23-04-2013, 21:17
|
Interstellar (2014)
|
|
Tylko to pierwsze. Nolan będzie musiał się sprężać, jeśli premiera rzeczywiście ma być w listopadzie (w co nie wierzę).
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 23-04-2013, 21:18
Nolan wybrał nowego DP, Holendra Hoyte Van Hoytema. Koleś między innymi od "Fightera", "Tinker Tailer Soldier Spy" czy "Låt den rätte komma in". Facet studiował w Filmowej Akademii w Łodzi. Ciekawym. Czekam.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
23-04-2013, 21:20
Brak Pfistera trochę smuci
Od zawsze był ważnym, jak nie najważniejszym elementem filmów Nolana. Ale cóż teraz sam chcę się wykazać jako reżyser. Cóż do Van Hoytema nie jestem uprzedzony, liczę na pięknie surowe zdjęcia.
23-04-2013, 21:27
Nowy operator może oznaczać korzystanie z Digital Intermediate, dzięki temu finalnie, już na Blu-ray nie będzie sytuacji, w której sceny IMAX powalają, a reszta filmu wygląda jak gówno.
23-04-2013, 22:39
Jessica Chastain prowadzi rozmowy w sprawie dołączenia do obsady
http://insidemovies.ew.com/2013/05/02/casting-net-chastain-hawke/ 03-05-2013, 10:33
Oby rozmowy zakończyły się pomyślnie. Z Jessie w obsadzie każdy film zyskuje na wartości.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 03-05-2013, 12:23
Jessica Chastain? Hm, ciekawie, ciekawie. Oczywiście mam nadzieję, że ma ona grać drugą rolę żeńską, a nie, że coś ma się zmienić już w obsadzonej roli żeńskiej?
A w ogóle to: http://www.cinemablend.com/new/Michael-Caine-Reunite-With-Christopher-Nolan-Interstellar-37357.html Michael Caine dołączył do obsady! ![]() Widać Nolana czyta w moich myślach i spełnia moje obsadowe życzenia. To bardzo miło z jego strony i dobrze, gdyż to oznacza, że jako następny, ja dołączę do ekipy ![]() 03-05-2013, 23:39
Caine? Ciekawe, czy tym razem dostanie więcej do zagrania, niż w Incepcji. I inne pytanie: czy znowu zagra Michaela Caine'a?
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 04-05-2013, 00:40
Michael Caine - mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni weteran filmów Nolana, który dołączy do obsady Interstellar. Jego występ na pewno nie będzie mi przeszkadzał, ale już się obawiam o news z Tomem Hardym, Marion, lub JGL.
04-05-2013, 09:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2013, 10:48 przez Juby.)
Freemana i Murphy'ego przejął już Pfister i jego Transcendence, Interstellar ma Hatthaway i Caine'a, ciekawe gdzie pójdzie Oldman
04-05-2013, 10:37
O właśnie Oldman by się jeszcze przydał.
W JGL wątpię, aby wchodził w grę do jakiejś drugoplanowej roli. Tom Hardy też niestety już odpada Choć liczyłem, że to on obejmie główną rolę. A Marion Cotillard? Jak do ekipy dołączy Jessica Chastain, to mogłoby się tam trochę ciasno zrobić jeżeli chodzi o role kobiece. W ogóle dwie kobiety w wyprawie naukowo-badawczo-odkrywczej S.F. to prawie rewolucja. Zwykle to była maksymalnie jedna. Bardzo, bardzo, ale to bardzo bardzo to wszystko się zachęcająco zapowiada. 04-05-2013, 12:02
Hardy? Zawsze, ale Caine jako Dziadek Dobra Rada u Nolana już mi się przejadł.
Ja zresztą ogólnie nie jestem fanem takiego kserowania obsad w kolejnych filmach tego samego reżysera. 04-05-2013, 12:41 Cytat:W ogóle dwie kobiety w wyprawie naukowo-badawczo-odkrywczej S.F. to prawie rewolucja. Zwykle to była maksymalnie jedna. Alien - 2 Prometeusz - 3 Star Trek TMP - 3 + statyści 04-05-2013, 13:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2013, 13:14 przez Gieferg.)
Cicho, nie róbcie już ze mnie takiego fanboja Nolana.
Po prostu jakoś pomyślałem o "Planecie Małp", gdzie jest tylko jedna kobieta w załodze i ginie już na samym początku, podczas lądowania.
04-05-2013, 13:31
Ja nie miałbym absolutnie nic przeciwko informacji, że Hardy czy ktokolwiek inny z poprzednich filmów Nolana dołączył do obsady. Marudzić na powtórki obsadowe u tego samego reżysera jest sens tylko wtedy, gdy ciągle powtarzają u niego ten sam typ roli, uderzają w te same tony, a jak na razie oprócz Caine'a (z którego cały czas jest dziadek dobra rada), Nolan nie zaszufladkował żadnego ze swoich aktorów.
Gdyby jutro pojawiła się informacja, że Hardy dołącza do obsady, to nawet nie wiedząc nic o Interstellar, mogę spokojnie powiedzieć, że jego rola na pewno nie będzie miała nic wspólnego z Bane'em czy Eamsem. To były dwie charakterystyczne postacie nie mające ze sobą praktycznie nic wspólnego. To samo można powiedzieć o Hathaway, drugiej Catwoman się nie spodziewajmy. Tak więc nie rozumiem zarzutów o powtórki obsadowe. Hardy z Incepcji to nie Hardy z TDKR, a Alfred Bordem to nie Bruce Wayne. Oprócz Caine'a Nolan jeszcze nie zrobił z nikogo swojej Heleny Bonham Carter. A co do My Cocaine, to takiego dziadka dobra rada to mogę cały czas oglądać. Choć przyznam, że liczę na to, że tym razem będzie miał bardziej aktywną rolę. Coś jak w Prestiżu, gdzie był jedną z podstaw opowieści.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
04-05-2013, 14:56
@Proteus, bardzo mądrze napisane.
![]() Zresztą od tego są aktorzy i tego się od nich wymaga, aby byli w stanie zagrać różne role i wcielić się w różne postacie. Nie wspominając, że pewnie gdybym ja pracował z jakimiś aktorami i by mi się z nimi dobrze pracowało, to naturalnie brałbym ich pod uwagę przy następnych filmach. Na Toma Hardy'ego bym już niestety nie liczył. Ja widziałem go w głównej roli, ale Matthew McCounaghey też może być dobrym wyborem i przynajmniej nikt nie można aż tak narzekać, że wyłącznie Ci sami aktorzy. Ale w sumie dalej potajemnie jeszcze liczę na Cilliana Murphy'ego. A Michael Caine, to taki aktor, że nawet w tej samej roli mogę go oglądać kilkanaście razy. Zresztą, sam Caine bardzo lubi i ceni Nolana i wcale bym się nie zdziwił, gdyby Caine czuł się zawiedziony, jakby okazało się, że nie ma dla niego miejsca w tym filmie. A i dalej liczę, że Nolan weźmie jakiegoś trochę zapomnianego aktora. 05-05-2013, 02:09
Co prawda bez uwzględnienia "Interstellar" (gdyż pewnie jeszcze ekipa nie gotowa), ale tak w nawiązaniu do naszej ostatniej wymiany zdań:
09-05-2013, 11:57 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Od zawsze był ważnym, jak nie najważniejszym elementem filmów Nolana. Ale cóż teraz sam chcę się wykazać jako reżyser. Cóż do Van Hoytema nie jestem uprzedzony, liczę na pięknie surowe zdjęcia.
![[Obrazek: 34007719.jpg]](http://cdn.memegenerator.net/instances/400x/34007719.jpg)







