28-08-2015, 20:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2015, 20:50 przez Gal Anonim.)
|
Lost in Translation (2003) reż. Sofia Coppola
|
|
W ogole odnosze wrazenie, ze military chcial z siebie tutaj zrobic troche ofiare, ktorej wszyscy zabraniaja nie lubic tego filmu. ;) Ale kocham go, bo jest unikalną lilia na tafli rzeki życia, jaką jest kosmos.
Mefisto, źle to odbierasz. Po prostu mam dość twoich fochów i agresywnego tonu. Naprawdę staram się unikać pisania o ludziach i pisać tylko o filmach - podczas gdy ty tu wbijasz i pierwszy zwrot do mnie kierujesz w takim tonie, jakbym ci zgwałcił matkę. I to już któryś raz z kolei. Naprawdę nie wchodzę tu po to, żeby się wkurzać. Za stary jestem na pyskówki w necie i za bardzo cenię swój czas, żeby tracić go na złoszczenie się, bo komuś nie podoba się moja opinia o filmie i musi mnie z tego powodu obrazić. Dlatego chętnie korzystam z narzędzi blokowania takich osób. Gieferga nie zablokowałem dlatego, że mi coś wytknął, tylko dlatego, że mnie denerwował i generalnie pisał w zaczepnym tonie. Od lat. Skoro i ty nie potrafisz się powstrzymać, nie komunikujmy się w ogóle. "Wyszło copywricisko z worka" - co to w ogóle ma być, już nawet czepiasz się mojego zawodu? Ale spoko, nie jestem zdenerwowany (bo i po co?), po prostu lecisz na listę blokowanych. Podejrzewam, że nie będziesz płakał z tego powodu, ja też nie. I wszyscy są szczęśliwi. Miłego życia.
28-08-2015, 21:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2015, 21:04 przez military.) (28-08-2015, 21:03)military napisał(a): Po prostu mam dość twoich fochów i agresywnego tonu. Jebłem teraz xD Koleś wchodzi na forum, pisze pretensjonalnego, pełnego focha posta i teraz ma pretensję do innych, że niby oni fochują się na niego. Cytat:podczas gdy ty tu wbijasz i pierwszy zwrot do mnie kierujesz w takim tonie, jakbym ci zgwałcił matkę. Jakbyś mi zgwałcił matkę, to chyba jednak inaczej byśmy rozmawiali. :) Cytat:Naprawdę nie wchodzę tu po to, żeby się wkurzać. Za to filmy oglądasz widzę dla full relaksu xD Cytat:Za stary jestem na pyskówki w necie i za bardzo cenię swój czas, żeby tracić go na złoszczenie się, bo komuś nie podoba się moja opinia o filmie i musi mnie z tego powodu obrazić. Dlatego chętnie korzystam z narzędzi blokowania takich osób. Gieferga nie zablokowałem dlatego, że mi coś wytknął, tylko dlatego, że mnie denerwował i generalnie pisał w zaczepnym tonie. Ale wiesz, że warto zacząć od siebie? Włazisz na forum i piszesz pretensjonalne nonsensy, pełne żółci i jadu w takim tonie, jakby to tobie ktoś matkę zgwałcił, a potem widzisz problem w tym, że innym się to nie podoba. Od lat. Cytat:Ale spoko, nie jestem zdenerwowany (bo i po co?) Nie no, w temacie o Lost in translation jesteś wprost ostoją pierdolonego spokoju xD Mistrz ZEN normalnie. Cytat:Podejrzewam, że nie będziesz płakał z tego powodu. Jebie mię to.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 28-08-2015, 21:26
Witaj w klubie Mefisto, trzeba to chyba oblać :)
Cytat:Gieferga nie zablokowałem dlatego, że mi coś wytknął A jednak wciąż mnie czyta! Alleluja! 28-08-2015, 21:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2015, 21:36 przez Gieferg.)
Co kilka lat obowiązkowo robię sobie powtórkę, teraz okazja była szczególna, bo za miesiąc lecę do Japonii.
I cholera, za każdym yebanym razem film trafia w samo serducho. Klimat, muzyka, zdjęcia i performens obojga aktorów. Cud miód i orzeszki. Trudno o lepsze przedstawienie samotności, wyobcowania i poczucia, że jest się niepasującym puzzlem w zwiarowanym mieście, ze świecidełkami na każdym kroku i "dziwnie" zachowującymi się tubylcami. Aż w końcu przypadkowo trafia się na bratnią duszę, która czuje się dokładnie tak samo. Mi w ich relacji podoba się to, że absolutnie nic nie jest wymuszone. Sądzę, że to zasługa improwizacji, która ponoć miała miejsce przy wielu scenach. Widać inteligencję i wyczucie Billa i Scarlett w sprzedaniu nam tej niesamowitej więzi, jaka narodziła się w tak krótkim czasie między Bobem i Charlotte. Aktorstwo, które umiejętnie to pokazuje widzom cenię najbardziej. Oczywiście 10/10 i ta ocena nigdy nie zejdzie. Kiedyś obiecałem sobie, że spędzę noc w tym samym hotelu, chciałem to zrobić teraz, ale niestety mają remont i hotel jest zamknięty do 2025 roku. Ale ja tam jeszcze wrócę... 09-08-2024, 17:58
Kup mi używane majtki z automatu.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 09-08-2024, 21:22
No w końcu się udało!
Robiłem chyba z pięć podejść i za każdym razem nie dawałem rady dotrwać do końca, ale wczoraj się zaparłem, obejrzałem i skończyłem. Jak można się domyślić nie trafiła do mnie ta historia i zachwytów tu nie będzie, ale przynajmniej zobaczyłem w końcu ten bez wątpienia kultowy (i piszę to bez złośliwości) film. Tak, oczywiście ludzie sławni, bogaci albo choćby dobrze sytuowani mogą mieć i mają problemy, ale ciężko mi tutaj było wykrzesać z siebie jakiś entuzjazm. W ogóle Murray miał tu nominację do Oscara, ale jakbym ja miał już dawać, to dałbym Johansson. Jej postać przynajmniej wywołuje u mnie jakieś emocje i jest chyba po prostu ciekawsza i lepiej napisana oraz zagrana. Niestety to ten przykład czysto subiektywnego kina, który do mnie nie trafił. Nie mam się tak naprawdę do czego przyczepiać i nie będę. Oceny też nie wystawiam. Ok, zobaczyłem, odhaczyłem i tyle.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
16-09-2025, 11:17
Z utęsknieniem czekam, aż obejrzysz doktorze jakiś film i napiszesz "wow, petarda! genialny, arcydzieło, oglądałem jak zahipnotyzowany, bawiłem się wyśmienicie, utożsamiałem się w 100% z bohaterami, wielkie kino!" :)
16-09-2025, 11:31
Byłem ostatnio na "Amadauszu" w kinie więc:
Wow, petarda! genialny, arcydzieło, oglądałem jak zahipnotyzowany, bawiłem się wyśmienicie, utożsamiałem się w 100% z bohaterami, wielkie kino!" Chociaż tutaj utożsamiałem się tylko z jednym bohaterem tak na marginesie. Nie ma za co :) PS. A wybieram się też na "Obcego", "Piknik pod wiszącą skałą" i na "Pociąg". Słyszałem że to niezłe filmy, może będę Cię mógł znowu zaskoczyć wysokimi ocenami!!!
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
16-09-2025, 11:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2025, 11:48 przez Dr Strangelove.)
Jeśli Pociąg Ci nie podejdzie, to będziesz musiał zmienić awatar :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 16-09-2025, 13:37
To chyba żart, którego przyznam uczciwie, nie rozumiem :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
16-09-2025, 14:39
Chodziło mi o "Pociąg" Kawalerowicza, ale nie wiem, może Marlon Brando miał jakieś związki z tym filmem?
Chyba, że zmiana awatara ma być karą za to, że mi ten film nie podejdzie? No ale mam przeczucie, że może mi się spodobać ;)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
16-09-2025, 15:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2025, 15:26 przez Dr Strangelove.)
Aha, no tak - myślałem, że piszesz o Pociągu Frankenheimera, który jak najbardziej polecam :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 16-09-2025, 15:33 (16-09-2025, 15:25)Dr Strangelove napisał(a): Chodziło mi o "Pociąg" Kawalerowicza, ale nie wiem, może Marlon Brando miał jakieś związki z tym filmem? To był "Pociąg zwany pożądaniem". Gdzieś wyją ale nie wiesz w ktorym meczecie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 16-09-2025, 16:11 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Master and Commander: The Far Side of the World (reż. Peter Weir, 2003) | Pelivaron | 22 | 4,520 |
25-12-2025, 14:01 Ostatni post: Bucho |
|
| The Hunted aka Nożownik (William Friedkin, 2003) | Mental | 6 | 2,314 |
08-11-2025, 15:58 Ostatni post: Bartholomew |
|
| The Memory of a Killer/The Alzheimer Case (2003), reż. Erik Van Looy | Paszczak | 2 | 878 |
31-01-2022, 21:49 Ostatni post: Paszczak |
|
| The Lost City of Z (2017) (Reż. James Gray) | Lawrence | 2 | 2,405 |
13-07-2017, 12:51 Ostatni post: Snuffer |
|
| All is Lost - teatr jednego aktora | Pitero | 13 | 4,386 |
14-07-2015, 01:43 Ostatni post: wrazart |
|
| Lost River (reż. Ryan Gosling) | Viddy Well | 2 | 1,370 |
05-07-2015, 15:30 Ostatni post: Mental |
|
| Jagoda w supermarkecie (2003; reż. Dusan Millic) | zdarteglany | 1 | 2,295 |
20-08-2011, 22:40 Ostatni post: dillu |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Spoiler![[Obrazek: tumblr_ntflg2wFTf1qlkc82o1_400.gif]](https://38.media.tumblr.com/dd0d43954c8adfccda70ddd478bd577e/tumblr_ntflg2wFTf1qlkc82o1_400.gif)






