Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
Nie oglądałem.
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Heat (1995)
#81
Tej to znaczy jakiej?

Odpowiedz
#82
Każdej Uśmiech

Odpowiedz
#83
Ja bym za Heat nie dał więcej niż 40 żł Uśmiech

Odpowiedz
#84
No za 40 zł to raczej kupić sie nie da, znalazlem w necie oferte na Heat 1 DVD za 32 zł + 11 zl przesyłka wiec i tak wyjdzie wiecej niż 40 zł. Ja kupiłem za 25 zł wiecej (oczywiscie 2 dvd) i razem z przesyłka wyjdzie 65 zł.

Odpowiedz
#85
To przepłaciłeś, bo ja widziałem Heata 2DVD w Empiku bodajże za 49.99.

Wiem, że za 40 się nie da, dlatego nie mam zamiaru go kupować.

Odpowiedz
#86
fipii napisał(a):Ja kupiłem za 25 zł wiecej (oczywiscie 2 dvd) i razem z przesyłka wyjdzie 65 zł.

wow. to raczej droga ta przesyłka, a 25 zł za "Heat" 2DVD to okazja. nie mam pojęcia gdzie kupiłeś, bo dziwny ten cennik. nie lepiej było do MediaMarkt pojechać i kupić za 40 zł?

Odpowiedz
#87
Napisałem że za "25 zł wiecej", film kosztowal 53.99 + 11 zł przesyłka.
Napewno lepiej jest kupować filmy w sklepie bo są tańsze niż przez neta, niestety do najbliższego Media Marktu mam 150 KM wiec nie bardzo sie opłaca Uśmiech U mnie w mieście jest jeden sklep gdzie dostępne są filmy DVD, nazywa sie Media Expert ale nie ma tam za dużo filmów.

Odpowiedz
#88
W Media była Gorączka 2DVD za 39,99.

Odpowiedz
#89
Cośniecoś o giwerkach:

http://www.imfdb.org/index.php?title=Heat
http://www.gunflicks.com/content/view/12/27/

i reklama H&K na deser;)

http://youtube.com/watch?v=bI1_-a0coag

Odpowiedz
#90
Cytat:i reklama H&K na deser;)

http://youtube.com/watch?v=bI1_-a0coag

uwielbiam te scenę - po prostu majstersztyk. zero krwi, a bezwzględność maksymalna.

Odpowiedz
#91
Ja wczoraj po czytaniu wszystkich tekstów zachwalających "Gorączke" w tym postów Mentala uległem. Obejrzałem i wciaż jestem pod wrażeniem. Co tu się rozpisywać. Arcydzieło kina sensacyjnego ale też piękny dramat.

Odpowiedz
#92
Ja po gruntownym sprzataniu znalazlam "Heat" na jakiejs zakurzonej polce i od razu powtorzylam, bo juz dawno mialam to zrobic ;).

OCZYWISTE SPOILERY.

"Empathy was yesterday. Today, you're wasting my motherfucking time"

Wielki film.

Jego geniusz tkwi w mistrzowsko rozlozonych proporcjach - idealne przejscia pomiedzy sensacja a psychologicznym dramatem. "Heat" jest tez epickie i kameralne jednoczesnie; mamy szerokie paronamy Los Angeles, miasta swiatel, i bliskie zblizenia twarzy. Mamy walke Hanny z McCauleyem, walke policjanta z gangsterem - i mamy ich zycie "poza robota". Sek w tym, ze Hanna-policjant i Hanna-maz to ta sama osoba. Tak samo jak McCauley-szef i McCauley-kochanek. Hannie zycie sie rozsypuje; McCauley probuje cos wreszcie z niego utkac. Najwazniejsze, ze u Manna nie ma granicy pomiedzy zyciem w domu a zyciem na ulicy. To nie jest tak, ze Spiderman zaklada swoja maske i jest juz kims innym. (Oczywiscie, producenci beda probowali przekonac nas, ze Spidey w maske i bez maski to ta sama osoba. Ale my wiemy, ze robia nas w balona). Zycie to zycie. Nie dzieli sie na sceny i sekwencje. Jest plynne. Hanna opuszcza zone po probie samobojczej Lauren, i na schodach zaczyna przyspieszac. Czy staje sie kims innym? Nie. To nie jest tak, ze wchodzac do akcji, zostawia sie za soba cale swoje zycie; wszystkie swoje bolaczki i slabosci. Dlatego tez kwestia "don't let yourself get attached to anything you are not willing to walk out on in 30 seconds flat if you feel the heat around the corner" ma taka moc. Mann sie nie bawi. Panuje nad wszystkimi watkami. No powiedzcie, historia dziewczyny McCauleya. Przyzwyczailismy sie, ze takie watki sa upychane na sile, falszywe i zle napisane. A Mann nawet sie tu nie slizga. To naturalne. Normalne. Normalne, ze czlowiek w koncu szuka czegos takiego. Mann dba o wiarygodnosc psychologiczna - i umie naszkicowac portret czlowieka kilkoma scenami (Mental wspominal juz o scenach z Lauren - sa bodajze 3, a wcale tego nie czuc!), nie katuje widza metnymi dialogami i innymi takimi.

Jedna z moich ulubionych scen, kiedy Hanna mowi: "I got an idea what they're looking at. You know what they're looking at? I mean - is this guy something, or is he something? This crew is good! You wanna know what they're looking at? Us. The L-A-P-D. Po-lice Department". Geniusz. Pojedynek rozpoczyna sie na dobre. Ja wymiekam.

Jeszcze jeden moment: "I'm talking to empty telephone". Patrz: mina Fichtnera. Mistrzowska chwila.

I uwaga: Pacino naprawde jest jak zwierz. Nie tylko tutaj, ale w ogole:)

"I'm a good citizen!"
"Yeah! And I'm Donald Duck..."
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#93
Ostatni raz oglądałem...tydzień temu?

Rzecz bardzo istotna, rzecz o której pamiętają jedynie świetni reżyserzy: każda scena trwa tyle ile musi. Nie ma ciśnienia na jak najszybsze rozpędzenie karuzeli zdarzeń. Nie ma też przeciągania w nieskończoność sekwencji które do ogólnego obrazu nie wnoszą nic, a są jedynie wypełnieniem czasu ekranowego. Wzorowa narracja.

Odpowiedz
#94
PS. Muzyka Goldenthala. Kiedys jej nie zauwazalam. A stanowi bardzo dobry akompaniament i swietne wykonczenie na napisach koncowych ("Heat" jest jednym z tych filmow, ktore trzeba ogladac DO KONCA. Nie z powodu jakiegos hymnu Spingfield czy cos, ale po prostu).
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#95
no widzę, że Artemis w innych wątkach wypowiada się z sensem Język
Film wielki bez dwóch zdań (muszę w końcu kupić to 2dvd, muszę w końcu kupić to 2 dvd, muszę w końcu...), a co do muzyki to polecam poszukać skromnego wydania expanded, gdzie znajduje się także niesamowite zwieńczenie finału filmu, którego nie użyto zastępując to Mobym...
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#96
Po latach wreszcie go sobie załatwiłem i pokochałem od razu. Ponad 2.5 godziny utrzymane w napięciu. Wątki poboczne świetnie uzupełniają film i w żadnym wypadku nie nazwałbym ich nudnymi. Aż smutne że tak świetny film oglądam dopiero po 12. latach od premiery.

Odpowiedz
#97
za każdym razem gdy oglądam trailer heat ciarki mnie przechodzą... o filmie nawet nie wspominam, bo wtedy dziwne rzeczy sie ze mną dzieją:)

Odpowiedz
#98
"teraz po raz pierwszy dwaj najbardziej utalentowani Aktorzy Kina Współpracują" Duży uśmiech

Odpowiedz
#99
coraz więcej HEAT-owiczów na forum 8) jak na razie 3:1 dla bandy Neila plus niezrzeszony Mental Szczęśliwy

niedawno znalazłam to cacko w Empiku:

http://www.taschen.com/pages/en/catalogue/film/all/00145/facts.htm
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
Dopisz mnie jako Heatowicza. Czy muszę mieć avatar z Heat żeby się nim stać? Język

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości