Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,647
Liczba wątków: 67
B2Ka napisał(a):No i jak wytłumaczysz 3 Oskary dla Rockyego (Najlepszy film, Najlepsza reżysera i montaż) bo chyba nie wzięły się z kapelusza ani ich nie kupiono.
A jak wytłumaczysz Oscary dla Infiltracji, Zakochanego szekspira, 2 statuetki z rzędu dla Santaolalli i wiele, wiele innych? Chyba nie wzięły się z kapelusza?
Cytat:Dlatego, że nie ma walących po oczach błędów w scenariuszu, bohaterowie nie są jednowymiarowi, znamy ich motywy, działają racjonalnie, gadają jak normalni ludzie.
Pomijam fakt, że w Rockym postaci są jednowymiarowe (dobry, dzielny, biedny bokser; jego ukochana-dziewica z równie biednej dzielnicy i villain zapatrzony w siebie z bogatego świata, no i o trenerze staruszku nie zapominajmy), ale ten film nie dzieje się w snach, ogranicza się do paru walk bokserskich, przygotowań do nich i kilku dialogów - ergo, jest prosty jak drut, a jego jedyna siła tkwi w tym, że jest chwytliwy, a w danych czasach krzepił serca.
Cytat:Za to w Memento albo Following nie było 15 bohaterów, którzy mają wpływ na fabułę tylko 3 i więcej frajdy mi te filmy dostarczyły niż ten film.
I było od razu ten film porównać do poprzednich Nolanów, a nie z dupy do Rocky'ego.
03-08-2010, 14:47
I Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 992
Liczba wątków: 5
Nie. Prosty przykład, tego samego reżysera - prosty pomysł wyjściowy - Memento - gość, który nie pamięta co się wydarzyło 5 minut temu , a w jaki niebanalny i pomysłowy sposób poprowadzona i opowiedziana i jak emocjonująca i również z twistem tym razem nie bezsensownym na końcu. Jak Nolan chce to potrafi.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin
03-08-2010, 14:49
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,647
Liczba wątków: 67
??
To samo mogę powiedzieć o Incepcji, że jest niebanalna, pomysłowa, emocjonująca i trzyma w napięciu. Co to za argument?
03-08-2010, 14:54
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
B2Ka napisał(a):nie trzeba się po zobaczeniu najpierw zastanawiać co się zobaczyło, a później jeszcze rozkminiać o co chodziło reżyserowi
tjaaa... jak rozkminisz, to zrozumiesz, chyba że nie chce ci się rozkminiać, więc nie zrozumiesz. Wydaje mi się, że nie rozumiesz, co w Incepcji jest jawą, a co snem; czym jest bączek i jaka jest jego rola w rękach Cobba; nie rozumiesz roli Mel i Ariadne. I nie wiem nawet z jakiej przyczyny - nie chcesz słuchać innych osób, tylko opierasz się na mocno subiektywnych odczuciach nie starając się nawet - znowu - zrozumieć. Czy to sie nazywa ignorancja?
B2Ka napisał(a):bezsensownych analiz jakie tu zostały nastukane przez 5 stron
No Twoje argumenty są porażające.
Proszę o dowód bezsensu wywodów Mefisto, Ciuńka, Rodii i Cravena w tym wątku. Na temat bączka, Mel, snu Cobba.
03-08-2010, 14:56
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
B2Ka napisał(a):Scenariusz do Incepcji powstawał 10 lat i widać to po nagromadzeniu wątków czy postaci.
I ty chcesz dodawać kolejne? Albo za mało, albo za dużo, zdecyduj się.
B2Ka napisał(a):gdyby umysł w który ekipa ingeruje przebudowywał architekturę albo tworzył jakieś zasadzki na ekipę w stylu ślepych uliczek albo zapadającej się jezdni
Nie oglądałeś uważnie. Patrz: rola architekta.
B2Ka napisał(a):Sylvester Stallone napisał scenariusz do Rocky'ego w 2 dni
Rocky nie jest widowiskiem sci-fi rozgrywającym się we śnie. O czym w ogóle mowa, co to za porównanie?!
Ludzie, powtórzę się - gdyby Incepcja miała być "realistycznym" filmem o snach, byłaby wizualnym bełkotem i pewnie musiałaby być w 99% zrobiona w CGI. Nolan poszedł na kompromis i przedstawił określoną - uwaga, powraca nasze ukochane słowo - konwencję. Kupujecie ją? Nie? To już wasz problem, ja niedających się nawet opisać rzeczy które mi się śnią nie muszę oglądać w kinie, wystarczy mi że mam je w głowie.
03-08-2010, 15:16
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Naprawdę aż tak bardzo boli was opinia military'ego, który za - cytuję - "zarąbiste kino akcji" uważa Aliens vs Predator: Requeim? Film do którego określenia kicz, reżyserska wiocha i tandeta w ogóle nie pasują, no bo jak to? Który ma kategorię R, a to znaczy że nie jest dla nastolatków, ale dla dorosłych, dojrzałych kinomanów?
Powinniście się nauczyć, że opinii pewnych osób się na tym forum nie czyta. Chyba że dla walorów komediowych.
03-08-2010, 15:34
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,647
Liczba wątków: 67
Cały sęk w tym, że military jak chce, to potrafi (choćby recka Surrogates) - natomiast tu się czepia wszystkiego ot tak (pewnie dla prowokacji).
03-08-2010, 15:42
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Zjechać coś co o zjechanie aż się prosi to żadna sztuka. Gorzej gdy tak usilnie chcesz iść pod prąd, że nie masz nic sensownego do napisania.
W sumie to Mental też nic ciekawego nie napisał, mimo że ocena wysoka.
- Krytyka Ellen Page - psioczył już przed premierą, więc to żadne zaskoczenie, tylko wciąż nie rozumiem o co cho. Ellen Page jest fe. Dlaczego? A bo tak. Next!
- Że film dla nastolatków, że PG-13 czyli ziew i to samo co zwykle, mimo że nie padł ani jeden konkretny przykład pokazujący, że scenariusz Incepcji w konwencji R zaowocowałby (jak w przypadku TDK) lepszym filmem. I nie, pieprzenie o torturach i wierceniu w głowie to nie są konkretne przykłady.
---
Dwa plakaciki znalezione w sieci:
![[Obrazek: 4832386029f1a5d76812b.th.jpg]](http://img836.imageshack.us/img836/2050/4832386029f1a5d76812b.th.jpg)
03-08-2010, 15:50
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mierzwiak, bez wycieczek osobistych, bo potem będzie płacz że temat zamknięty.
03-08-2010, 16:00
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
To nie są wycieczki osobiste. Zmierzam do tego że Incepcja powinna zostać zrealizowana przez kogoś z wizją, jak np. bracia Strause, którzy zrobiliby z tego dorosłe, zarąbiste kino akcji a nie tandetę dla nastolatków.
03-08-2010, 16:06
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,647
Liczba wątków: 67
Mierzwiak napisał(a):Zjechać coś co o zjechanie aż się prosi to żadna sztuka.
Ale nawet wtedy trzeba podawać sensowne argumenty
03-08-2010, 16:18
Nowy
Liczba postów: 669
Liczba wątków: 2
Mierzwiak napisał(a):Powinniście się nauczyć, że opinii pewnych osób się na tym forum nie czyta. Chyba że dla walorów komediowych.
Tiaaaa, a głupota zionąca z niektórych postów powinna być specjalnie oznakowana przez moderatorów.
Zastanów się czasami nad tym, co wypisujesz, Mierzwiak.
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
03-08-2010, 17:19
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Mierzwiak napisał(a):Ellen Page jest fe. Dlaczego? A bo tak.
bo jest najbardziej wyrazistym przykładem na to, że Incepcja - pomimo iż zgrabnie to ukrywa - koniec końców jest filmem infantylnym, tzn. nie wychodzi poza to, do czego wysokobudżetowe produkcje zdążyły mnie przyzwyczaić.
tylko w mrocznych blockbusterach może ujść na sucho takie kuriozum jak studentka pomagająca dorosłemu facetowi (i to nie jakiejś dupie wołowej typu Dark Knight, ale agentowi na usługach największych korporacji świata!) uporać się z sumieniem. to jest komiksowa żenada dla dzieci z przedziału 5-10 lat. w ogóle nie wiem, co ona robiła w tej ekipie - chyba dokooptowali ją tam na tej samej zasadzie co dwudziestoparoletnie blond-siksy w roli szefów NASA albo doradców w Pentagonie.
03-08-2010, 17:39
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Sana napisał(a):Zastanów się czasami nad tym, co wypisujesz, Mierzwiak.
Dzięki, ale nie skorzystam.
Mental napisał(a):bo jest najbardziej wyrazistym przykładem na to, że Incepcja bla bla bla
Więc pisz o postaci Ariadne, a nie o Ellen Page, bo wrzucałeś na aktorkę, a teraz cudownie okazuje się że nie o to chodzi. Może sam nie wiesz?
03-08-2010, 18:27
Dużo pisze
Liczba postów: 516
Liczba wątków: 6
Film podobał mi się ze względu na kilka oryginalnych pomysłów, świetne efekty specjalne i bardzo dobrą muzykę, ale podczas seansu nie było takich emocji jak np. podczas oglądania "Avatara". Mimo że Nolan napisał lepszy scenariusz od Camerona to jako reżyser okazał się mniej sprawny i nie potrafił tak mocno przykuć uwagi widza. Momentami film wydawał się bzdurny i miałem ochotę krzyknąć: "Co oni pieprzą, do cholery!!!"
03-08-2010, 18:50
Nadkomisarz
Liczba postów: 218
Liczba wątków: 0
Przeklejone z wątku no spoiler, bo są spoilery  :
B2Ka napisał(a):No i wyręczę Cię - Incepcja to film o tym, żeby konkurent Saito zniszczył firmę ojca.
I kto tu nie zrozumiał filmu?
Hehe, rzeczywiście większość czasami racji nie ma, aczkolwiek mogę zaryzykować stwierdzenie, że tym razem ma, więc Twoja interpretacja jest błędna i ten film nie jest o tym
Mam wrażenie, że jak komuś się film nie podobał to wytacza działa, które są po prostu pełne zawiści i jadu w stronę ludzi, którzy śmieli wykreować tutaj jakieś teorie ( vide 5 stron wypocin grafomanów ).
Mefisto napisał(a):Swoją drogą marna prowokacja, a na filmie pewnie lałeś w porty.
Rozumiem, że Ty umieściłbyś te informacje w kupie misia pośrodku lasu?
zabawne
03-08-2010, 19:16
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Jakiekolwiek argumenty podacie, nie zmienicie faktu, że Incpecja mnie i - jak myślę - B2Ka-owi też, wydała się po prostu NUDNA. Co z tego, że bączek jest tak głęboki jak cała filmografia Felliniego, skoro forma, dialogi, postaci - to wszystko może, jak widać, od filmu odpychać? Nie rozumiem zwłaszcza Desa, który nakłania do analizowania. Film przede wszystkim mnie NIE ZACHĘCA do jakichkolwiek przemyśleń.
Jeszcze pokrótce wyjaśnię dlaczego:
- mega prosty pomysł przedstawia w niepotrzebnie zagmatwany sposób
- nie angażuje (tak, MNIE nie angażuje, nie obchodzi mnie jak działa na was)
- jest nudny
- za dużo tu bełkotu i reżyserskich potknięć
I teraz specjalnie dla osób, którym te opinie wydają się śmieszne i które z wściekłości, że ktoś w Internecie śmiał zjechać Nolana, od razu walą hasłami "ciebie to czytać można tylko w celach komediowych", uprzedzę złośliwe komentarze i podkreślę, że to, co napisałem powyżej, to
M O J E Z D A N I E
I nie musi być wasze. Może kiedyś wreszcie zrozumiecie.
03-08-2010, 19:19
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mierzwiak napisał(a):gdyby Incepcja miała być "realistycznym" filmem o snach, byłaby wizualnym bełkotem i pewnie musiałaby być w 99% zrobiona w CGI
Tak jak np. Zagubiona autostrada i Mulholland Dr., które były w 201% CGI.
03-08-2010, 19:19
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,647
Liczba wątków: 67
military napisał(a):Może kiedyś wreszcie zrozumiecie.
Napisałbyś od razu, że film Cię nie zaangażował i że się na nim wynudziłeś, a nie zabawiał nas wyssanymi z palca problemami pokroju "pokój chemika", to nie byłoby dyskusji.
03-08-2010, 19:26
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
military napisał(a):Tak jak np. Zagubiona autostrada i Mulholland Dr., które były w 201% CGI.
Nie są to filmy oddające specyfikę snów takimi jakie one są. Tak samo jak Incepcja. Jakieś lepsze przykłady?
military napisał(a):I teraz specjalnie dla osób, którym te opinie wydają się śmieszne i które z wściekłości, że ktoś w Internecie śmiał zjechać Nolana, od razu walą hasłami "ciebie to czytać można tylko w celach komediowych"
Dla mnie możesz dać Incepcji nawet 0/10, twoje zdanie, ale jeśli używasz określeń reżyserska wiocha, kicz i tandeta w kontekście użytych rekwizytów, no to wybacz, to jest czepialski bełkot którego nie da się czytać. Tyle.
03-08-2010, 20:13
|