dżungli.

Odpowiedz
#25
Co ma "Crank" do powiedzenia o ludzkiej kondycji :)

Lubię czasem poczytać takie analizy, robione z przymrużeniem oka, ale trzymające się kupy. Choć czasem zastanawiam się, od kiedy zaczyna się już nadinterpretacja? W każdym razie, obejrzał człowiek głupiego akcyjniaka i się cieszył, a teraz się okazało, ze ten akcyjniak nie musi być taki głupi.
Na razie nie mam podpisu, ale na pewno wymyślę coś błyskotliwego...

Odpowiedz
#26
pierwszy crank - 5/10 uważam film za dobry sposób na spędzenie odmóżdżającego wieczoru, nic poza tym.

crank 2 - niesamowity stolec, ba nawet nie stolec bo w przyrodzie nic nie ginie, nt. high voltage nikomu nie jest potrzebne. taką pastę wysyła się promem kosmicznym ufiakom na pożarcie.

Odpowiedz
#27
Zgadzam się <ok> Tak debilnego filmu dawno nie widziałem :cry:
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10

Odpowiedz
#28
Pierwsza część była wesoła i sympatyczna, i ogólnie przyjemnie mnie zaskoczyła. Wkurzała wyglądem, ale miała pomysł, który dobrze wykorzystano. Druga to kupsztal przy którym trudno wytrzymać te 90 minut. Zawodzi absolutnie wszystko - od tragicznego montażu, ślamazarnego tempa, przez wkurzające postaci, idiotyczne pomysły i poronione zakończenie. Efekty specjalne powstawały chyba w Paintcie, a muzykę i efekty dźwiękowe miksował ktoś mocno nietrzeźwy. Jest tu jedna fajna scena: walka w elektrowni. Cała reszta natomiast to poziom niższy od dna... choć zdarzyło mi się ze dwa razy uśmiechnąć. 0/10. Część pierwsza ma u mnie siódemkę.

Odpowiedz
#29
Moment jak koleś
mnie zabił. Co nie znaczy, że wcześniej ten film nie był debilny. Jedynka tak na 6/10. Dwójka na 3/10.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#30
Druga część to totalna porażka.
Facet przeżywa upadek z dużej wysokości a później jest jeszcze gorzej.
Jason Statham podobał mi się w Bank Job, Teorii Chaosu, London, Zakładniku M. Manna
czy filmach Guya Ritchiego. Niestety Jason jak Nicholas Cage gra w wszystkim nawet największych g.....ach, zaliczył nawet występ u Uwe Bolla w Dungeon Siege :).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Hell or High Water (2016) nawrocki 43 15,624 27-02-2023, 14:48
Ostatni post: Doppelganger
  High-Rise (2015) reż. Ben Wheatley Corn 78 16,830 07-09-2016, 17:52
Ostatni post: Azgaroth
  Crank: High Voltage Gal Anonim 0 1,163 18-05-2009, 05:48
Ostatni post: Gal Anonim



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości