24-01-2015, 22:04
|
Interstellar (2014)
|
|
Ha ha, zabawny hejtrolling. A np. taki duży model Endurance'a z LEGO byłby ciekawy.
![]()
01-02-2015, 04:19
Lawrence, na serio chciałbyś mieć takie Lego? Ani się tym nie pobawisz, ani nawet fajnie nie wygląda. Nie to co Helicarrier
01-02-2015, 14:44
Ale co Wy tutaj za porównanie robicie? To tak samo jakbym miał do wyboru duży i mały zestaw. Tym statkiem z "Avengersów" bym nie pogardził, ale od razu bym go zburzył i użył tych klocków to zbudowania czegoś własnego. Plus ciężej byłoby mi się nim bawić w scenę dokowania
![]() ![]() Tak jak pisałem, taki model Endurance'a jest dla mnie za mały. Ale np. takie już większy do którego spokojnie by się mieściły ludziki to by mi się podobał i to bym bardzo chciał. W sumie nawet sam mógłbym coś takiego zbudować, ale wtedy musiałbym zburzyć mój stojący od paru lat Hogwart
02-02-2015, 17:40
Fotka, plus drobny pokaz
![]() ![]() Nie mogę tego teraz zburzyć i to nawet dla zbudowania Endurance'a. 04-02-2015, 01:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2015, 20:07 przez Lawrence.)
Artykuł o tym jak powstawała jedna z najlepszych i najbardziej trzymających w napięciu scen z 2014 roku. A dokładniej słynna scena dokowania:
How They Made the Emergency Docking Scene in 'Interstellar' ![]() 04-02-2015, 22:11
Lawrence, na tej focie zamku widze takze zwiniety dywan...ty islamski terrorysto na zlecenie, ty
![]() (24-01-2015, 22:04)Mierzwiak napisał(a):(24-01-2015, 19:50)Lawrence napisał(a): Ja cały czas o tym myślę.Przerażające Najabardziej przeraza fakt, ze na focie mamy poslad Lawrence'a ![]() zart, Lawrence, zart. x
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
04-02-2015, 22:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2015, 22:20 przez Bucho.)
przepraszam za głupie pytanie ale dlaczego Cooper przeżył wycieczkę do czarnej dziury?
04-02-2015, 23:05
Bo moc czarnej dziury nie może się równać z mocą miłości.
![]() Lawrence napisał(a):Artykuł o tym jak powstawała jedna z MOIM ZDANIEM najlepszych i najbardziej trzymających w napięciu scen z 2014 roku. Poprawiłem.
04-02-2015, 23:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2015, 23:14 przez Capt. Nascimento.)
Nie można. Wszystkie filmy science-fiction (i wszelkie inne), w których pojawiają się nierealne akcje możliwe jedynie w wyobraźni i w kinie są niepoważne i nie należy ich oglądać.
05-02-2015, 00:11 Bloonus napisał(a):tak więc czy ten film można chociażby w najmniejszym przybliżeniu traktować poważnie? W tym filmie Cooper sprowadza samego siebie do miejsca w którym właśnie się znajduje, w potrójnej pętli czasu, z pięciowymiarowego teseraktu umieszczonego za szafą, zza której kwantyfikując miłość przesyła równanie ratujące ludzkość. Akurat to czy Cooper powinien przeżyć w czarnej dziurze czy nie, powinno być najmniejszym zmartwieniem.
05-02-2015, 00:43 (05-02-2015, 00:11)patyczak napisał(a): Nie można. Wszystkie filmy science-fiction (i wszelkie inne), w których pojawiają się nierealne akcje możliwe jedynie w wyobraźni i w kinie są niepoważne i nie należy ich oglądać. Zbyt duże uproszczenie. Film Hobbit w którym można znaleźć elfy - swoją drogą to przecież wysocy ludzie z dużymi uszami i tytułowe hobbity - kurduple w w porównaniu z elfami, z zaawansowanym platfusem, to staromodna baśń charakterów. Opowiadająca do czego może doprowadzić zbytnie przywiązanie do bogactwa i władzy. Tak więc to co wydaje się filmem fantasy - czyli domniemanym produktem wyobraźn i- tak naprawdę jest głęboko osadzone w realnym świecie, tymczasem science fiction - które powinno być prognozą rozwoju technoligiczno-naukowego - jest w przypadku Interstellar sprzeczne z ustaleniami nauki, de facto jest produktem wyobraźni. Kwestia jednak czy warto oglądać Interstellar to odrębna sprawa. Na pewno nie warto dla każdego, kto dba o czystość gatunku, bo nazywanie Interstellar filmem sf to nieporozumienie. Film Nollana ma inne pozytywy, bo moim zdaniem ma. Jest głęboko religijnym filmem z przesłaniem humanistycznym. Mam na myśli właściwe - skoncentrowane na człowieku- znaczenie słowa humanistyczny. (05-02-2015, 00:43)Capt. Nascimento napisał(a):Bloonus napisał(a):tak więc czy ten film można chociażby w najmniejszym przybliżeniu traktować poważnie? Jak napisałem, jest to film głęboko religijny(?) Tylko istota z poza naszego wszechświata jest w stanie postrzegać czas jako kolejny wymiar i być w stanie ingerować w niego. Absurd pojawia się w momencie zbliżania się do CD. Na tym film powinien się zakończyć jeśli reżyser chce by traktować go poważnie. 05-02-2015, 00:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2015, 00:57 przez bloonus.)
Ale science-fiction nie polega na 100 procentowym trzymaniu się faktów - można je naginać, zmieniać, modyfikować, niektóre olać; ważne żeby pozostały kluczową częścią fabuły. I Interstellar nie trzyma się kurczowo prawdy naukowej, ale jednak główny motyw jest tak mocno oparty na teorii naukowej, że nie wiem jak można twierdzić, że film Nolana nie jest SF.
05-02-2015, 07:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2015, 08:24 przez patyczak.) (05-02-2015, 07:52)patyczak napisał(a): Ale science-fiction nie polega na 100 procentowym trzymaniu się faktów - można je naginać, zmieniać, modyfikować, niektóre olać Nie można ot tak sobie olać. A jeśli już się olało to trzeba uzasadnić dlaczego się olało. Interstellar nie wyjaśnia dlaczego olał mechanikę czarnych dziur. Dlatego to nie jest żadne science fiction. (05-02-2015, 07:52)patyczak napisał(a): ; ważne żeby pozostały kluczową częścią fabuły. I Interstellar nie trzyma się kurczowo prawdy naukowej, ale jednak główny motyw jest tak mocno oparty na teorii naukowej, że nie wiem jak można twierdzić, że film Nolana nie jest SF. Zwyczajnie. Tyle samo INT ma wspólnego z SF co filmy o latających dywanach i zaczarowanych lampach. To już bardziej pasuje speculative fiction . 05-02-2015, 22:26 (05-02-2015, 22:26)bloonus napisał(a): Dlatego to nie jest żadne science fiction. Tyle, że właśnie nazwa tego gatunku składa się z dwóch słów sciene i fiction. Zresztą na tej zasadzie to 3/4 filmów science fiction musiałoby odpaść z klasyfikacji science fiction. O czym zresztą już tutaj próbowaliśmy dyskutować. P.S. @Bucho, wiem że to żarty i uśmiechnąłem się
05-02-2015, 22:36 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

![[Obrazek: 1416519461m_SPLASH.jpg]](http://images.mocpages.com/user_images/105876/1416519461m_SPLASH.jpg)


![[Obrazek: helicarrier1.jpg]](http://robot6.comicbookresources.com/wp-content/uploads/2015/01/helicarrier1.jpg)
![[Obrazek: 1665149-o_196arsnuqc701lhv1d3u1m6q6ie7-full.png]](https://dp1eoqdp1qht7.cloudfront.net/community/projects/cfc/55f/85221/1665149-o_196arsnuqc701lhv1d3u1m6q6ie7-full.png)
![[Obrazek: KFMR7Bv.jpg]](http://i.imgur.com/KFMR7Bv.jpg)
![[Obrazek: Urk9q5hrPEo.jpg]](http://cs620021.vk.me/v620021014/1b0c9/Urk9q5hrPEo.jpg)





