Dragon Ball
Ktoś to jeszcze ogląda? Poważnie? :)

Odpowiedz
@raven
Naprawde cała saga zapowiada się ciekawie. Jak dla mnie powinni zrobić jeszcze te jedną sagę i zakończyć DBS zanim się niepotrzebnie rozwlecze. Zwłaszcza, że przedział czasowy serii jest trochę ograniczony a coraz bardziej zblizają się do końca Z :)

@Gieferg
No fanów w Polsce (i na świecie) chyba nie brakuje, więc jak widać, ktoś to ogląda.
Dla mnie jeśli coś mogłoby się równać zajebistością ze Star Warsami, to tylko DB ! :)

Warto jest też czytać mangę DBS, która pod wieloma względami uzupełnia wydarzenia z serialu np. w mandze chyba pół rozdziału jest poświęcone temu jak Trunks trenował z Kaioshinami, ich walka z Daburą i Babidim oraz jak doszedł do SSJ2 :) Poza tym, w mandze więcej wyjaśniono jeśli chodzi o SSJ God/SSJ Blue oraz fakt, że można opanować SSJ2 do takiej perfekcji, że dorównuje siłą SSJ3, przy czym nie ma takich ograniczeń jak SSJ3 ;> Ogólnie manga często wypada lepiej niż serial.
Sagę Trunksa uważam za najlepszy produkt DB od czasu filmu RoF, bardzo mi się podobała (chociaż było kilka słabszych momentów). Jedyne do czego naprawdę można się przyczepić to ta animacja. Nie potrafie zrozumieć jak to jest, że odcinki z 2016 mają 100 razy gorszą animację niż odcinki z lat 90.. Mniejszy budżet?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Cytat:Ktoś to jeszcze ogląda?
Tak! I jestem z tego dumny, taki powrót do dzieciństwa :)

Cytat:Jedyne do czego naprawdę można się przyczepić to ta animacja. Nie potrafie zrozumieć jak to jest, że odcinki z 2016 mają 100 razy gorszą animację niż odcinki z lat 90.. Mniejszy budżet?
Stare odcinki też miały koszmarną animację, czasem nawet gorszą niż to, co jest obecnie - ale mniejszy budżet i mniej czasu swoje też robi, oczywiście. Super nie wygląda Super, ma masę głupotek i słabych elementów, ale już za sprawą samego Beerusa oglądanie to czysta przyjemność.

Odpowiedz
(22-12-2016, 10:40)Gieferg napisał(a): Ktoś to jeszcze ogląda? Poważnie? :)

Też nie mogę w to uwierzyć. A jestem fanem DB, który ma całą mangę na półce i widział seriale z RTL7 i TVN7 po 3-4 razy.


(22-12-2016, 12:05)raven.second napisał(a): Tak! I jestem z tego dumny, taki powrót do dzieciństwa :)

Wolałbym obejrzeć znane na pamięć stare odcinki niż to co teraz wydają i jeszcze nazywać to powrotem do dzieciństwa. :P

(22-12-2016, 12:05)raven.second napisał(a): Stare odcinki też miały koszmarną animację, czasem nawet gorszą niż to, co jest obecnie - ale mniejszy budżet i mniej czasu swoje też robi, oczywiście.

Wyjdź. Ale nie, serio, wyjdź i nigdy nie wracaj.

Stary DB miał większy budżet i rysowany tuszem miał >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> tyle lepszą, albo nie jeszcze więcej >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> tyle lepszą animację od poprawianego na kompie KAI i tego syfu pt. "Super", którego jakimś cudem fani uznają za kontynuację DBZ.

Odpowiedz
@Juby
Polecam kiedyś obejrzeć w oryginale z napisami - oglądam w takiej wersji od kilku lat i nie wyobrażam sobie teraz inaczej oglądać DB :)
Co do Kai - uważam, że jest spoko. Muzyka troche kuleje, to fakt (dlatego Buu Sagę wole w wersji Z), ale większości fillerów z Z-tki nie da się po prostu ogladać :D Najlepiej chyba oglądać sb w wersji 'hybrydowej', Kai/Z :D

Ok, rozumiemy, że Tobie "Super" się nie podoba, przyjąłem do wiadomości Twoje zdanie :) Mi osobiście DBS* się podoba.

*Przez DBS rozumiem tylko dwie nowe sagi, bo od tego badziewnego adaptowania filmów z 2013 i 2015 można dostać raka.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Nie wyjdę!
1, 2, 3 i tak dalej, i tak dalej - syf potrafił się pojawić z odcinka na odcinek.

Odpowiedz
A tak wgl to oglądał ktoś te edycję specjalną RoF, w której dodali cały prolog z Future Trunksem/Blackiem i flashbackami z Namek Sagi z nową animacją?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(22-12-2016, 12:21)raven.second napisał(a): Nie wyjdę!
1, 2, 3 i tak dalej, i tak dalej - syf potrafił się pojawić z odcinka na odcinek.

Fajnie wrzucać zbliżenie na kilku bohaterów po macoszemu narysowanych w tle sceny i fragmenty z jakiegoś, gówno mnie obchodzącego, filmu kinowego toczącego się kij wie kiedy, nie z oficjalnej historii?

Fotki z odcinków 95-96 z Goku SSJ po pierwszej przemianie bardzo fajne. Każdy rysownik miał swój styl i każdy dawał radę.

Odpowiedz
Fajnie wrzucać. Bo to tylko potwierdza, że dawniej też była lipna animacja (tylko, co przyznaję, trzeba się jej naszukać, nie tak jak w Super) i jasne, klasyczny DB (nie w wersji Z, gdzie promienie śmierci z dupy mogły niszczyć światy) to cudo którego nie da się pobić, ale ja Super tak po prostu lubię :) Anime nie oglądam praktycznie wcale, a raz na tydzień czy rzadziej nawet jeden odcinek nowej serii jest w sam raz. Guilty pleasure? Chyba tak można to nazwać.

Odpowiedz
@raven
Akurat co do animacji, to co by nie mówić, stare odcinki DB/Z/GT mają 100 razy lepszą animacje niż DBS.
Ale mimo wszystko w każdą niedzielę (niekiedy w soboty w nocy) z przyjemnością odpalam nowy odc. DBS ; )
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Ktoś jeszcze śledzi na forum nowe odcinku DBS ? :)
Ja osobiście oglądam na bieżąco (czasami nawet jeśli wróce w sobote, czy raczej już niedziele, wcześniej do domu i nie jestem zachlany to oglądam już w nocy) co niedziele i szczerze mówiąc nowe odcinki są dużo lepsze niż pierwsze sagi. Pierw całkiem spoko saga z Future Trunksem, teraz nadchodzący Turniej Mocy :) Animacja wciąż niekiedy kuleje, ale ogląda się to naprawde fajnie :)

No i najważniejsze - w końcu Gohan wrócił do gry. Aktualnie jest znowu w czołówce najpotężniejszych bohaterów serii :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Specjalnie dla Cb zmienie te skróty na pełne wyrazy :)

Żeby nie było off topu, kilka spoko momentów z ostatnich dwóch story-arców DBS:
1. Gohan odzyskuje poziom Mystic (transformacja z SSJ2-> Ultimate)


2. Goku vs Gohan


3. Trunks SSJ Rage


4. Vegeta SSJBlue vs Cabba
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(25-05-2017, 13:53)szopman napisał(a): Ja osobiście oglądam na bieżąco

Ja czekam, aż zbierze się więcej odcinków i oglądam na raz. Pewnie wrócę do oglądania jakoś niedługo, bo przerwałem z końcem sagi Blacka.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
@Phil
hahaha nawet ja jak patrze na ten cytat to mam ochote strzelić facepalma :D

@Azgaroth
Polecam też mangę, która świetnie uzupełnia anime :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Cytat:Gief, czyli nie widziales, nie masz tak naprawde pojecia co krytykujesz

Niby skąd te wnioski? Dokładnie wiem co krytykuję, bo próbowali mnie w to gówno wciągnąć :)

Widziałem DB-Z (chyba na RTL-7) mniej więcej od walki z gościem, którego nazywali po polsku Komórczakiem prawie do końca serii (choć pewnie ominąłem trochę odcinków) gdzie napierdalali się z jakimś baby-facem, a główny hero latał z aureolą, ale nie zdzierżyłem (nie kojarzę zakończenia). Walki w której gość zbiera moc przez cały odcinek (którego połowę stanowią flashbacki), pojedynki trwające po 10 odcinków, kolejni coraz to silniejsi przeciwnicy, do których pokonania potrzebny jest kolejny uber-wyjebany-poziom (ciekawe co by było, jakby któryś z tych silniejszych zjawił się wcześniej :P). No i oczywiście "Szatan Serduszko" <LOLz>. A ile się w międzyczasie nasłuchałem o tym, co mnie ominęło, jakichś Frezerach czy uj wie kim jeszcze... Czułem się jak na przerwie w podstawówce.

Never again.

Odpowiedz
(04-08-2017, 04:24)Gieferg napisał(a): Niby skąd te wnioski? Dokładnie wiem co krytykuję, bo próbowali mnie w to gówno wciągnąć :)

Widziałem DB-Z (chyba na RTL-7) mniej więcej od walki z gościem, którego nazywali po polsku Komórczakiem prawie do końca serii (choć pewnie ominąłem trochę odcinków) gdzie napierdalali się z jakimś baby-facem, a główny hero latał z aureolą, ale nie zdzierżyłem (nie kojarzę zakończenia). Walki w której gość zbiera moc przez cały odcinek (którego połowę stanowią flashbacki), pojedynki trwające po 10 odcinków, kolejni coraz to silniejsi przeciwnicy, do których pokonania potrzebny jest kolejny uber-wyjebany-poziom (ciekawe co by było, jakby któryś z tych silniejszych zjawił się wcześniej :P). No i oczywiście "Szatan Serduszko" <LOLz>. A ile się w międzyczasie nasłuchałem o tym, co mnie ominęło, jakichś Frezerach czy uj wie kim jeszcze... Czułem się jak na przerwie w podstawówce.

Never again.

No to samo ;D Niektóre sceny, jak w Modzie na sukces. Rozpoczynają gadkę (w przypadku DB naparzankę), która kończy się pięć odcinków później. Dejta spokój. Nieoglądalne gówno.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(04-08-2017, 09:00)Pelivaron napisał(a):
(04-08-2017, 04:24)Gieferg napisał(a): Niby skąd te wnioski? Dokładnie wiem co krytykuję, bo próbowali mnie w to gówno wciągnąć :)

Widziałem DB-Z (chyba na RTL-7) mniej więcej od walki z gościem, którego nazywali po polsku Komórczakiem prawie do końca serii (choć pewnie ominąłem trochę odcinków) gdzie napierdalali się z jakimś baby-facem, a główny hero latał z aureolą, ale nie zdzierżyłem (nie kojarzę zakończenia). Walki w której gość zbiera moc przez cały odcinek (którego połowę stanowią flashbacki), pojedynki trwające po 10 odcinków, kolejni coraz to silniejsi przeciwnicy, do których pokonania potrzebny jest kolejny uber-wyjebany-poziom (ciekawe co by było, jakby któryś z tych silniejszych zjawił się wcześniej :P). No i oczywiście "Szatan Serduszko" <LOLz>. A ile się w międzyczasie nasłuchałem o tym, co mnie ominęło, jakichś Frezerach czy uj wie kim jeszcze... Czułem się jak na przerwie w podstawówce.

Never again.

No to samo ;D Niektóre sceny, jak w Modzie na sukces. Rozpoczynają gadkę (w przypadku DB naparzankę), która kończy się pięć odcinków później. Dejta spokój. Nieoglądalne gówno.


Gief & Peli :)

Od Komorczaka seria zalicza zjazd, fillery i przedluzenia Z to juz problem tego, ze dojono te serie, ale istnieje wersja zedytowana przeciez, gdzie walki nie trwaja po 40 odcinkow.

Dragon Ball jest zajebista komedia kopano-przygodowa, ze wspaniale nakreslonym swiatem, swietnymi bohaterami i ogolna mitologia, ktorej pozazdroscic moze 99% amerykanskich seriali animowanych.

Zetka, tak do konca Frieza Saga, podobnie (choc slabsza od oryginalu), tyle, ze podlane sosem s-f. Od Komorczaka zaczyna sie juz rownia pochyla, Buu Saga jest srednio-slaba i zwyczajnie meczaca.

Ogolnie DB nalezy zaczynac od oryginalnej serii, ktorej (imo) nie sposob nie docenic.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:Ogolnie DB nalezy zaczynac od oryginalnej serii, ktorej (imo) nie sposob nie docenic.

Too late. Już dawno skreśliłem anime w całości.

danus napisał(a):dla mnie to była wielka wygrana

Z której nic dobrego nie wynikało.

Odpowiedz
(04-08-2017, 13:43)Gieferg napisał(a):
Cytat:Ogolnie DB nalezy zaczynac od oryginalnej serii, ktorej (imo) nie sposob nie docenic.

Too late. Już dawno skreśliłem anime w całości.

danus napisał(a):dla mnie to była wielka wygrana

Z której nic dobrego nie wynikało.



Z synem (jezeli masz, albo bedziesz moze kiedys miec) obejrzyj. Powaznie mowie, Zetka to juz typowa napierdalanka (choc do Frezera to nadal spoko, trzymajaca sie kupy historia), ale oryginal to klasa przygodowka z masa klawych (nie pamietam kiedy ostatnio uzylem tego slowa) postaci i swietnym humorem.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Chciałem tylko dodać, że wrzucanie do jednego worka DB, Sailor Moon czy Pokemonów to straszna ignorancja.

Łowca Jeleni i Zaginiony w Akcji to filmy rozgrywające się podczas wojny w Wietnamie, a nie uważam żeby były to filmy z tej samej pułki.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Trylogia How to Train Your Dragon (2010-2019) mroziek 124 40,144 06-07-2025, 00:21
Ostatni post: marsgrey21
  Dragon Ball Kai Azgaroth 17 4,518 05-07-2023, 13:58
Ostatni post: OGPUEE



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości