Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
A ja się mega zawiodłem... 5/10
- Hardy mruczy i nie ma w ogóle nic sensownego do powiedzenia
- Głowni źli są kompletnymi idiotami
- Cała papka Trepów ( czy jak im tam umoczonych w pudrze pomagierów ) o Valhalli i modły do V8 ja pier....
- Hardy =Doktor Quin...
- Kraina Paliwa + Kraina amunicji którą widać tylko na horyzoncie i nie ma kompletnie logicznego uzasadniania.... a ich przywódcy są przerysowani na maxa co jeszcze bardziej odpycha
- Knypek...
- Gang dzikich Babci z nasionami fasoli w torebce to główny kierunek 60 % filmu... - akcja w większości czasu nie zdecydowana czy ma być w pg-13 czy R :P
Ehhh kompletnie mi nie podszedł... ten Max
23-05-2015, 00:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2015, 01:09 przez Predator895.)
Agent Putina
Liczba postów: 4,372
Liczba wątków: 21
Czyli niżej niż oceniłeś dajmy na to The Thing AD2011. Okeeej.
Gieferg, wspominałeś coś o banie?
23-05-2015, 01:05
.
Liczba postów: 27,713
Liczba wątków: 62
Ja mam takie pytanko: po co Furiosa miała jechać do tego Gas Town, czy jak to się tam dokładnie nazywało? Bo jechała z pełną cysterną, plus planem dealu z tymi gościami w kanionie, ale po co tam oficjalnie jechała.
Gieferg - ale przecież ciężarna przecież nie zginęła pod kołami, bo potem robią jej cesarkę, nie? Ogólnie motyw ciąży jest trochę przedramatyzowany, to znaczy laska nie koniecznie musiała być tuż przed porodem, w 4. miesiącu stanowiłaby taką samą wartość dla Immortan Joe, a gdy dziecko się już pojawia na świecie, to od razu znika i nie słyszymy o nim nigdy więcej, to po cholerę w ogóle ono w filmie?
23-05-2015, 01:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2015, 01:18 przez simek.)
Agent Putina
Liczba postów: 4,372
Liczba wątków: 21
No, ale jechała tam z dodatkowym zbiornikiem jak mi się zdaje do napełnienia. Plus z dostawą mleka matek.
23-05-2015, 01:16
.
Liczba postów: 27,713
Liczba wątków: 62
(23-05-2015, 01:16)Paszczak napisał(a): No, ale jechała tam z dodatkowym zbiornikiem jak mi się zdaje do napełnienia. Plus z dostawą mleka matek.
Cysterna składała się z większej i mniejszej naczepy, obie były pełne benzyny. A mleko po cholerę w tamtym mieście, skoro i matki i karmicielki i dzieciaki Joe siedziały przy nim?
23-05-2015, 01:19
Agent Putina
Liczba postów: 4,372
Liczba wątków: 21
Bo ma dużo wapnia?
23-05-2015, 01:21
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
(23-05-2015, 01:19)simek napisał(a): Cysterna składała się z większej i mniejszej naczepy, obie były pełne benzyny.
W tej większej była benzyna? A nie Aqua-Cola? Typowa wymiana - za wodę, benzyna. Ja tak to zrozumiałem.
Plus mleko to nie jest swoisty rarytas, którego każdy chciałby się napić?
23-05-2015, 01:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2015, 01:32 przez Lawrence.)
Agent Putina
Liczba postów: 4,372
Liczba wątków: 21
Też odniosłem wrażenie, że to w świecie Cytadeli towar luksusowy. W ogóle na początku War Boysi wymieniają wszystko co wiozą do Gastown, ale za cholerę nie pamiętam co jeszcze tam było.
23-05-2015, 01:44
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
(22-05-2015, 20:47)Snappik napisał(a): Czy jest ktoś komu - podobnie jak mi - podobała się naparzanka na pustyni między Nuxem, Maxem a Furiosą? Jakie to było piękne!
TAK
Była absolutnie rewelacyjna.
(22-05-2015, 21:29)Gieferg napisał(a): Zabawne, że fabuła w skrócie wygląda tak:
(...)
Apocalypto? ;)
23-05-2015, 03:56
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,294
Liczba wątków: 67
(23-05-2015, 00:28)Paszczak napisał(a): No ja tam bym dwa razy pomyślał przed zjedzeniem mutanta.
To jedna wielka pustynia. Następny posiłek pewnie za dwa tygodnie, jak bozia da. Także nawet jak ma dwie głowy jest pożywne :)
(23-05-2015, 01:12)simek napisał(a): Gieferg - ale przecież ciężarna przecież nie zginęła pod kołami, bo potem robią jej cesarkę, nie? Ogólnie motyw ciąży jest trochę przedramatyzowany, to znaczy laska nie koniecznie musiała być tuż przed porodem
ginie - właśnie dlatego robią jej cesarkę jakiś miesiąc przed faktycznym czasem narodzin, żeby spróbować uratować dziecko, ale oczywiście wyciągają je martwe - dupą film oglądałeś? :P
A wieźli tam oczywiście wodę (którą oblewali się potem - d'oh!). Paliwo było chyba tylko w tym doczepiaku, na deal.
23-05-2015, 03:56
pomazaniec boga VHS-ów
Liczba postów: 2,089
Liczba wątków: 3
Wspaniały, cudowny film. Szalony od pierwszej (dwugłowa jaszczurka) do ostatniej minuty, ale przy tym świetnie skonstruowany i zaludniony bohaterami, których chce się oglądać. Hardy wydawał mi się trochę słabszy od Gibsona, ale nadrabia to Charlize Theron w jednej z ról życia. Nie obraziłbym się, gdyby powstał film o samej Furiosie.
Bardzo podobało mi się to, jak Miller dba o detale - nawet takie głupstewka jak nazywanie wody Aqua Colą czy modlitewne okrzyki do silnika V8 pomagają budować ten świat.
9/10
PS. Zastanawia mnie jedna rzecz, a mianowicie chronologia:
Ze wstępu wynika, że Max pamięta czasy sprzed zagłady, ale już z originu Furiosy wynika, że ona urodziła się po tych wydarzeniach, mimo że bohaterowie są mniej więcej w tym samym wieku. Nie, żeby to był duży problem, ale ciekaw jestem, jak to wytłumaczyć.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
23-05-2015, 04:34
Captain Skullet
Liczba postów: 20,325
Liczba wątków: 128
Cytat:ciężarna przecież nie zginęła pod kołami, bo potem robią jej cesarkę, nie?
No nie zginęła pod kołami, ale i długo po tym nie pożyła.
23-05-2015, 05:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2015, 08:46 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,294
Liczba wątków: 5
Jest spora szansa, że w ten weekend Maxowi beknie setka w amerykańskim BO - po piątkowych wynikach szacuje się okolice 35 milionów. Czekać aż ogłoszą sequel :)
23-05-2015, 08:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2015, 08:34 przez Albertino.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,325
Liczba wątków: 128
Cytat:- Hardy mruczy i nie ma w ogóle nic sensownego do powiedzenia
Co miał sensownego do powiedzenia Mel w Road Warrior?
Cytat:- Głowni źli są kompletnymi idiotami
W Road Warrior za to byli genialni.
Cytat:- Cała papka Trepów ( czy jak im tam umoczonych w pudrze pomagierów ) o Valhalli i modły do V8 ja pier....
Banda pedziów/wyznawców kulturysty w masce w Road Warrior - ja pier...
Cytat:. a ich przywódcy są przerysowani na maxa co jeszcze bardziej odpycha
Bo jak wiadomo w Road Warrior NIKT, powtarzam NIKT nie był przecież przerysowany.
Ogólnie zarzuty z dupy :)
Predator895 napisał(a):A ja się mega zawiodłem... 5/10
ić stont.
23-05-2015, 08:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2015, 12:15 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Road Warrior nadrobiony. Sequel zdecydowanie lepszy od oryginału. Większy budżet = mniej się postarzał (nie wygląda już jak kino klasy C), więcej akcji, w przeciwieństwie do poprzednika ten film ma jakąś fabułę, no i Max jest od początku do końca pierwszoplanową postacią. To jednak za mało, żebym nazwał seans satysfakcjonującym. Zmiana klimatu na pustynne post-apo "z dupy". Początek ze streszczeniem historii i pierwszy pościg to straszna nuda. Główny przeciwnik, czyli wygadany Jason Voorhees na sterydach, który poza gadaniem nic nie robi to jeden wielki żal. Gorszy jest chyba tylko jego pomagier-pedzio w czarnych skórach i z dupą na wierzchu (czy to nie był Bennett z Komando?). Na podium LOL-postaci i sytuacji wbija się jeszcze niezwykle irytujący i brzydki dzieciak, który ma dość siły, żeby rzucić bumerang wbijając go komuś w głowę!
5/10
23-05-2015, 09:20
Captain Skullet
Liczba postów: 20,325
Liczba wątków: 128
Uff, zanim sie fota dograła już myślałem, że oceniasz Fury Road :)
Cytat:czy to nie był Bennett z Komando?
We własnej osobie.
23-05-2015, 09:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2015, 09:24 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Fury Road dopiero w poniedziałek. Jeszcze dziś/jutro muszę ogarnąć Beyond Thunderdome.
Czyli to drugi raz kiedy spotykam tego aktora i kolejny raz gra komicznego villaina ubranego jak ostry pedzio. :P
23-05-2015, 09:26
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,371
Liczba wątków: 29
Nom. I do tego w "Commando" wyglądał jak Freddie Mercury... Coś w tym musi być.
(01-08-2013, 11:10)shamar napisał(a): Tej serii zdecydowanie przydałby się reboot. Czy sequel nie będzie się gryzł?
"Mad Max 1" zawsze wydawał mi się średni, "MM 2" najlepszy a "MM 3" najsłabszy.
Po ostatnim seansie, po latach, jedynka wciąż wydaje się średnia. Za to 2. zalicza glebę, na całego.
Jakież to jest marne. Jedyna w miarę realistyczna postać to Max i jego pies. Reszta to zgraja jakichś kartonowców, sadzących koszmarne teksty. Czy było to zamierzone, czy nie - ogląda się to bardzo źle.
Mam dziwne przeczucie, że po latach to 3. okaże się najlepsza.
Czas weryfikacji, wkrótce.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
23-05-2015, 12:44
Captain Skullet
Liczba postów: 20,325
Liczba wątków: 128
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
(23-05-2015, 04:34)Motoduf napisał(a): PS. Zastanawia mnie jedna rzecz, a mianowicie chronologia:
Też mi to zazgrzytało, bo świat ewidentnie wygląda jakby był już "poukładany" a nie tuż po apokalipsie. Więc jak dla mnie to jest trochę wymuszone powiązanie z poprzednimi filmami. Max mógł być po prostu kolesiem znikąd, bez wnikania w jego przeszłość.
23-05-2015, 13:22
|