Kreskówki 80`s & 90`s
#1
Serfuje sobie po necie i znalazlem fajne filmiki ,ukazujace kreskowi z lat 80 i 90 .Naprawde lezka sie kreci w oku jak sie to oglada ,wracaja wspomnienia .Pamietam ,ze jako jedyny we wsi mialem satelite i ogladalem wszystkie te bajki po niemiecku i angielsku :lol: Wiem ,ze Bolka i Lolka,Reksia itp nic nie przebije ,bo na nich tez sie wychowalem :)

Lata 80



Lata 90



BTW Batman Future ma chyba najlepsze intro ,zaraz po tym Exosquad

No i bajka ,ktorej banalnego tytulu nie moglem sobie przypomniec :D COPS


Odpowiedz
#2
Jedyne kreskowki godne polecenia to Batman: TAS (i wszelakie jego mutacje poza barachłem dla dzieci w postaci JUstice League) oraz The Real Adventures of Johnny Quest.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#3
Hitrz, zgadzam się z tobą, z tym że Batman: TAS trzyma poziom tylko przez pierwsze dwie serie, a później to rysunkowa i scenariuszowa droga na dno.

Odpowiedz
#4
Na tle innych gowien i tak sie wybijal ten serial nawet pod koniec ;)
No i Batman moim zdaniem lepiej byl rysowany potem niz na poczatku (reszta postaci jednoglosnie do dupy), choc w sumie to kwestia kolorystyki.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#5
Ostatnio kumpel zagiął mnie tym:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=QjxdoKGaXxs[/youtube]

myślałem, że wymazałem to już z pamięci :D

Odpowiedz
#6
(17-09-2007, 02:05)MOLQ napisał(a): No i bajka ,ktorej banalnego tytulu nie moglem sobie przypomniec :D COPS

Miałem dokładnie ten sam problem kiedyś :)

Kreskówki z lat 80 i 90 to było to. Wiele odegrało sporą role w moim życiu.
Swoją drogą skoro jest temat i okazja, chciałbym przypomnieć o takich tytułach jak Visionaries: Knights of the Magical Light, The Real Ghostbusters, Inspector Gadget, Duck Tales, He-Man and the Masters of the Universe, She-Ra: Princess of Power, Teenage Mutant Ninja Turtles, RoboCop: The Animated Series, Gumisie, Count Duckula, Denver the Last Dinosaur, Troskliwie Misie, Heathcliff, Voltron, Spider-Man and His Amazing Friends, Brygada RR, C.O.P.S., Chuck Norris Karate Kommando, Captain N: The Game Master, Captain Planet czy wreszcie Bionic Six.

Odpowiedz
#7
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=h5d48iIcmc4[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=wVHJ0Xs3Fcc[/youtube]

a z 90tych to już Cartoon Network

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=4com2AMqqW8[/youtube]

Odpowiedz
#8
Swoją wcześniejszą listę uzupełniam o jeden jakże ważny tytuł :)




Odpowiedz
#9
Todd McFarlane's Spawn (1997-99; 18 odc.)

[Obrazek: spawn01.jpg]

Serial wygrał jakąś Grammę za animację TV, w Polsce jest dobrze znany za sprawą wydania DVD. Nasłuchałem się i naczytałem jaki to jest zajebisty i brutalny (wersja bez cenzury) i chyba ciut za dużo po tym wszystkim oczekiwałem. Spawn to dobra animacja, bardzo wiernie przekładająca komiks na język małego ekranu, jednak trochę rozmyta przez przyciężką narrację oraz kiszenie się w czterech miejscówkach na krzyż przez większy czas. Szczególne brutalnie nie jest, a jeśli nawet, to kamera dość często błądzi po cieniach na ścianie i po nieboskłonie. +7 / 10. Warto obejrzeć, ale czy kupować? :)

Odpowiedz
#10
Ja dziś się planuję dorwać film "Superman Doomsday". Ktoś widział? Opinie mile widziane :)

Odpowiedz
#11
Ot, trwająca 70 minut bardzo fajna naparzanka bez ambicji na nic więcej. Dawno nie oglądałem, ale miło wspominam sceny akcji. Kiedyś nawet popełniłem jakąś recenzję na stronę.
"That is not dead, which can eternal lie,
And with strange aeons even death may die."

Odpowiedz
#12
Bardzo dobry material:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#13
Heh, sądziłem że to Kryst_007 stworzył nowy temat, ale widać że nie.

Krótko jeśli chodzi o lata 80. - USA olać, a zainteresować Europą i Japonią.

Ostatnio przypomniałem dwie animki z Francji, które oglądałem za dzieciaka:

Klementynka. Mała dziewczynka z lat 20. XX wieku przeżywa we snach różne przygody, a przy okazji ściga ją zły ognisty demon. Całkiem przyjemna przygodówka i jestem zaskoczony, że przy produkcji nie uczestniczyli Japończycy (bo styl podobny do anime):


I Ulisses 31 - czyli mariaż mitologii greckiej z space operą. Moim zdaniem zbyt niedoceniana pozycja, która jest doskonałą historią pełną mroku i depresji. Ostatnio jakaś dobra dusza wrzuciła multum odcinków ze świetnym polskim dubbingiem, dającym dodatkową wartość:


No i najważniejsze - europejskie pozycje odznaczają się początkiem i ewidentnym końcem.

Odpowiedz
#14
W sumie mój temat o Hanna-Barberze to w dużej mierze o latach 60. i 70., więc tak nie do końca ;)

Odpowiedz
#15
A czy jest tu ktoś, kto poza mną pasjonował się kanadyjską kreskówką o Arsene Lupin? Animacja ta miała zdecydowanie najbardziej epickie intro (obok Jonnyego Questa) - po ponad 20 latach, wciąż ciary ;)

http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#16
Kompletnie nie kojarze tego serialu, pewnie lecial na jakis kanalach dla burzuazji :) Lub po prostu w latach, gdy juz raczej nie ogladalem pewnych rzeczy, ewentualnie ogladalem duzo mniej. Natomiast intro, jak i kreska/stylistyka serialu w ogole, bardzo daje rade, automatyczne skojarzenia z Batman TAS, tyle, ze w wersji bardziej nasyconej kolorem.

Przy okazji, Arsene Lupin pojawiajacy sie w osmej sekundzie intra, pierwsze skojarzenie dla odpowiednie wystylizowanej wersji aktorskiej sprzed dwoch dekad, David Bowie (ok)


(02-02-2021, 20:24)OGPUEE napisał(a): Ulisses 31 - czyli mariaż mitologii greckiej z space operą. Moim zdaniem zbyt niedoceniana pozycja, która jest doskonałą historią pełną mroku i depresji. Ostatnio jakaś dobra dusza wrzuciła multum odcinków ze świetnym polskim dubbingiem, dającym dodatkową wartość


Widze, ze na Tubie jest nawet calosc po polsku, ale to jest chyba jakas nowsza wersja dubbingowa:



Natomiast sam serial super (tak przynajmniej zapamietalem), ogladalem akurat w czasie poteznej fascynacji grecka mitologia oraz s-f, cudowna kombinacja. Pamietam, ze muzyka byla spoko, taki pop-rockowe przygrywki na gitarach i syntezatorach.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#17
(02-02-2021, 22:13)Bucho napisał(a): Widze, ze na Tubie jest nawet calosc po polsku, ale to jest chyba jakas nowsza wersja dubbingowa:

Nie, nie. To oryginalny i jedyny polski dubbing z lat 1991-1992, który pojawił się podczas pierwszej emisji Ulissesa na TVP, a potem na powtórkach w Fox Kids i TV4. Jedynie podczas emisji TV4 zredubbingowano 4 odcinki, do których oryginały wcięło, ale nie ma różnicy bo wzięli prawie tę samą obsadę. I niestety na tubie brakuje kilku odcinków ;(. I jako ciekawostkę w tym dubbingu przewijają się Krzysiek Ibisz i Cezary Pazura :).

Odpowiedz
#18
Ulissesa oglądałem i nawet lubiłem. Podobał mi się ich statek kosmiczny.

Odpowiedz
#19
Cytat:Kompletnie nie kojarze tego serialu, pewnie lecial na jakis kanalach dla burzuazji :) Lub po prostu w latach, gdy juz raczej nie ogladalem pewnych rzeczy, ewentualnie ogladalem duzo mniej.
To był bankowo koniec 90tych, jakoś między 1997 a 2000 i leciał na Minimaxie, to była produkcja Canal+, więc oglądać to mogły tylko dzieciaki, które miałby kablówki ;)

Obejrzałem sobie wczoraj ten odcinek, który wrzuciłem i faktycznie wygląda to jak Kanadyjska podróbka Batman: TAS. Tak jakby twórcy chcieli coś zrobić na tej fali, ale nie mieli na nic licencji ;). Rozbawiło mnie, że Lupina goni nie kto inny jak Herlock Sholmes i jego wierny dr. Wilson.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#20
Od siebie dodam jeszcze Tajemnicze Złote Miasta. Uwielbiałem te momenty w których odkrywali prastare zaawansowane mechanizmy napędzane energią słoneczną




oraz Szagma - od lat sobie obiecuję obejrzeć parę pierwszych odcinków, bo wygląda bardzo intrygująco, a pamietam już tylko jakieś błyski poszczególnych kadrów i projektów postaci/świata. Da się teraz znaleźć surrealizm w bajkach dla dzieci? Oprócz tego zabawnego/postmodernistycznego w prześmiewczych? Ktoś się orientuje? W ogóle mam wrażenie, że bajki z tamtych czasów jakoś poważniej traktowały młodego widza. Już nawet nie wspominam o tym, że przynajmniej część z nich nie była jedynie reklamówką serii zabawek.



No i może nie seria, ale też mocno mi się wryła w psychikę za młodu kolejna surrealistyczna francuska animacja z fantastycznym OST. Cała na YT z dobrym polskim dubbingiem. Nadal ogląda sie to świetnie. Wielki Metamorf :)


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kreskówki Hanna-Barbera Kryst_007 57 19,021 19-01-2026, 02:08
Ostatni post: Bucho



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości