21-05-2014, 23:51
|
Fargo (FX, 2014-)
|
|
Potwierdzam wysoką jakość - odcinek chyba nawet lepszy od pilota.
Why are you firing wallnuts at me?
(16-05-2014, 17:07)Snuffer napisał(a): Którego wydarzenia działy się po tych przedstawionych w początku tego odcinka, pewnie o to chodziło Tak, o to. (16-05-2014, 17:07)Snuffer napisał(a): koledze. What the heck? 1x6 -- ależ to był dziwny odcinek. Trupów więcej niż w pilocie, a ich zejścia chyba jeszcze bardziej niesamowite niż w pilocie. Z jedną rzeczą mam problem. Ogólnie, choć surrealizm tego odcinka chwilami nieco mnie przerastał, mam wrażenie, że obejrzałam świetną rzecz i czekam na więcej. 22-05-2014, 10:04 Quay napisał(a):What the heck?Jeśli jest się na forum, na którym chyba ponad 90% użytkowników to faceci i ma się nic nie mówiącą ksywkę, to się nie ma co dziwić :p To zresztą ciekawe, bo mamy tutaj sporo dziewcząt, których płci ni cholery nie idzie odróżnić w inny sposób niż sprawdzanie w starych postach jakie końcówki w czasownikach stosuje. 22-05-2014, 10:25
Ja tam nie mam problemu - wszystkie laski na tym forum mają wszak męske avatary, a faceci damskie. Nieokreślonych nie określam, bo to banda hipsterów :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-05-2014, 18:25
Wracając do odcinka - niesamowicie podobał mi się "chwyt narracyjny" niczym w NCFOM - postacie wykonują pozornie WTF akcje, reżyser/scenarzysta niczego nie wyjaśnia i trzeba cały czas główkować. Super sprawa.
Why are you firing wallnuts at me?
22-05-2014, 21:08
Absurdalny myk z tym szpitalem. Czarnuch pomału staje się arcymistrzem zbrodni. No i wrobił w morderstwo moją ulubioną postać. Jak ja go nienawidzę.
22-05-2014, 21:33 (22-05-2014, 21:33)Mental napisał(a): Absurdalny myk z tym szpitalem. Zgadzam się - tutaj nieco przegięli. Ale poza tym bardzo dobry odcinek - taki trochę fargowy Red Wedding if you know what i mean ;) aha, brawo posterunkowy Grimley...
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 23-05-2014, 00:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2014, 00:55 przez Mefisto.) (22-05-2014, 10:25)simek napisał(a): sprawdzanie w starych postach jakie końcówki w czasownikach stosuje. Bez przesady, mój post z końcówkami jest na tej samej stronie. Ale dyskusja o gender na forum ciekawa ;). (22-05-2014, 21:33)Mental napisał(a): Czarnuch pomału staje się arcymistrzem zbrodni. Raczej się nim jednak nie stanie, bo Malvo pewnie Posterunkowy Grimly byłby na pewno świetnym listonoszem. 23-05-2014, 09:48
Ze szpitalem byłoby wszystko ok, gdyby nie powrót do niego, który był odrealniony nawet jak na konwencję tego serialu ;)
24-05-2014, 11:28
A domyśla się ktoś wogóle po jaką cholerę Lester wrócił do tego szpitala?
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
24-05-2014, 22:53
Podejrzewam że puścić to go puszczą - a potem poślizgnie się na skórce od banana czy coś...
Why are you firing wallnuts at me?
25-05-2014, 03:46 (24-05-2014, 22:53)Pitero napisał(a): A domyśla się ktoś wogóle po jaką cholerę Lester wrócił do tego szpitala?Dla mnie to bylo dość logiczne, że po to, by mieć alibi. No bo, po co wrabiałby brata i dał sie przyłapać dzieciakowi, skoro mały by mogl powiedziec, ze wujo łaził po domu? A tak, nawet jak dzieciak by coś powiedział to przecież Lester cały czas był w szpitalu. Niestety, sam powrót do szpitala jest dość naciągany. Jednakowoż nie zmienia to faktu, że najnowszy odcinek jest znakomity: 1) zaskakujące dwa cameo (a może będą normalnym drugim planem? Oby!) 2) Lester przypomina mi bardziej złego (czy też: mniej dwuznacznego) Waltera White'a - i dobrze. Szczerze, po tym odcinku postać tylko mnie zaciekawiła bardziej. Tak jak Walter bywał pierdołowaty, ale też ogarnięty, tak z Lesterem może być podobnie - w tym odcinku prezentuje się mocno kompetentnie. Jestem potwornie ciekawy, jak ostatecznie rozwiążą jego wątek. 3) trochę słabo, bo okazało się, że nie wszystkie postrzały z poprzedniego odcinka były śmiertelne. Z jednej strony szkoda, ale z drugiej, bolało mnie to tylko przez chwilę. Jak dla mnie to ciągle wysoki poziom. 28-05-2014, 16:51
Dla mnie znakomity odcinek, mimo powrotu wolniejszego tempa. Nadal irytuje mnie nadekspresja Freemana i to się już raczej nie zmieni, ale tak poza tym - cymes. Piękne dialogowe nawiązanie do oryginału, camea sympatyczne, no i przede wszystkim rewelacyjna, kreatywna scena strzelaniny na kilku piętrach nakręcona na jednym ujęciu.
Why are you firing wallnuts at me?
28-05-2014, 19:50
Ciekawa sprawa. Dwa póki co najważniejsze seriale półrocza łączy motyw długiego jednego ujęcia. Nawet strzelanina w tle je łączy.
28-05-2014, 20:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 20:19 przez joozeek.)
Jeez, jaka parodia to przesłuchanie. Molly nie ma jeden dzień i już nie ma komu łbem ruszyć.
(28-05-2014, 16:51)Crov napisał(a): Tak jak Walter bywał pierdołowaty, ale też ogarnięty, tak z Lesterem może być podobnie - w tym odcinku prezentuje się mocno kompetentnie. Jestem potwornie ciekawy, jak ostatecznie rozwiążą jego wątek. Są podobieństwa, ale Lesio nie jest taki opanowany ani ostrożny jak WW, ani taki ogarnięty -- tylko mu się wydaje, że jest. Uwierzył, że jest bezpieczny, ale z jednej strony ma Molly, która nie przestanie go cisnąć, z drugiej Malvo, który pewnie domyśli się, kto jest odpowiedzialny za wizytę z Fargo (wciąż obstawiam, że nagranie pamiętnej rozmowy telefonicznej odegra tu większą rolę). Diabeł pokazał mu, jak można się fajnie zabawić, ale prędzej czy później wystawi mu słony rachunek. To chyba ten rodzaj opowieści :). 28-05-2014, 20:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 20:42 przez Quay.) (28-05-2014, 20:24)jarod napisał(a): Ja w ogóle odniosłem wrażenie że to pewnego rodzaju nawiązanie było. Nie wie ktoś, czy Fargo kręcono po wyemitowaniu TD czy też jakoś w trakcie?Produkcja (co znaczy chyba kręcenie) serialu zaczęło się jesienią 2013. (28-05-2014, 20:40)Quay napisał(a): Są podobieństwa, ale Lesio nie jest taki opanowany ani ostrożny jak WW, ani taki ogarnięty -- tylko mu się wydaje, że jest.To tak jak Walter White. Walterowi wydawało się, że jest królem. Był opanowany wtedy, gdy mu się udawało i miał szczęście, ale kiedy coś wymykało się z pod kontroli to dość prędko tracił zimną krew. Oczywiście Walter był znacznie inteligentniejszy niż Lester, ale znowu Lester ma równiez mniejsze zagrożenie i mniej inteligentnych przeciwników, także to sie niejako wyrównuje. 28-05-2014, 21:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 21:20 przez Gal Anonim.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Gomorra (2014) | joozeek | 133 | 45,376 |
07-05-2026, 18:30 Ostatni post: Nemo |
|
| Wataha (HBO, 2014-) | Pelivaron | 32 | 10,759 |
27-12-2025, 19:02 Ostatni post: Snappik |
|
| Sons of Anarchy (FX, 2008-2014) | dillinger | 681 | 139,058 |
14-02-2023, 08:26 Ostatni post: Bucho |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler







