Cytat:czy byś nie zagrał czy nie
To przejęzyczenie czy świadoma konstrukcja, oznaczająca, że na castingu nie miałbym szans?
08-08-2010, 15:56
|
Inception (2010)
|
Cytat:czy byś nie zagrał czy nie To przejęzyczenie czy świadoma konstrukcja, oznaczająca, że na castingu nie miałbym szans?
08-08-2010, 15:56 Mental napisał(a):czy byś nie zagrał czy nie, to ja bym zdecydował na trwającym 15 sekund castinguW tyle byś doszedł? : ) 08-08-2010, 15:59 patyczak napisał(a):To przejęzyczenie czy świadoma konstrukcja, oznaczająca, że na castingu nie miałbym szans? casting wyglądałby tak: przychodzisz, daje ci kartkę z dialogami Leosia będącymi odpowiedzią na suchary Ariadny, ty czytasz je po cichu, rzucasz kartkę i mówisz do mnie: "mental - pierdole to. nie zagram w tym. to jest pedalstwo do potęgi en silnia, gdzie en to nieskończoność" po takim występie masz role w mojej wersji Incepcji
08-08-2010, 16:05
A gdybym wyrzucił kartkę i przypierdolił aktorce, grającej Ariadne? To też bym się dostał?
08-08-2010, 16:10
nie, wtedy ja bym ci wpierdolił, a po ochłonięciu dostałbyś role złego
![]() EDIT ok, rozmowa schodzi na manowce - robi sie offtopic
08-08-2010, 16:11 Cytat:A jak wyglądała by Twoja wersja Incepcji ? podobnie jak Nolana tylko dla dorosłych i bez Ariadny + wywaliłbym sekwencje w górach, bo jest mega denna.
08-08-2010, 16:17 Mental napisał(a):wywaliłbym sekwencje w górach, bo jest mega denna.No właśnie. W dodatku bardzo przypominała mi pewien stary już dość film z J. Chanem, którego tytułu już nie pamiętam, ale wiecie na pewno, o który film mi chodzi
08-08-2010, 16:58
Dla mnie sekwencje w górach są za to mega dobre. Nie usunąłbym ich z filmu za żadne skarby.
08-08-2010, 17:50 Mefisto napisał(a):RandoMan napisał(a):Tyle, że po co się spuszczać nad filmem, jaki to on wspaniały, jak ma wady i można o nich podyskutować Nie potrafię zdobyć się na wypowiedź sine irae et studio bo to był pierwszy film, jaki widziałem na własnym DVD więc ocena "w głowie" zawyżona choćby ze względu na widescreen, 5.1 i brak lektora we własnym domu ale tak na serio, bardzo mi się podobał, dziwi mnie jedna gwiazdka w Wybiórczej, ale oni z tej Wybiórczej to dziwni są. O oczko wyżej stawiam jednak trochę podobny klimatem "Event Horizon".
.noisivelet naht nuf erom era srorriM
08-08-2010, 18:53 Cytat:Nie, nie wyobrażam sobie tego filmu bez dźwięku. Takie czasy - brak dźwięku w takiej produkcji uznano by za eksperyment i dziwactwo, a wiadomo - ekstrawagancja to mniejsze zyski ze sprzedaży. To nie do końca tak jest - we śnie czasami widzisz tylko obraz, czasami słyszysz tylko dźwięk, czasami dysponujesz pełną paletą zmysłów - to zależy od mnóstwa czynników. Moje sny zawsze były udźwiękowione. Naukowcy mogą sobie dywagować na ten temat, ile chcą, ale strzelam, że mieli tylko dwa sposoby na "odkrycie" tego, że sny są nieme - subiektywne zeznania grupy badawczej, albo badanie fal mózgowych, a żadna z tych metod nie jest miarodajna. "Incepcja" bez dźwięku byłaby bez sensu o tyle, że nie byłoby sposobu na zaznaczenie niejednoznaczności świata przedstawionego (jak w rewelacyjnym pościgu w Mombasie). Z eksperymentowaniem nie ma to nic wspólnego.
.noisivelet naht nuf erom era srorriM
08-08-2010, 19:17
Nie ma sensu czepiać się takich rzeczy jak "nieme" sny. Bo gdyby wgłębić się w temat okazałoby się, że bohaterowie w ogóle nie powinni śnić. Dlaczego? We filmie bohaterowie zapadają w głęboki sen. Potrzebują do tego silnej narkozy by nie wybudzić się ze snu i utrzymać jego "stabilność". Wiadomo już nie od dziś, że pacjenci uśpieni narkozą (na przykład przed operacją) nie mają marzeń sennych. Pacjentowi poddanemu narkozie nic się nie śni. Traktuje on czas narkozy jako âczarną dziurę", odpowiadającą âkamiennemu snowi" (sen dzieli się na sen głęboki i płytki - marzenia senne występują tylko w fazie płytkiego snu). Taki pacjent wybudzony po narkozie, wyraża zdziwienie, że zabieg już się odbył. U nielicznych pacjentów występuje krótka projekcja marzeń sennych - ale występuje ona tylko na chwilę i przed zapadnięciem w głęboką narkozę. Gdy narkoza zaczyna działać projekcje zanikają. Projekcje senne przy narkozie i głębokim śnie nie mogą wystąpić. Gdyby występowały istniało by poważne ryzyko wybudzenia się pacjenta. Marzenia senne występują tylko w płytkiej fazie snu. I to właśnie dzięki temu wybudzamy się - gdy odczuwamy efekt spadania, lub dzieje nam się coś strasznego - bo nasz sen jest wtedy płytki. Natomiast podczas snu głębokiego lub narkozy (a tak przecież śniono we filmie) projekcje nie mogą wystąpić.
![]() Mental napisał(a):pytanie do gików, którzy rozkminili prawdziwe przesłanie filmu Nolana Nie, pacjent się nie obudzi nawet jak sen będzie najbardziej surrealistyczny. Było to nawet wyjaśnione we filmie. Do póki sen trwa to nawet najbardziej nierealistyczne rzeczy (jak na przykład latanie) wydają się śniącemu realistyczne i dopiero po wybudzeniu zadaje sobie sprawę, że to był "tylko sen' 09-08-2010, 09:19 Monika napisał(a):Nie ma sensu czepiać się takich rzeczy jak "nieme" sny. Bo gdyby wgłębić się w temat okazałoby się, że bohaterowie w ogóle nie powinni śnić. Dlaczego? (...) weźmy też pod uwagę że akcja dzieje się w przyszłości i skoro istnieją maszyny potrafiące manipulować ludzkim mózgiem na poziomie snu i podświadomości to mogą też istnieć specyfiki które niwelują przedstawioną przez ciebie barierę - środek który działa jak silna narkoza lecz pozostawia mózg w stanie wzmożonej aktywności :razz: 09-08-2010, 09:49 vast napisał(a):silna narkoza lecz pozostawia mózg w stanie wzmożonej aktywności :razz: ale po części już takie środki istnieją - są to na przykład narkotyki. Oczywiście nie o narkotyczny efekt nam chodzi (bo to sen na jawie), ale o głęboki sen w którym występują marzenia senne i można kontrolować wybudzenie. Z biologicznego punktu widzenia jest to niemożliwe. Jeżeli śnisz - czyli jesteś w płytkiej fazie snu - to jakiekolwiek zdarzenie podczas marzeń sennych może w każdej chwili Cię wybudzić. Więc aby zapobiec wybudzeniu - trzeba wyłączyć podświadomość, która kontroluje projekcje senne. Ale jak sam napisałeś jest to film s-f i w tym przypadku jest tu więcej fikcji. :) 09-08-2010, 10:07
No i po drugim seansie - emocje już dawno opadły i co? I Incepcja się broni jako naprawdę solidny, a przy tym ambitny blockbuster, w którym wszystko dopięte jest na ostatni guzik. Fakt, za drugim razem pewne rzeczy bardziej rzuciły się w oczy, niektóre bardziej irytowały (jednak Ariadne, choć nie jako ona sama, a w niektórych scenach jej kwestie i zachowania) wyszło odrobinę niedopracowań, ale wrażenie pozostało takie same, czyli mocne. Solidne 9/10 i już tak zostanie.
A co do interpretacji - w sumie swoich poglądów nie zmieniam (choć Cobb faktycznie nie wykrada totemu, i choć bączek faktycznie się chwieje, to jednak nie jest pewne czy się przewróci - to kwesia "leap of faith", a film i tak kończy się dobrze; ah ten "Time" wgniata w fotel, a przecież koleś zmierza jedynie ku własnym dzieciom ), to jednak stwierdzam, że do momentu wykonania Incepcji mamy jednak chwile dziejące się w rzeczywistości. Aczkolwiek największe moje zastrzeżenia, które wciąż nie dają mi pewności co do tego stwierdzenia jest ta przeklęta scena hotelowa - jest ona zwyczajnie zbyt surrealistyczna, jak na rzeczywistość (okno po drugiej stronie ulicy, fakt, że nikt nie zainteresował się burdelem, jaki urządziła Mal, a który przecież musiał być głośny i co najważniejsze ten dziwny klimat niedopowiedzenia). Z drugiej strony ta scena powraca jedynie we wspomnieniach Cobba, więc mógł on ją sobie dowolnie zmodyfikować, tak aby móc ją wyprzeć, jako nieprawdziwą - aczkolwiek w momencie, gdy Ariadne wkrada się do jego podświadomości, to Mal przebywa już we właściwym pomieszczeniu. Także pomieszanie z poplątaniem, co jednak stanowi o sile filmu - możliwość interpretacji.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 10-08-2010, 04:59
Pewnie ktoś już o tym pisał, ale co tam
![]() Tak sobie myślę, odnośnie do zarzutów, że wszyscy bohaterowie oprócz Cobba są płascy i nie mają żadnej motywacji... Może to po prostu oznacza, że to sen Cobba? 10-08-2010, 18:15 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |