David Lynch
#61
Mastah-Antykomercjusz Veldrin obejrzał po krótkiej przerwie po raz drugi... i staranowało mi układ nerwowy jeszcze mocniej niż po pierwszym seansie, a wątpliwości odnośnie pomysłu z ''epizodem polskim'' (fenomenalna Laura Dern, zajebista Laura Dern, BANG! - dukająca Gruszka) zupełnie wyparowały - z doskonałej jakościowo bułki tartej zawsze daje radę poskładać rogalik. Lynch w trzy godziny wyczerpuje temat koła odrodzeń, karmicznych splamień i ogólniej - sensu życia, celowo ''utrudniając'' sobie jeszcze przedwsięwzięcie od strony wizualnej, która wygląda gorzej niż zabawy z weselną kamerą wuja Zdzicha po kilkunastu głębszych. No cóż, David - ręce złożą mi się do oklasków, kiedy uporam się z gulą w gardle, jaką mi zafundowałeś tym dziełem.
INLAND EMPIRE - 10/10. Dziwne, co sprawia miłość, naprawdę.

Odpowiedz
#62
Pozwoliłem sobie połączyć dwa niezbyt, delikatnie mówiąc, popularne wątki o Inland Empire i Blue Velvet w jeden i nazwać go po prostu "David Lynch".

Ostatnio obejrzałem dwa dzieła Davida których do tej pory nie miałem okazji zobaczyć:

Blue Velvet - spore rozczarowanie biorąc pod uwagę reputację tego filmu, a przynajmniej wydaje mi się że takową ma.
Co kuleje to przede wszystkim aktorstwo McLachlana i Dern i fabuła, a pod tym względem BV jest w miarę tradycyjną historią dlatego jej mierność przeszkadza tym bardziej, że te wszystkie typowo lynchowskie jazdy ograniczone są tu do minimum. Zły to film jednak nie jest, najlepszy właśnie w tych dziwnych mome tach. 5/10

Eraserhead - co za KOSZMAR!!! Nie, nie w tym sensie. Jeśli są filmy które będą się śnić po nocach to ten jest jednym z nich. Nie widziałem nic równie niepokojącego, a już na pewno żaden... kaloryfer nie wydawał mi się równie przerażający. Lynch jedzie tu bez trzymanki ale daje się to wszystko fajnie ułożyć i zinterpretować, choć pewnie ten najbardziej oczywisty klucz (strach przed zostaniem ojcem itd.) niekoniecznie jest tym, o którym Lynch myślał robiąc ten film.
Sąsiadka z naprzeciwka to ewidentna prekursorka postaci granej przez Rossellini w Blue Velvet! Mocne 7/10, z potencjałem na więcej.

Odpowiedz
#63
Lost Highway to dopiero fajny "koszmar" :)

Odpowiedz
#64
Wild At Heart - jeśli jakieś słowo najtrafniej podsumowuje ten film to właśnie tytułowe "Wild". Co ciekawe jest to dość klasyczna historia - dziewczyna ucieka z chłopakiem, no ale to Lynch, więc jeden dialog potrafi zmienić atmosferę o 180 stopni i bywa dziwacznie, a przy tym fantastycznie jak cholera. W Blue Velvet Dern była niesamowicie drewniana, tutaj błyszczy, ale prawdziwą gwiazdą tego filmu jest dla mnie Diane Ladd - nie wiem jakich instrukcji musiał udzielić jej Lynch, ale to co ona tu wyprawia jest niesamowite, postać wręcz z innego świata. Już po filmie przeczytałem że była nominowana za tę rolę do Oscara. Ciekawe czemu?! :)

Lost Highway - są tu sceny, bez cienia przesady, będące najlepszymi kawałkami HORRORU jakie widziałem, ale to tylko dodatek do obrazu nieprawdopodobnie autorskiego i niepokornego, który za nic ma sobie wszelkie reguły prowadzenia narracji. Plus kapitalny soundtrack z Marilynem Mansonem i Rammstein.

Czołówka <3

Odpowiedz
#65
Mierzwiak, to jest twoja pierwsza styczność z tymi filmami, czy powtórki po latach?

Odpowiedz
#66
Z tymi czterema o ktorych tu pisałem pierwsza, wcześniej widziałem tylko Czlowieka slonia, Mulholland Drive, Inland Empire i Twin Peaks za gnoja we wczesnych latach 90-tych na TVP.

Odpowiedz
#67
Więc to idealny moment na maraton wszystkich trzech serii ;)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#68

Odpowiedz
#69
Na Netflix można znaleźć nowy film Lyncha :)

Krótkometrażówkę, w której występuje sam zainteresowany oraz... małpa. Całość polega na tym, że siedzi sobie policjant, na przeciwko siedzi małpa, która jest przesłuchiwana w sprawie morderstwa.

Produkcja trwa 17 minut i nosi tytuł "What did Jack do?" :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#70
Lynch w rozmowie z Hollywood Reporter :
https://www.hollywoodreporter.com/amp/news/how-im-living-now-david-lynch-director-1290834

Wniosek jaki nasuwa się z jego wypowiedzi może być taki, że pracuje nad serialem, tylko teraz praca jest zawieszona :)
Dokładnie tak zresztą podają źródła które informowały jakiś czas temu o opisach castingowych. Według nich ten serial ma też być bardzo duży a zdjęcia potrwają długo. Sam Lynch, jak widać, nie wyklucza niczego.

Pytanie brzmi - nowa produkcja czy 4 sezon Twin Peaks? To drugie jest o tyle możliwe, że pod koniec 2019 pojawiły się wiarygodne informacje o tym, że "coś" nowego w temacie marki zostanie ujawnione.

Odpowiedz
#71
To jest najlepsza wiadomość od początku tego wujowego roku.

@Pelivaron: obejrzałem 2 razy. Dla mnie typowy Lynch i jego poczucie humoru. Lubię to.

Odpowiedz
#73
Ten ryj przeraził mnie bardziej niż większość horrorów ostatniej dekady razem wziętych
[Obrazek: mystery_man-1024x431.jpg]

A przy tym myślałem, że się zleję ze śmiechu
[Obrazek: d04b2bf0d3e23c6a7c241972f4a0fb71.jpg]
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#74
https://www.whats-on-netflix.com/news/david-lynch-to-write-direct-new-netflix-original-series/

Jedno u Lyncha się nie zmieniło wierząc artykułowi z welcometotwinpeaks, jak w (prawie) każdym jego dziele będzie piękna kobieta, tym razem w jednej z głównych ról. Dziwne że nie obsadził swojej muzy (oczywiście jednej z wielu, bo przez lata to się zmieniało) , czyli Chrysty Bell.

Nie byłbym zaskoczony, gdyby sporo naoglądał się erotyków i filmów ze scenami erotycznymi, żeby znaleźć odpowiednią aktorkę i pewnie nie pierwszy raz (jak wiadomo Sherylin Fenn zaczynała od erotyków).

Cytuję za welcometotwinpeaks: The surprise release of What Did Jack Do? at the start of 2020 put those rumors to rest only temporarily, because a casting call for ‘the lead of the new David Lynch film’ popped up on Recapped.com a month later. David Lynch was said to be looking for an actress with dark hair in her mid-to-late 20s and ‘tasteful nudity’ was required. The same source later clarified it was actually a limited series for ‘a very popular streaming service’ and that the actress was to be in her 30s instead.

Odpowiedz
#75
Chrysta Bell to drewno aktorskie.

Ale to bardzo dobra wiadomość że Dejwid coś znowu kręci.

Choć wolałbym aby zrobił nowy sezon TP.

Odpowiedz
#76
Kiedyś do internetów wyciekło coś o surrealistycznym scenariuszu (coś w stylu Inland Empire), którym ludzie się zachwycali, że to najlepsze co Lynch napisał (nie pomnę tytułu). Wtedy to miało być filmem, ale może to jest to?

Odpowiedz
#77
Świetna wieść. Nawet cieszy mnie, że to będzie jakiś zupelnie nowy pomysł. Czekam na kolejne wieści na temat tego serialum

Odpowiedz
#78
Lynch zrobłł kiedyś taki jeden serial, w latach 90tych. Wyszło nie najgorzej.
Trzymam kciuki bo ten facet jest artystą przez duże A.

Odpowiedz
#79
Martha, John and David Lynch at Christmas

[Obrazek: eq3u347eky661.jpg?width=640&height=480&c...2043cb216f]

Odpowiedz
#80
Myślałem, że to Josh Homme. Well, lubię obu.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  David Cronenberg Joe Chip 25 7,034 05-10-2025, 22:34
Ostatni post: OGPUEE
  David Fincher Ka 280 72,990 31-05-2025, 21:15
Ostatni post: Bucho
  David Simon Rodia 10 5,742 23-11-2015, 20:15
Ostatni post: Rodia



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości