03-05-2014, 10:51
|
Mad Men
|
|
Jak się wam podobają kolejne odcinki? Dla mnie pierwszy był najlepszy, a drugi i trzeci trochę słabiej(ktoś mi powie po co w ogóle są sceny z Betty?), mam nadzieje, że od kolejnego już zacznie się coś naprawdę dziać, skoro Don wraca. Ale ma zakaz picia - już jest jakiś powód, żeby mógł skończyć ze sobą w tym sezonie ;)
U mnie podobnie. Pierwszy - super, drugi - najsłabszy, trzeci daję nadzieję, że zacznie się rozkręcać. Szczerze mówiąc nawet nie pamiętałem, że aż tak się wkurzyli na Dona. Niby od dawna jest prawie pewne, że na happy end nie ma co liczyć, ale mimo wszystko żal oglądać go w biurze jako upokorzonego intruza. Tylko już mnie krew zalewa na myśl o ten debilny podział sezonu na pół.
03-05-2014, 20:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-05-2014, 20:48 przez PropJoe.)
Właśnie, ja też odczułem lekkie zdziwienie, że wszyscy go traktują jakby mieli do niego żal i nie chcieli, żeby się więcej pokazywał, a przecież on tylko odpłynął przy jednym kliencie.
Swoją drogą, to ostatnio rozmawiałem z jedną osobą, która rozpoczęła oglądanie jakiś kwartał temu i jest na bieżąco. Wyszło na to, że nie pamiętałem nawet, że Peggy zaszła w ciążę :D w ogóle przypomnienie sobie czegoś z pierwszego sezonu, obejrzanego 6 lat temu, graniczy z cudem, kojarzę tylko pojedyncze sceny. Strasznie słabo, że końcówka sezonu nie będzie na jesieni, tylko za rok, no ale plus ten, że pod koniec roku mogę startować z powtórką, żeby w maju 2015 zakończyć całość. 04-05-2014, 08:54
Ja to widzę tak. Większość osób w firmie nie wie co się wydarzyło, więc widzi Dona jako zwolnionego i przegranego. Kiedy przychodzi do firmy są zdziwieni, jest im go żal i czują się niezręcznie. Tutaj wyróżnia się Peggy, która już w poprzednim sezonie się od niego odwróciła, a teraz wini go za wyjazd Teda. Z tych, którzy wiedzą co się stali: Ted i Pete są w Californii, więc nie mają wpływu na to co się dzieje, ale Ted ma to gdzieś (jak wszystko), a Pete sam powiedział, że dziwi się, że Don nadal nie pracuje. Cutler zawsze był przeciwko Donowi, nie wiem czy ze względu na jego rywalizację z Tedem, czy raczej dlatego, że Don to twardy zawodnik i utrudniał mu prowadzenie firmy w taki sposób w jaki chciał. Joan od czasu jego odejścia zyskała wpływy i pozycję, ma własne biuro na górze itd, jak sama mówi "This is working". Cooper jest dla mnie trochę niejasny, ale wydaje mi się, że zawsze widział Dona jako trochę problematycznego. A Sterling do tej pory zapewne w ogóle się nad tym nie zastanawiał, ale kiedy Don do niego przychodzi pozwala mu wrócić i ostatecznie, we właściwym dla siebie stylu, przekonuje do tego pozostałych.
Jestem bardzo ciekawa co będzie dalej. Don mówiący "Ok" na te dość upokarzające warunki sprawia, że jak dla mnie facet ma plan i determinację by odzyskać swoją pozycję. I po jego ostatnim zachowaniu chociażby wobec Sally, ograniczeniu alkoholu i jego talencie naprawdę w niego wierzę i mu kibicuję. Z drugiej strony firma działała 2 miesiące bez niego i będzie musiał sobie poradzić z tym że świat się bez niego nie wali (w sumie siedząc w biurze w tym odcinku chyba to zobaczył), kreatywni tracą pozycję na rzecz zarządzających kontami, to nie jest już ten sam świat reklamy itd. 04-05-2014, 15:45 (04-05-2014, 08:54)simek napisał(a): Wyszło na to, że nie pamiętałem nawet, że Peggy zaszła w ciążę :DW dodatku z Petem, nie? (04-05-2014, 15:45)Soze napisał(a): Don mówiący "Ok" na te dość upokarzające warunki sprawia, że jak dla mnie facet ma plan i determinację by odzyskać swoją pozycję.Ja to odebrałem jednak bardziej jako kapitulację, akceptację tego, że nie ma wyboru a nie początek jakiegokolwiek planu. Jeden z najsmutniejszych momentów w całym serialu. Na razie nie podejrzewam, aby miało to zmierzać do finału, w którym Don kończy jako szeregowy pracownik SCDP. Raczej prędzej czy później pęknie. Ciekawe jak depresyjny finał nam zafundują. 04-05-2014, 16:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2014, 19:16 przez PropJoe.)
Rozumiem co masz na myśli. Też nie wierzę w szczęśliwe zakończenie. Ale od finału 6 sezonu widzę, że Don się stara i jednak coś się zmienia, dlatego wierzę (bo chciałabym żeby tak było), że nie podda się bez walki i jeszcze trochę dobrego nam pokaże.
A co do drugiej sprawy, to właśnie w 2 odcinku uderzyło mnie to, że obaj "faceci" Peggy wylądowali razem w LA. W ogóle ciekawa jestem tego jak skończą się wątki pozostałych postaci. Peggy jak na razie w tym sezonie jest samotna, użala się nad sobą i gra na nerwach wszystkim wokół. Pete, niby jakoś się odnalazł na Zachodnim Wybrzeżu, ale jak przyjdzie co do czego dostaje mu się tak samo jak zawsze i nikt nie traktuje go poważnie. O Joan się nie martwię, chociaż trochę smutno mi się patrzyło na to jak odwróciła się od Dona mimo, że ten zawsze ją wspierał (patrz jego postawa przy całej akcji z grubasem od Chevy). Za to o Rogera bardzo. Przy jego stylu życia kolejny zawał jest tuż za rogiem. Betty jest taką samą Betty jak zawsze, nie wiem na ile cokolwiek się tu zmieni. A Sally wyrasta na bardzo fajną postać i jej relacja z Donem jest bardzo interesująca. Swoją drogą ile ona ma lat w serialu? W pewnym momencie zupełnie bez sensu zaczęłam traktować jej szkołę z internatem jako college, aż zobaczyłam że aktorka ma 15lat i przypomniałam sobie wątek pierwszego okresu bodajże z zeszłego sezonu. 04-05-2014, 19:03
Chyba najlepsza telenowela na swiecie:) Nie potrafie sie z wiekszoscia bohaterow w zadnen spsosb utozsamic, w sumie chyba nikogo nawet nie lubie. Jedynie moge powiedziec, ze najbardziej ciekawi mnie watek Sally;) No ale ta zmienna historycznie perspektywa z jakiej sie prowadzi narracje jest wciagajaca bardziej niz cliffhanger
11-05-2014, 16:30
Jednak na tym serialu można polegać jak na Zawiszy :)
Ponarzekałem trochę na 2. i 3. odcinek, ale potem jest wielki skok do góry: oglądałem razem 4,5 i 6 odcinek i to były chyba najlepiej spędzone przed ekranem 2 i 1/2 godziny w tym roku: -osnucie fabuły 4. odcinka wokół nowego komputera to majstersztyk, ujęcie/spojrzenie Peggy na maszynę pod koniec odcinka to jeden z najfajniejszych motywów z jakimi się ostatnio spotkałem, uwielbiam ten subtelny humor jaki dostajemy w Mad Menie. Poza tym, czy tylko ja miałem wrażenie wyraźnego ukłonu w stronę 2001: Odysei kosmicznej? Nagle postawiony na środku biura obiekt dziwnie wpływający na zachowanie ludzi, oprócz tego nieme zbliżenie na usta podczas tajemniczej rozmowy Lou i Jima, na dodatek akcja dzieje się chyba w okolicach prawdziwej premiery Odysei w Stanach. -postawienie Dona w pozycji pracownika Peggy to świetne fabularnie posunięcie; oglądanie ich wzburzonych przez zmianę kierunku podporządkowania relacji to czysta przyjemność, niespodziewana kulminacja pod koniec 6. odcinka - uśmiech zadowolenia sam cisnął się na usta :) -Bardzo podoba mi się rozwój postaci Pete'a, idzie w życiowe ślady Dona? -Joan odrzucająca Boba - piękna scena, dużo mówiąca o postawie samej Joan, o czasach w jakich żyją, no perełka, kurde, w tych trzech odcinkach po prostu wszystko się zgadza, jest na najwyższym scenopisarskim poziomie. -Kolejny odcinek nazywa się Waterloo :/ EDIT: 4. odcinek nazywał się Monolith, więc odniesienia do Odysei nie były tylko moim wymysłem :) 20-05-2014, 09:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2014, 09:44 przez simek.)
http://uproxx.com/tv/2014/05/mad-men-theory-bob-bensons-confusing-job-situation-and-what-it-means-to-the-mid-season-finale/
Bardzo mi się podoba ta teoria, chciałbym aby się sprawdziła i żeby to było Waterloo Cutlera, Teda i Lou :) I faktycznie, dupka Coopera też, nie mam sympatii już żadnej do tej postaci - choć rozumiem jej zachowanie. ![]() Simek, odniesienia do Odysei były fantastyczne! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Iiiii jeszcze tegoroczne Emmy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
21-05-2014, 12:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2014, 12:41 przez Snuffer.)
Szczerze? Wiadomo, że jakiś przełom musi nastąpić w kolejnym odcinku, ale coś mi się nie chce wierzyć, żeby Don przeszedł do McCanna. No i co w drugiej połówce sezonu? Family meeting Don/Peggy/Pete, oczywiście w mocniejszej formie, chyba byłoby fajnym finałem jeśli nie całego serialu to przynajmniej tej połówki sezonu. Ciekawe czym to przebiją. I to dwa razy.
Ostatni odcinek po raz kolejny pokazuje, że relacje Don - Peggy to najlepsza rzecz w tym serialu. Pete'a nigdy nie lubiłem plus jego wątek chyba był zawsze trochę na drugim planie, nie? Umieram z ciekawości, jak zakończą całość. Oby nie poświęcali za dużo uwagi drugoplanowym postaciom, szczególnie Betty. Tak czy inaczej, ścisły serialowy top. W przerwie powtarzam całość. A odniesienia do Odysei zajebiste. Szczególnie tak oczywiste jak podsłuchiwanie rozmowy. 22-05-2014, 11:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2014, 11:55 przez PropJoe.) (22-05-2014, 11:49)PropJoe napisał(a): Szczerze? Wiadomo, że jakiś przełom musi nastąpić w kolejnym odcinku, ale coś mi się nie chce wierzyć, żeby Don przeszedł do McCannaMi też to nie pasuje. W każdym razie sytuacja jest niezwykle ciekawa, czekam na poniedziałek jak na gwiazdkę. Cytat:W przerwie powtarzam całość.Mam spory dylemat, też tak chciałem zrobić, ale teraz sobie myślę, że raczej końcówkę przyswoję bez powtórki, żeby potem nabyć wypaśne, kompletne wydanko na Blu i obejrzeć całość w takiej jakości. 22-05-2014, 12:52
A więc
Drugi raz na pewno, a nie przypadkiem trzeci? Mam nadzieję, że jest to przygotowanie gruntu pod solidne zakończenie a nie tylko wtórny sposób na kulminacje mid-seasonu. Ogólnie niezły odcinek, ale przedostatni był chyba lepszy. A może oczekiwania miałem zbyt wysokie. Na plus na pewno lądowanie na Księżycu. Podoba mi się , że scenarzyści dyskretnie używają historycznych wydarzeń jako tła. A jak od czasu do czasu pozwolą sobie na ich mocniejsze wplecenie w fabułę, wychodzi zwykle bardzo dobrze. Na spory plus też kilka scen, w tym pitch Peggy, rozmowa Don-Megan, finałowa konfrontacja (chociaż Don trochę za łatwo przekonał Teda). Nie podobała mi się za to ostatnia scena. No i kiedy Joan stała się taką suką?! 27-05-2014, 10:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-05-2014, 11:01 przez PropJoe.)
Nie no, wykup dobrze uzasadniony i prawdopodobny, może nie pieję z zachwytu nad użyciem takiego zagrania, ale jest ok, daje multum możliwości w końcówce sezonu. Odcinek bardzo dobry, ale moim ulubionym w tym sezonie pozostanie Monolith.
Ostatnia scena ryzykowna, ale ja ją akceptuję, mam słabość do podsumowań sezonów i przekazywania uczuć bohaterów poprzez piosenki, poza tym Bert był zajebistą postacią, fajnie, że dostał taki niebanalny koniec. Cytat:No i kiedy Joan stała się taką suką?!Ja również chciałbym, żeby ona bardziej lubiła Dona, ale ta jej odmiana jest bardzo dobrze uzasadniona - raz, że obrosła w piórka i chce o czymś zadecydować, a nie robić jak chcą Roger i Don, dwa, po prostu uważa, że Don za dużo narozrabiał, ceni go, ale woli widzieć przyszłość agencji bez niego. Tak btw, to coraz bardziej mi się podoba jej postać, powiem nawet, że przeszła dużo ciekawszą drogę niż Peggy, z która od pierwszego sezonu było wiadomo, że jest w serialu po to, żeby pokazać jak to nieatrakcyjna sekretarka robi karierę w męskim świecie. 28-05-2014, 00:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 00:46 przez simek.)
Są pierwsze zdjęcia, dawać jakiś trailer:
![]() http://blogs.amctv.com/mad-men/photo-galleries/mad-men-first-look-photos-from-the-final-episodes-of-season-7/#/0 14-02-2015, 00:53
Miałem dokładnie tak samo simek :)
Ta córka Andie McDowell w pierwszej scenie to wg mnie najlepsza laska jaka w tym serialu była. Co poza tym, rozwalił mnie Pete jak zwykle narzekający. Do tego Stan znów wygląda nieziemsko. 08-04-2015, 01:17 (08-04-2015, 01:17)Snuffer napisał(a): Ta córka Andie McDowell w pierwszej scenie to wg mnie najlepsza laska jaka w tym serialu była.Śmiałe stwierdzenie w przypadku akurat tego serialu, ale możesz mięć rację. Właśnie zgooglowałem "córka Andie McDowell", bo jej nie znałem wcześniej i na jednych zdjęciach wygląda lepiej, na innych gorzej, ale ta scena, oh boy. Wyglądała jak żywcem wyjęta z jakiegoś Playboya z 70s. Odcinek może nie wybitny, ale wystarczy, żebym też już zaczął żałować, że niedługo koniec. Nie wiem, czy podział sezonu poza koniecznością czekania nie zaszkodził trochę dramaturgii, bo w sumie to niby ósmy odcinek a trochę jak pierwszy i mam nadzieję, że rozkręcą to szybko. 08-04-2015, 12:56 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |
![[Obrazek: bob2.gif?w=650]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/bob2.gif?w=650)
![[Obrazek: tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo8_250.gif?w=650]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo8_250.gif?w=650)
![[Obrazek: tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo10_250.gif?w=650&h=515]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo10_250.gif?w=650&h=515)
![[Obrazek: tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo1_250.gif?w=650]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo1_250.gif?w=650)
![[Obrazek: tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo7_250.gif?w=650&h=515]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo7_250.gif?w=650&h=515)
![[Obrazek: tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo2_250.gif?w=650]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/tumblr_n5gxkyq8mr1qbvaudo2_250.gif?w=650)
![[Obrazek: madmen-emmy-poster-don.jpg?w=650&h=844]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/madmen-emmy-poster-don.jpg?w=650&h=844)
![[Obrazek: madmen-emmy-poster-roger.jpg?w=650&h=844p]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/madmen-emmy-poster-roger.jpg?w=650&h=844p)
![[Obrazek: madmen-emmy-poster-betty.jpg?w=650&h=844]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/madmen-emmy-poster-betty.jpg?w=650&h=844)
![[Obrazek: madmen-emmy-poster-megan.jpg?w=650&h=844]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/madmen-emmy-poster-megan.jpg?w=650&h=844)
![[Obrazek: madmen-emmy-poster-pete.jpg?w=650&h=844]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/madmen-emmy-poster-pete.jpg?w=650&h=844)
![[Obrazek: madmen-emmy-poster-sally.jpg?w=650&h=844]](http://uproxx.files.wordpress.com/2014/05/madmen-emmy-poster-sally.jpg?w=650&h=844)
Spoiler
![[Obrazek: gallery_1423849844-2a3afdfc-4a1b-1fe6-a5...065_v2.jpg]](http://esq.h-cdn.co/assets/15/07/768x576/gallery_1423849844-2a3afdfc-4a1b-1fe6-a5a1-372363413730_amc_mm_don-pool_2065_v2.jpg)
![[Obrazek: 22.nocrop.w529.h335.2x.jpg]](http://img1.nymag.com/imgs/daily/vulture/2015/04/04/mad-men/22.nocrop.w529.h335.2x.jpg)





