09-06-2013, 00:39
|
Luther
|
|
Dziadostwo; pseudomroczny policjant (w imię arcynowoczesnych standardów - murzyn), pseudozła zabójczyni z potwornie brzydkimi ustami, słaby scenariusz, słabe dialogi, akcja cienka, psychologia postaci też kuleje. Ogółem szit, liczyłem na coś więcej po tych wszystkich pochlebnych recenzjach.
Chaczeridi, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Apr 2013.
09-06-2013, 23:32
Jakoś mi umknęło, że trzeci sezon już się zaczął... i skończył.
Tymczasem: http://www.filmweb.pl/news/%22Luther%22+w+drodze+na+du%C5%BCy+ekran-98427
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
29-08-2013, 22:20
Mnie też zaskoczyło, że trzecia seria to tylko cztery odcinki. Ale bardziej mnie zaskoczylo, że prawdopodobnie czwartej nie będzie i ów film kinowy niekoniecznie będzie prequelem, a zwieńczeniem serialu.
29-08-2013, 22:25
Trochę zawód ten sezon. Lekko przekombinowany (zwłaszcza dwa ostatnie odcinki), ale i tak fajnie, bo przypomniał mi, jakim przekozakiem jest John Luther. Idris Elba w tej roli jest genialny i widać, że mu ta postać jakoś wyjątkowo pasuje. Powiedzmy sobie szczerze, że tym razem tylko on ciągnął ten serial. Nawet muzyka była jakaś gorsza, zszedł też gdzieś dawny klimat. John Luther: 10/10, sezon nr 3: 6/10.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
09-09-2013, 14:25
Jak dla mnie w trzecim sezonie nic się nie zmieniło: Luther to przekoza (cała postać - aktorstwo i jej napisanie), ale serial po prostu za nią nie nadążą. I nigdy nie nadążął.
09-09-2013, 14:40
Obejrzałem wczoraj pierwszy odcinek trzeciego sezonu na ale kino i wow, ależ świetna rzecz. Muszę koniecznie nadrobić.
09-12-2013, 14:42
WIEDZIAŁEM, ŻE NIE OGLADALES LUTHERA! SUKINKOCIE A KRYTYKOWAŁEŚ ELBE! :D
Dwie rzeczy powinieneś wiedzieć: 1) Elba jest w tym serialu zajebisty 2) po czasie oglada się serial glownie dlatego, że Elba (i Luther jako postac) jest zajebisty (no chyba, ze lubisz procedurale) - nie to, ze jest źle pisany, ale robi się dość generyczny jeżeli nie liczyć samego Luthera, który ciągle jest ciekawie napisany. 09-12-2013, 14:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2013, 14:53 przez Gal Anonim.)
Bo nie oglądałem, a pisząc że Elba jest przereklamowany miałem na myśli to irytujące sikanie na sam widok jego nazwiska tak jakby to wystarczyło, by aktor tworzył genialną rolę, a faktem jest, że jak na razie Elba ma w Hollywood pecha, i tyczy się to nawet Thora, gdzie za bardzo nie ma okazji się wykazać.
Procedurale są mi obojętne (pod warunkiem, że nie jest to paździerz w stylu CSI), natomiast to co mi się strasznie spodobało, to Elba właśnie, dialogi i rewelacyjny klimat, w zasadzie to można by zmontować Luthera z Harrym Brownem i nikt by się nie poznał. 10-12-2013, 20:40 (10-12-2013, 20:40)Mierzwiak napisał(a): Bo nie oglądałem, a pisząc że Elba jest przereklamowany miałem na myśli to irytujące sikanie na sam widok jego nazwiska tak jakby to wystarczyło, by aktor tworzył genialną rolę, a faktem jest, że jak na razie Elba ma w Hollywood pecha, i tyczy się to nawet Thora, gdzie za bardzo nie ma okazji się wykazać.No bo niestety, jak aktor nie ma roli to nie zagra wiele. Choć Elba dla mnie samą twarzą i głosem robi więcej niż każdy inny aktor. :P 10-12-2013, 23:58
Na początek sprostowanie - poprzednio widziałem nie pierwszy, ale pierwszy i drugi odcinek S3 Luthera. Ale kino emituje dwa na raz jako całość, bez widocznej przerwy i dopiero wikipedia pomogła mi się zorientować.
Zatem wczoraj obejrzałem trzeci oraz czwarty, a zarazem ostatni odcinek tej serii. REWELACYJNA rzecz i jeśli trzecia seria słabuje w porównaniu z poprzednimi, to nie wiem jak świetne muszą być tamte. Elba wymiata, zdjęć nie powstydziłby się film kinowy (szkoda że nie mam na dysku, co i rusz w oko wpadał mi jakiś interesujący kadr), a postać Alice Morgan masakruje. Żałuję tylko że nie wiem dokładnie kim jest i jaka łączy ją z Lutherem historia (pobieżnie rzuciłem tylko okiem, że pojawiła się już w pierwszej serii i nie bała się ubrudzić sobie rąk, ale tego nie widziałem), na pewno jej pojawienie się zrobiłoby wtedy większe wrażenie, a tak nie wiedziałem kto to i mogłem się tylko domyślać, że to postać ze starszych odcinków. 17-12-2013, 00:16
Alice Morgan to postać z pierwszego odcinka, gdzie ma dość sztampową rolę do odegrania... ale potem wraca od czasu do czasu jako ktoś w rodzaju diabełka podszeptującego Lutherowi proste rozwiązania i wtedy jest znacznie ciekawsza. No i jest diabelnie seksowna, więc wybaczam jej ten pierwszy odcinek :D
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 17-12-2013, 00:25
Łot, ogladales od trzeciej serii? Dopiero zauwazylem. Typieeee... :) Szkoda, bo zaspoilerowałeś sobie w sumie jedyny duży dramaturgiczny zwrot akcji, a do tego cała relacja z Alice wychodzi dość niebanalnie i niespodziewanie oglądana od początku.
17-12-2013, 00:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-12-2013, 00:36 przez Gal Anonim.)
Jak dla mnie to wszystkie serie są bardzo dobre. Klimat, nieszablonowe sprawy, ciekawe relacje pomiędzy postaciami oraz miażdżąca charyzma Luthera w wykonaniu Elby czego chcieć więcej?
Na siłę można doszukiwać się tego że serial który opiera się o pewien schemat poszczególnych śledztw w odcinkach i wątku głównego w każdej serii ma powiedzmy w 3 serii wątek główny trochę mniej zajmujący ale to czepianie się pierdół :P Oglądać i cieszyć się bo więcej chyba nie będzie, w ten film kinowy powątpiewam.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 17-12-2013, 00:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-12-2013, 00:38 przez SonnyCrockett.)
Mnie pilot odrzucił - taka sztampowa fabularna tandeta, że bania mała. Jakby jakiś nastolatek usiadł i postanowił napisać MROCZNY I POWAŻNY THRILLER. A ta cała Alice, jakkolwiek seksowna, to jak dla mnie parodia praktycznie. OJEZU POPATRZ JAKA JESTEM MROCZNA I COOL BO NOSZĘ PŁASZCZ I SIĘ UŚMIECHAM I DZIWNIE GADAM.
Why are you firing wallnuts at me?
17-12-2013, 00:58
Było już o tym pisane tutaj. Przebolej pierwsze 2-3 odcinki i będzie git.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
17-12-2013, 01:12
Przejrzyj posty wcześniejsze i zobaczysz że podobne wrażenie miało wielu ale po kolejnych odcinkach sytuacja się zmieniała. "MROCZNA I COOL BO NOSZĘ PŁASZCZ I SIĘ UŚMIECHAM I DZIWNIE GADAM" Alice ma swoją ciekawą role do odegrania i nie jest postacią pierwszoplanową ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 17-12-2013, 01:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-12-2013, 01:13 przez SonnyCrockett.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






