Dużo pisze
Liczba postów: 456
Liczba wątków: 5
Deckard napisał(a):LOL, w HMV Fight Club w tekturce kosztuje 6 funtow...
Taa? Daj linka, bo jestem upośledzony i nie mogę znaleźć. Poważnie nie mogę.
Czy na pewno mówisz o tym wydaniu, które tak opisuje Mental: "ps. posiadam dwudyskowe wydanie specjalne Fight Club w kartonowym etui imitującym tekturę przewiązana sznurkami. na marginesie dodam, że jest to polskie wydanie z polskimi napisami :)"
| Pereant qui ante nos nostra dixerunt |
29-06-2007, 18:02
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,542
Liczba wątków: 375
obejrzałem sobie dzisiaj fight club i nie sprzedam filmu :) za dobry jest :)
29-06-2007, 23:36
Dużo pisze
Liczba postów: 456
Liczba wątków: 5
Goń się!
| Pereant qui ante nos nostra dixerunt |
30-06-2007, 09:10
Nowy
Liczba postów: 343
Liczba wątków: 1
W HMV (badz Virginie...ale chyba HMV) w Crawley, West Sussex kupilem (bez polskich napisow, tekturka) w serii 5 for 30. zobacz na hmv.co.uk lub virgin.co.uk. Ostatnio widzialem jakas glupia edycje z Tylerem trzymajacym mydlo za bodaj 5 funtow. "Tekturka" wciaz zalega tam na polkach. Jakbys pytal: plyt z zasady nie sprowadzam, przejechalem sie na tym kilka razy (1x na poczcie ukradli plyte, 2x nie moglem sciagnac kasy za drobiazgi (donnie darko dc, predator 2dvd) i nie mam ochoty ponownie tego przerabiac. Poza tym jest masa osob na allegro i firm sprowadzajacych plyty z uk/stanow/japonii/australii.
Ostatnio obejrzane:
TDK - 8/10 jako film, 10/10 jako Batman
Once Upon A Time In America - 11/10
Alien^3 - 9+/10 | 11/10 (se)
Heat - 11/10
30-06-2007, 14:51
Nowy
Liczba postów: 343
Liczba wątków: 1
Ostatnio obejrzane:
TDK - 8/10 jako film, 10/10 jako Batman
Once Upon A Time In America - 11/10
Alien^3 - 9+/10 | 11/10 (se)
Heat - 11/10
30-06-2007, 14:55
Dużo pisze
Liczba postów: 456
Liczba wątków: 5
Wielkie dzięki za info. Rozważam to za 5 funciaków na Amazonie tylko jeszcze muszę rozkminić dokładnie tamtejsze sposoby płatności i koszty wysyłki.
| Pereant qui ante nos nostra dixerunt |
30-06-2007, 16:14
Nowy
Liczba postów: 101
Liczba wątków: 1
Apropo FC:
=
Gość jest naprawde niezły :wink:
Coppola 12... Pfff
05-07-2007, 01:27
Nowy
Liczba postów: 163
Liczba wątków: 8
Deckard napisał(a):(1x na poczcie ukradli plyte
 hock:
05-07-2007, 11:03
Nowy
Liczba postów: 146
Liczba wątków: 1
Film wg. mnie bardzo dobry, zawierał parę ciekawych motywów nad którymi można by się dłużej zastanowić.
Nie rozumiem stwierdzeń mówiących że ten film jest 'młodzieżowy' lub 'buntowniczy'. Tyler wytworzył drugie ja po to aby uciec od konsumenckiego trybu życia, a fakt że przerodziło się to w grupę anarchistyczną to już druga sprawa. Również utworzenie przez niego podziemnego klubu walk znajduje się w tym filmie imo na drugim planie. Liczy się natomiast fakt spojrzenia na własne życie z szerszej perspektywy i zrozumienie tego że kiedyś umrzemy, a samotna egzystencja prowadząca tylko i wyłącznie do nabywania nowych dóbr materialnych jest po prostu bezsensowna. Podobną myśl zawierał film "Przypadek Harolda Cricka" który ostatnio leciał w kinach.
06-07-2007, 01:02
McMillan Man
Liczba postów: 6,536
Liczba wątków: 51
Film jest doskonały. Pamiętam kiedy pierwszy raz go oglądałem (jeszcze jako no, powiedzmy dzieciak) dostałem takiej fazy, wszystkie info chłonąłem, wypalałem film i podrzucałem dzieciakom w klasie, a nawet otworzyłem Fight Club ;]
23-08-2007, 09:47
Nowy
Liczba postów: 18
Liczba wątków: 0
Bardzo Bardzo dobry. Od świetnego aktostwa (Pitt, Norton) przez pamiętny scenariusz i reżyserię.
Do FC nie trzeba chyba nikogo przekonywac
+5/6
"Nawet bestia zna nieco litości, ale ja
jej nie znam, więc nie jestem bestią"
William Shakespeare
("Ryszard III")
23-08-2007, 09:49
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
No wlasnie okazuje sie, ze trzeba... ;)
Tylko po co?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
23-08-2007, 21:16
Początkujący
Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Ale zauwazyliscie, ze cala idea fight clubu skonczyla jak korporacja, odchodzac od pierwotnej idei?
12-09-2007, 18:42
Nowy
Liczba postów: 90
Liczba wątków: 2
Polecam pierwowzór literacki Chucka Palahniuka. Kapitalny. Książka wydaje się być nie do sfilmowania. Stąd duży ukłon w stronę Twórców ekranizacji (bądź co bądź dość luźnej).
12-09-2007, 21:04
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
To fakt. Powieść przyjmuje zdeczko formę strumienia myślowego, coś jak w 'My, dzieci z dworca Zoo' (Brak dialogów itd.)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
12-09-2007, 22:06
Nowy
Liczba postów: 354
Liczba wątków: 0
A mnie osobiście bardziej do gustu przypadł film niż książka, z tym, że najpierw obejrzałem film a później przeczytałem książkę. Inne zakończenie w arcydziele Davida Finchera i nawet sam autor powieści "Fight Club" Chuck Palahniuk przyznał, że zakończenie w filmie podoba mu się bardziej niż jego własne. pzdr.
PS. Fight Club - The Best Movie Ever Made
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10
21-07-2009, 21:40
Nowy
Liczba postów: 744
Liczba wątków: 6
Dziś skończyłem czytać Fight Club Palahniuka i co prawda film widziałem ze 2,3 lata temu(a może więcej...) ale daje radę.A to proste dlaczego - bo świetny jest:) Jest w nim to co w książce ale przełożone na filmowy język. No i zmieniają się sceny, ich kolejność... grunt jednak pozostaje ten sam.
W książce, którą czytałem, na końcu był mini wywiad z autorem. Palahniuk powiedział, że do napisania tej książki zainspirowało go zdarzenie gdy został pobity przez jednego gościa. Gdy poszedł potem posiniaczony do swojej pracy, nikt go o nic nie pytał, jakby każdy się bał co mógłby usłyszeć w odpowiedzi. Nikt nie spyta o życie prywatne. Jak dla mnie trochę to dziwne, ale może i prawdziwe... bo co innego wrócić ze złamaną nogą a co innego z posiniaczoną gębą.
Z Treści filmu(i książki) jak dla mnie, wcale nie wieje naiwna zabawa w terrorystów, jakieś nastoletni bunt. Choć dosłownie rzecz ujmując - tak. A widać, że druga osobowość(Tyler) jest uosobieniem tego co skrywane i pożądane. Zatem nieskrępowanej wolności, dążeniem do autodestrukcji by się odrodzić na nowo. Zerwać z życiem, którego się nie chciało. Jeśli kolejne małe zmiany tylko osadzają w dotychczasowym jałowym życiu, to może czas właśnie na rewolucję?
A co do zakończenia, które lepsze to sam nie wiem... książkowe jest bardziej enigmatyczne.
Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson
30-10-2009, 22:18
Stały bywalec
Liczba postów: 1,859
Liczba wątków: 48
Książki nie czytałem, ale filmowe zakończenie jest jednym z najlepszych jakie w ogóle widziałem w kinie  To jest właśnie "pójście na całość"  A powieść w końcu nadrobię
31-10-2009, 10:58
Nowy
Liczba postów: 17
Liczba wątków: 1
Fincher umie/umiał zaskoczyć widza jak mało kto, tak w FC jak i w The game czy Seven.
Świetny film- bardzo wysoko stoi w moim rankingu. Nie rozumiem głosów o rzekomej naiwności tego obrazu. Przecież wątek terrorystyczny jest raczej poboczny, potraktowany humorystycznie i nakreślony przerysowaną kreską.
Tyler na poczekaniu wymyśla jakieś dziecinne zadania bo wszyscy tego oczekują ( bodźce muszą być coraz silniejsze), walka z konsumpcjonizmem jest tylko ideologią wymyślona dla pretekstu ( tłum z czasem wymyka się z pod kontroli i zaczyna snuć własne coraz bardziej pokręcone teorie).
01-11-2009, 00:10
Nowy
Liczba postów: 744
Liczba wątków: 6
Tyler z książki:
- Co robiłaby Marilyn Monroe, gdyby teraz ożyła?
- Drapała wieko trumny od spodu.
Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson
01-11-2009, 00:26
|