Azgaroth napisał(a):Długo jeszcze chcecie rozmawiać o tym co Ellen trzyma w dłoni
Jeszcze tylko dziś.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
18-07-2010, 23:58
|
Inception (2010)
|
Azgaroth napisał(a):Długo jeszcze chcecie rozmawiać o tym co Ellen trzyma w dłoni Jeszcze tylko dziś.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-07-2010, 23:58
A ja dużo bardziej wolę Ellen np. w takim wydaniu: http://insidemovies.moviefone.com/2010/07/09/inception-stars-leonardo-dicaprio-on-crazy-dreams-and-feeling/ wygląda dużo poważniej, a nie jak nastolatka.
19-07-2010, 09:01
Utwór z OST "Mombassa" wymiata. Taki post z tyłka, ale słucham i mnie naszło
Bounty hunter.
Boziu, daj mi siłę i cierpliwość, bo muszę znosić najbardziej wkurywiającego użytkownika forum... 19-07-2010, 14:40
Amerykanie mogą już oglądać Incepcję od 3 dni. Ja muszę jeszcze czekać dni 11. Czuję się dymany.
19-07-2010, 18:29
Witaj w naszym świecie.
Machete ma trafić do polski z trzy i pół miesięcznym poślizgiem. 19-07-2010, 18:44
Oraz Blu-Ray i sequel
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
19-07-2010, 19:44 Snappik napisał(a):Oraz Blu-RayDokładnie to napisałem, więc albo lubisz powtarzać po innych, albo jesteś postacią ze scenariusza Akivy Goldsmana
19-07-2010, 19:50 Mierzwiak napisał(a):Snappik napisał(a):Oraz Blu-RayDokładnie to napisałem, więc albo lubisz powtarzać po innych, albo jesteś postacią ze scenariusza Akivy Goldsmana Na blu wcale nie musi być dir-cut. Być może do kin wejdzie wersja "ostateczna".
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
19-07-2010, 20:02
To już prawie potwierdzone, nie będzie cyfrowej kopi a przynajmniej nie w sieci Multi
20-07-2010, 01:17
Ale Machete czy Incepcji?
![]() Świetnie, cudownie. Najlepiej niech puszczą ten film tylko w kinach studyjnych. W ogóle to obawiam się, że o ile w USA Incepcja zarobi swoje (co już widać) to u nas zostanie niestety olana - przecież wiadomo, że Polacy nie lubią ambitnych filmów, chyba, że traktują o ćpających alkoholikach przechodzących przez kryzys wieku średniego ![]() Więc proszę was, weźcie na ten film swoje rodziny, dziewczyny, znajomych, przyjaciół, opiekę społeczną, księży od spowiedzi i kogo tylko możecie Ten film ma zarobić, żeby w Warnerze byli zadowoleni, żeby jedli Nolanowi z ręki i żeby Batmanowi 3 mógł dać Rkę
20-07-2010, 01:53
No i już trafiłem na nieznakowany spoiler Incepcji i jestem wstępnie rozczarowany motywem. Dawać to do kin zanim bardziej mi zepsują seans...
20-07-2010, 11:03
recenzja Incepcji na Stopklatce Spoilerów praktycznie brak, poza początkiem czwartego akapitu, a i tam są lekkie.
Nie ukrywam, że najbardziej mi się podoba fragment o "płaskiej przełomowości" Avatara ;] Niestety Stopklatka ma to do siebie, że często zdarza jej się mijać z prawdą i pozostawać w swoich recenzenckich przyzwyczajeniach więc na nic się nie nastawiam. Choć miło, że są tak entuzjastyczni. 2 komentarz pod artykułem miecie ;] 20-07-2010, 21:55 Ale trzeba przyznać, że jak o TDK pisze "intrygującą infiltrację dualizmu dobra i zła" to można się uśmiechnąć widząc nadęty ton w rzeczywistości dość przeciętnego tekstu, który mówi o kinie, zamiast recenzować film.
20-07-2010, 22:02
Cóż, może film jest tego wart?
Ja tam TDK uwielbiam czego nie mam zamiaru się wstydzić choć mówienie o tym filmie w kategoriach traktatu filozoficznego o dobru i złu faktycznie jest grubą przesadą. A sama recka wydaje mi się spoko - kolo najwyraźniej zdawał sobie sprawę, że powinien zaspoilerować jak najmniej więc walnął impresję zamiast oceny. A że film mu się najwyraźniej strasznie podobał to jest utrzymana w takim, a nie innym tonie
20-07-2010, 23:29 Rodia napisał(a):traktatu filozoficznego o dobru i złu faktycznie jest grubą przesadą.Na pewno nie jest to od razu traktat filozoficzny, ale fabuła filmu zdecydowanie porusza się wokół tych kwestii w sposób ciekawy i dużo mniej pretensjonalny, niż niektórzy zdają się uważać. Ale ok, dość off-topa z mojej strony. Przy okazji Incepcji Nolana, za dużo TDK wślizga się do dyskusji. Craven napisał(a):No i już trafiłem na nieznakowany spoiler Incepcji.Ja mam szlaban na wszelkie formy promocji tego filmu. Żadnych recek, żadnych previewów(oprócz trailerów), żadnego słuchania OST przed obejrzeniem filmu(sorry chłopaki, ale według mnie to poroniony pomysł), żadnych akcji w stylu "Daily Rottentomatoes Watch" w których zarówno fanboje jak i hejterzy z zapalczywością godną lepszej sprawy, toczą boje o każdy procent. Żadnych nakręcających wokół filmu cyrk, artykułów sztucznie kształtujących moje oczekiwania wobec niego. Tu nawet nie chodzi o konkretne spoilery. Zasada która odnosi się nie tylko do Incepcji jest taka, że im mniejsze mamy pojęcie nie tylko o samej fabule, ale i o ogólnym zarysie i klimacie obrazu, tym większe wrażenie zrobią na nas pozytywne elementy. Banał? Możliwe, ale działa. Czytając ten wątek za dużo razy natrafiłem, na ludzi którzy już się sparzyli, a sama atmosfera wokół filmu, w niektórych momentach przybrała formę nadejścia najlepszej rzeczy od czasów zmartwychwstania Chrystusa, podczas gdy do filmów Nolana trza podejść na spokojnie... ...choć z drugiej strony na tyłku już nie mogę wysiedzieć. Ktoś wie o pokazach przedpremierowych?
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
20-07-2010, 23:46
Nic nie wiem
Pewnie będzie jakieś jedno tylko dla prasy. I pewnie Imaxy też oleją bo to za mało rozpromowany u nas film, żeby było warto wprowadzać. Ja już tylko czekam na możliwość rezerwacji miejsc 30 lipca w warszawskim Multikinie w Złotych Tarasach w sali nr 1...
21-07-2010, 01:40 theultimateqpa napisał(a):Ja mam szlaban na wszelkie formy promocji tego filmu (...) Spoilem oberwałem w temacie, gdzie apelowano o brak spoilerów do końca lipca. 21-07-2010, 08:39 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |