Ankieta: Najlepszym sequelem (czy te
Highlander II - The Quickening
Highlander III - The Sorcerer
Highlander - Endgame
[Wyniki ankiety]
 
 





Highlander
#81
(10-02-2024, 20:34)OGPUEE napisał(a): I idąc dalej tym tropem to w roli ok. 20-letniego Ramireza widziałbym Menę Massouda. W live action remake'u Aladyna Disneya był świetny jako Aladyn i jednym z nielicznych plusów. I przy okazji od razu mamy Egipcjanina w roli Egipcjanina, a nie Szkota grającego Kota w Butach ;).

Ale w filmie nie ma nic, co by implikowało jakikolwiek miscast (już pomijając akcent Seana). Nawet oficjalne backstory Ramireza stwierdza jedynie, że urodził się w Egipcie, co nie znaczy, że musiał być Egipcjaninem, biorąc pod uwagę, że niewolnictwo kwitło tam na potęgę. Hollywood może w nowej wersji to zresztą wykorzystać to na swoją modłę i uczynić go opresjonowanym żymianinem ;)

(10-02-2024, 20:58)Snappik napisał(a): Jeżeli już musieliby na casting Ramireza wcisnąć kogoś kolorowego to widziałbym Donalda Glovera.

Jezus, nie! Jeśli jest jakikolwiek czarny w Holly, który już zrobił się nudny, to właśnie Glover. Za 2-3 lata nie będę w stanie patrzeć na typa już.
Poza tym wiecznie młody 20latek pachnie mi wampiryzmem właśnie. Równie dobrze mogło by to być nieśmiertelne dziecko i nie byłaby to jakaś rewolucja. To już chyba wolę starca, który ma nieprzebrane pokłady energii przez swoją nieśmiertelność i fakt, że musi się bić w grze o życie. A jeszcze lepiej gdyby to był koleś przechodzący kryzys wieku średniego, który pchnął by go do samobóstwa, a tu zonk - nie możesz umrzeć kurwo, a co więcej, musisz uczestniczyć w turnieju. Motywacja takiego typa byłaby w tym momencie ciekawsza, bo albo dążyłby do tego, żeby mu ktoś jak najszybciej łeb uciął (przez co mógłby zostać uznany w środowisku za szaleńca, z którym nikt nie chce walczyć, bo w sumie co to za walka) albo wręcz przeciwnie - byłoby mu na rękę być nieśmiertelnym, więc z jednej strony walczyłby w tych pojedynkach jak lew, a z drugiej unikał ich najdłużej jak to możliwe.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#82
Ja na równi z Gloverem nie trawię jeszcze murzyna z Get Out oraz Yahya Abdul-Mateena II, nie zdziwię się jak ten ostatni dostanie rolę, bo on ma dobrego agenta, gra drewno, a mimo to wszędzie się dostaje, np. zagra białego Wonder-Mana w marvelu.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#83
Co ci takiego zrobił Glover
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#84
(11-02-2024, 01:49)Mefisto napisał(a): Motywacja takiego typa byłaby w tym momencie ciekawsza, bo albo dążyłby do tego, żeby mu ktoś jak najszybciej łeb uciął (przez co mógłby zostać uznany w środowisku za szaleńca, z którym nikt nie chce walczyć, bo w sumie co to za walka)

Był taki, w tym stylu, w oryginalnym filmie (patrz poprzednia strona tematu) ale scenę wycięto a pozniej spłonęła. Ostały się tylko zdjęcia.


A tego pomysłu z ożywianiem zmarłych nie kupuję wcale. To już zalatuje dwójką, gdzie wskrzeszono... Ramireza.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#85
Jakiego pomysłu z ożywianiem zmarłych nie kupujesz? Tego z jedynki, wg którego nieśmiertelny staje się nim dopiero po pierwszej śmierci?
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#86
Tego.

(11-02-2024, 00:01)Corn napisał(a): oraz przywrócenia do życia jednej wybranej osoby z przeszłości
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#87
(11-02-2024, 01:49)Mefisto napisał(a):
(10-02-2024, 20:58)Snappik napisał(a): Jeżeli już musieliby na casting Ramireza wcisnąć kogoś kolorowego to widziałbym Donalda Glovera.

Jezus, nie! Jeśli jest jakikolwiek czarny w Holly, który już zrobił się nudny, to właśnie Glover. Za 2-3 lata nie będę w stanie patrzeć na typa już.

Ja tam nie czuję się znudzony, to nie jest jeszcze czas że widzisz czarnego typa w filmie i mówisz "Samuel L. Jackson'. Poza tym, on na większym ekranie jeszcze de facto nie błysnął w znaczącej roli - poza występem w Solo to ciężko znaleźć go w jakimś blockbusterze w ostatniej dekadzie, gdzie wskazujesz go palcem i mówi "O, Glover, fajnie". Natomiast podoba mi się sam motyw młodego Ramireza, bo ma to potencjał. 
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#88
Glover stał się nudny bo jest wszędzie, to jeden z tych "artystów" którzy na social media mieliby 2 linijki wypisujące wszystkie jego profesje jako artysty, ja go lubiłem jedynie w Community, Lando zjebał po całości moim zdaniem.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#89
Pokaż mi te wszędzie. Od 2020 roku jego artystyczne występy to:
- album Childisha Gambino, którego nawet nie promował i pojawił się z dnia na dzień w pandemię
- trzeci i czwarty sezon Atlanty, której był producentem, scenarzystą plus aktorem
- Pan i Pani Smith, której jest producentem oraz aktorem i prawdopodobnie wpółscenarzystą ze swoim bratem
- cameo w Across the Spider-Verse

Kurwa no faktycznie, otwieram lodówkę a tam Glover xddd

Aha a tak wygląda jego insta, pokaż mi te linijki opisu. A tego, że gość jest człowiekiem renesansu nie zaprzeczysz. Jest świetnym muzykiem, raperem, aktorem, reżyserem, scenarzystą, komediantem.
https://www.instagram.com/donaldglover/

To nie pierwszy raz kiedy dosłownie chwalisz się swoją ignorancją. Zanim coś napiszesz to to po prostu sprawdź.

Z fartem
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#90
To są subiektywne odczucia.

[Obrazek: fde71fb2-e0fc-48e9-b385-27bac9f1a68d_text.gif]

Burzysz się jakbym powiedział coś złego o Goslingu :(

PS. A z tym renesansem nie przesadzaj, dzisiaj co drugi celebryta jest takim człowiekiem renesansu, a jak wszyscy są, to nikt nie jest.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#91
No nie wszyscy. Glover po prostu sprawdza się rewelacyjnie w każdej dziedzinie, której się podejmie.

Plus no Glover i Bowie to moi dwaj idole także będę ich bronił jak Goslinga.

Nie odniosłeś się do tego, że on nie jest „wszędzie”, przeproś.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#92
Przepraszam, ja też lubię Glovera, był świetny w Zabójczej Broni, dzisiaj rano oglądałem przy ćwiczeniach.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#93
Uśmiechnąłem się, przyjęte :)
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#94
(11-02-2024, 13:17)marsgrey21 napisał(a): Przepraszam, ja też lubię Glovera, był świetny w Zabójczej Broni, dzisiaj rano oglądałem przy ćwiczeniach.

W Back to The Future też był spoko, szkoda, że nie pojawił się w sequelach.

A Gosling sprawdza się tylko w rolach androidów :>

Odpowiedz
#95
(11-02-2024, 03:50)shamar napisał(a): Był taki, w tym stylu, w oryginalnym filmie (patrz poprzednia strona tematu) ale scenę wycięto a pozniej spłonęła. Ostały się tylko zdjęcia.
 

Kompletnie co innego.

(11-02-2024, 10:51)Snappik napisał(a): Ja tam nie czuję się znudzony, to nie jest jeszcze czas że widzisz czarnego typa w filmie i mówisz "Samuel L. Jackson'.

Przy czym Jackson, o ile faktycznie wpadł w szufladkę bycia Jacksonem, raczej nigdy mi się nie znudzi, bo to po prostu jedna z takich twarzy i osobowości, że nawet w gównianym Shafcie (tym ostatnim) przyjemnie się na niego patrzyło.

Cytat:Poza tym, on na większym ekranie jeszcze de facto nie błysnął w znaczącej roli

Bo jak dla mnie nie ma tego czegoś, żeby zagrać leada, za którym będziesz chciał skoczyć z mostu i dysponuje dość ograniczoną prezencją ekranową. Jako Lando był ok, ale i tak oryginał lepszy właśnie przez to.

(11-02-2024, 12:44)Krismeister napisał(a): Pokaż mi te wszędzie. Od 2020 roku jego artystyczne występy to

Ale gość nie musi grać w każdym możliwym filmie, żeby być obecnym na ustach wszystkich i, jak to się mówi, wyskakiwać z lodówki. Ja nie oglądam 90% współczesnego gówna, a i tak jestem zmęczony jego twarzą.

Cytat:A tego, że gość jest człowiekiem renesansu nie zaprzeczysz. Jest świetnym muzykiem, raperem, aktorem, reżyserem, scenarzystą, komediantem.

Mój borze! Czarny potrafiący rapować, grać w filmach i robić stand upy! Nigdy takiego nie było! Nigdy! :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#96
https://www.cbr.com/henry-cavill-highlander-reboot-filming-update/

W styczniu mają kręcić reboot, niestety z Cavillem jako Connorem, wieślix 2.0
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
#97
Może pójdą w kompletnie inną stylówę, niż długie włosy :D

Bo technicznie to najpewniej zmiecie Wiedźmina.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#98
Przecież w oryginale nie mial długich włosów
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#99
Na głowie nie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Nie no, przez kilka lat miał
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości