06-12-2009, 01:34
|
Heat (1995)
|
|
co błagam? skąd miałem wiedzieć, ze dux recke skrobnął? swoja droga, zasysam ten film
06-12-2009, 01:34
O, gra ruski mistrz MMA Oleg Taktarov :-)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
06-12-2009, 01:42 Mental napisał(a):co błagam? skąd miałem wiedzieć, ze dux recke skrobnął? ta recka ma x lat ![]() a film można swobodnie kupić za grosze, bo był dodawany do tego pisemka IDG
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-12-2009, 03:43
Speszyl for Jakub Glut Glutowski najlepszy zwiastun Heat:
http://w343.wrzuta.pl/film/5YeX7Lg44bj/heat_trailer 18-02-2010, 23:52
w życiu widziałem może ze dwa filmy, które mógłbym postawić obok Heat. Unforgiven i Godfathera II. może nie na równi z Heat, ale w pobliżu. tak, musiałem to napisać:)
19-02-2010, 00:47
Mental, czy Ty kiedyś usystematyzujesz te swoje ulubione filmy? ;-) Co o jakimś piszesz, to można pomyśleć, że bez trudu łapie się do top10, ale za dwa dni piszesz o innych, że są zajebiste. Se7en nie może stać koło Heat. A co do Godfathera II to <ok>
19-02-2010, 10:49 simek napisał(a):Mental, czy Ty kiedyś usystematyzujesz te swoje ulubione filmy? ;-) ależ proszę bardzo - oto pierwsza trójka: 1. HEAT 2. HEAT 3. HEAT możecie wierzgać girami, ale prawdy nie zakrzyczycie. a prawda jest następująca: kto obudzony w środku nocy nie umie wyrecytować z pamięci wszystkich dialogów z tego monumentu, ten może jest mężczyzną, ale co najwyżej wypełniając kwestionariusz osobowy i zaznaczając "x" przy "mężczyzna" w rubryce płeć. dzisiaj po raz n-ty obejrzałem dzieło Wyroczni i doszedłem do wniosku, że jak dorosnę, to chce chodzić, ubierać się i cedzić słowa jak on: ![]() ![]() najlepsze teksty tego pana: Says it's clean and low eight figures. He blew away Frankie in Chicago. Frankie was a fucking maniac. So long, brother. You take it easy. You're home free. Three marriages? What the fuck do you think that means he likes staying home? It's a free country, brother. 08-03-2010, 00:20
Mental, ty onanisto
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 08-03-2010, 00:24
Mój kumpel, który ma łeb na karku, ale jedynych bossów jakich zna(i lubi) to ci z serii GTA, powiedział o Nate'cie: "to jest porządny mafiozo, taki poważny, widać, że konkretny koleś, nie to co te pajace z GTA".
Ja chce być jak Neil, chce mieć taką brodę jak on, garniaka jak on, gadać jak on, wyrywać laski jak on. Mogę nawet umrzeć jak on. 08-03-2010, 14:24
Na litość boską, w którym momencie Neil "wyrywa laski"?
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
08-03-2010, 15:04
Jest wyrywanie i wyrywanie. Jak Ci się nie podoba, to może być zamiast tego "mieć taki stosunek do laski z filmu jak on".
08-03-2010, 15:17
Tak lepiej
. Podejście Neila spodobało mi się od momentu, w którym podjął najciekawszy z możliwych tematów, podczas poznawania nowej kobiety, a mianowicie zaczął rozmawiać o niej. Co do simkowej wyliczanki, to ja jeszcze chciałbym okładać po mordach pracowników banków, jak Neil.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
08-03-2010, 17:50
z ostatniego seansu Heat najbardziej utkwiła mi w pamięci scena jak McCauley nakrył w motelu żonę Shiherlisa. szukałem tego fragmentu na youtubie, ale nie znalazłem. a szkoda, bo jest zajebisty - de niro z trudem powstrzymuje bluzgi, o rękoczynach nie wspominając.
Here's the deal. You'll give Chris one last shot. After that, he fucks up, then I will finance setting you up myself on my own, anywhere you want. Dominick will go with you. And my word counts. Now clean up and go home. Clean up, go home! 08-03-2010, 19:49
Chęć przywalenia niewiernej żonie to moim zdaniem tylko pozory. Odniosłem wrażenie, że gość najzwyczajniej w świecie wywiera presję, bo wie, że to poskutkuje. Z drugiej strony zawsze się zastanawiałem co by było, gdyby laska jednak nie chciała współpracować po dobroci. Jak zareagowałby Neil. Myślę, że sprzedałby jej liścia, ale nie powodowany złością, tylko koniecznością przejścia do kolejnego etapu negocjacji
.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
08-03-2010, 20:51
Myślę, że naturalną koleją rzeczy byłoby rozjebanie pięścią ściany.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
08-03-2010, 21:48
Ok, ostatni stopień wtajemniczenia w reformowanej loży mannistów rytu wielkopolskiego zaliczony :razz:
Nie będę oryginalny, jeśli powiem że to film bez wad, zasługujący na mocną dychą(a oczekiwania miałem wygórowane). Co do pojedynku 2 mistrzów w swoim fachu nie będę się rozpisywał, zrobił to za mnie Julek Słowacki: Bądź zdrów!-i wiedz, że tak nie pozdrawiają się wrogi, lecz dwa na przeciwnych słońcach Bogi. W cieniu tych dwóch tytanów mamy galerię innych ciekawych postaci, Chris, żona Chrisa, Cheritto, Nate(!), Van Zant, i mój ulubieniec Waingro. Po stronie policji takich kozaków nie ma(i dobrze! komisariat to nie miejsce dla tego typu pakerów). A teraz najlpesze: gdy pierwszy raz usłyszałem na tym forum o Heat, pomyślałem "stylowa strzelanka-must see", potem moje podejście rzecz jasna ewoluowało, aż do tej chwili: Dziś nie wiem, jak mogłem myśleć o Gorączce jak o "strzelance". To pełnokrwisty, wysokooktanowy dramat o ludziach z zasadami*. Zasadami, które nie czynią szczęśliwym, które nie obiecują powodzenia w życiu...ale może jednak warte kultywowania? Dla jednej spokojnej chwili?... Warstwa techniczna tip-top; wspominaliście tu ulubione smaczki? Ok. Nie mniej genialny jest soundtrack, który jeszcze przed obejrzeniem MMMP** trafił na moją playlistę. *** 5 filmów Manna(6, jeśli liczyć pierwsze 20 minut the keep), już tylko Thief, Ostatni Mohikanin, Ali... i mogę umrzeć szczęśliwy ![]() *gdyby nie pani Shiherlis, to napisałbym "o facetach". ** Michael Mann's Masterpiece 23-06-2010, 22:27
Ale heca! Nie ma Public Enemies.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
23-06-2010, 23:12 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |