Dużo pisze
Liczba postów: 334
Liczba wątków: 0
(10-07-2023, 12:07)Jan_Władeczek napisał(a): (10-07-2023, 10:31)zombie_sidekick napisał(a): (10-07-2023, 10:21)Krismeister napisał(a): Dużo jest Dorocińskiego?
Niestety, o ile w dwójce nie pojawi się brat bliźniak Kapitana Dorocińskiego, to nie mamy co liczyć na ponowny występ Polaka w serii "M:I".
Na uroczystej premierze powiedział, że wystąpi też w ósmej części.
No i wyszło, że mnie UIP na premierę znowu nie zaprosiło :P A tak serio, to faktycznie - być może pojawią się jakieś retrospekcje, które będą pokazywały wydarzenia sprzed tego felernego podwodnego momentu.
10-07-2023, 13:04
Oskarmeister
Liczba postów: 6,838
Liczba wątków: 18
Rozwala mnie to, że Dorociński ma za sobą Gambit Królowej, Wikinga, a teraz Mission Impossible, a facet praktycznie w ogóle się z tym nie afiszuje.
A teraz przypomnijcie sobie jak Zawierucha latał po wszelkich śniadaniówkach i Wojewódzkich xdd
Swoją drogą zabawne jak potoczyła się kariera Zawieruchy, do nikąd.
11-07-2023, 16:37
Captain Skullet
Liczba postów: 20,308
Liczba wątków: 128
Gdzieś się zawieruszył :P
11-07-2023, 16:38
Stały bywalec
Liczba postów: 13,330
Liczba wątków: 77
Zagrał Vegę, to jest giga rola dla każdego aktora.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
11-07-2023, 16:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2023, 16:45 przez Snappik.)
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Z tym Zawieruchą to mam wrażenie, że po prostu media znalazły sobie nośny temat, a ten jako trzeciorzędny aktorzyna uznał, że głupi by nie skorzystał ze swoich 5 minut, więc trochę się polansował i reszta poszła jak domino. Dorociński to raczej ten typ faceta, który już ma rozpoznawalną facjatę w rodzimym kraju i nie musi robić sobie reklamy, a sławę woli wykorzystywać jako głos tych co głosu nie mają ;)
11-07-2023, 16:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2023, 16:53 przez Kryst_007.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Kryst mądrze gada, ja to myślałem, że Kot po Zimnej Wojnie się rozgrzeje, a skończył grając Kleksa.
11-07-2023, 16:58
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
No właśnie. Co do Kota to faktycznie mamy prawo być rozczarowani. Przecież rozważali go na bondowskiego villaina, do filmu Nolana, miał grać Teslę i co? Cisza.
11-07-2023, 17:07
Stały bywalec
Liczba postów: 5,902
Liczba wątków: 6
No, Tesla to upadł chyba przez flopa tego filmu z Ethanem Hawkem...
Nie rozpędził się ten nasz Kot :(
A szkoda. Przepadła mu też ta rola w Marvelu (prawdopodobnie Eternals), ale chyba żadna strata, skoro tak średnio zostało to przyjęte.
Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
11-07-2023, 17:09
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,065
Liczba wątków: 4
Mniam, az sobie ochote na powtorke zrobilem:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-07-2023, 22:39
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
Pierwsza część to kompletnie inna bajka
.
12-07-2023, 22:40
Stały bywalec
Liczba postów: 3,057
Liczba wątków: 8
(11-07-2023, 16:37)Krismeister napisał(a): Rozwala mnie to, że Dorociński ma za sobą Gambit Królowej, Wikinga, a teraz Mission Impossible, a facet praktycznie w ogóle się z tym nie afiszuje.
A teraz przypomnijcie sobie jak Zawierucha latał po wszelkich śniadaniówkach i Wojewódzkich xdd
Swoją drogą zabawne jak potoczyła się kariera Zawieruchy, do nikąd.
Może dlatego mało mówi Dorociński o swoich rolach za granicą (w podcaście Wojewódzkiego rozmawiali o zagranicznej karierze), bo to małe role są i nie chce by skończyło żartami/memami, tak jak było z rolą Adamczyka w Counterpart (pojawił się w dwóch scenach, w jednej siedzi w poczekalni, a w drugiej nie da się go poznać, bo ma kominiarkę).
A co do Piotra Adamczyka też jakoś tak bardzo nie chwalił się swoimi rolami w Hawkeye'u, For All Mankind i serialu Amazona z J.K. Simmonsem i Sissy Spacek. Pojawiał się w różnych polskich programach, ale nie było tyle zamieszania, co wokół Zawieruchy, co zrozumiałe, bo to jednak rola w filmie Tarantino. Ale spowodowało to taki efekt, że polskie media stworzyły mylne wrażenie u niektórych widzów, którzy nie siedzą w popkulturze aż tak bardzo, że Dawno temu w Hollywood to będzie film o reżyserze Chinatown.
Oglądałem z tatą Dawno temu w Hollywood i cały seans nie mógł uwierzyć, że Polańskiego jest tak mało, że to jest ten film, który polskie media promowały rolą Zawieruchy, bo był pewien, że to będzie film o reżyserze i jego żonie. No i od tej pory jak ogląda jakiś serial lub film zagraniczny, w którym występuje polski aktor, to za każdym razem nabija się z tego, że większa rola niż to statystowanie u Tarantino, a tyle o tej roli mówiono w Polsce.
Zawierucha wykorzystuje swoje nawet nie 5 minut, ale 5 sekund z filmu na polskim podwórku, bo widzę go w każdym polskim filmie i serialu ostatnio, niedługo wyskoczy mi z lodówki.
13-07-2023, 09:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-07-2023, 09:52 przez michax.)
.
Liczba postów: 27,674
Liczba wątków: 62
Ah, niekończąca się opowieść o polskich aktorach próbujących podbić Hollywood. Nigdy, albo przynajmniej przez kilkanaście najbliższych lat, się to nie wydarzy, tak samo jak nie było i nie będzie tam gwiazd Rumuńskich, Portugalskich, czy Greckich, Rosyjskich aktorów też nie kojarzę. W Hollywood jest miejsce dla pojedynczych aktorów/aktorek z Hiszpanii/Włoch/Francji, bo to mocne rynki, jakiś Skandynaw od czasu do czasu dostanie kilka dobrych ról, ale spójrzcie, że nawet z niemieckojęzycznych krajów, czyli też szanowanych, bogatych rynków mamy tylko (późno odkrytego swoją drogą) Christopha Waltza i nikogo więcej.
13-07-2023, 10:10
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Poza Walcem to jeszcze Daniel Brühl ma jakąś karierę w Holly. Z Polaków z kolei to chyba najwięcej udało się osiągnąć Joannie Pacule i Olkowi Krupie, ale też jakoś nie na tyle by byli tam sensacją. Już pomijam Polę Negri, bo to była inna epoka kina, gdy polski akcent nie był problemem.
13-07-2023, 10:17
.
Liczba postów: 27,674
Liczba wątków: 62
Jest jeszcze Dagmara Domińczyk, ale nie chodzi o doszukiwanie się jakichkolwiek występów w Ameryce, tylko o uzyskanie statusu może niekoniecznie gwiazdy, ale hollywoodzkiego pierwszoligowca jak właśnie Waltz czy Alexander i Stellan Skarsgårdowie.
13-07-2023, 10:23
Oskarmeister
Liczba postów: 6,838
Liczba wątków: 18
Izabella Scorupco też musi zostać przywołana
13-07-2023, 12:19
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
Była jeszcze taka aktorka niedawno, która przyjechała z USA do Polski i sprzedawała narrację, że niby robi karierę w Hollywood, a w praktyce to grała jakieś ogony w produkcjach prosto na dvd. Tylko nie pamiętam nazwiska - Miko, Mika? Jakoś tak
.
13-07-2023, 12:25
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Izabella Miko, zagrała w sequelu Wytańczyć Marzenia na dvd, to więcej niż Kot.
13-07-2023, 12:27
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
A, no i jeszcze Olbrychski zagrał z Angeliną Jolie w jakimś akcyjniaku kilka lat temu
Dokładnie o takie wątki chodziło simkowi
.
13-07-2023, 12:29
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
W sumie Joanna Kulig dzisiaj sobie przyzwoicie radzi w USA - serial Chazelle'a, film Keatona z Pacino... Może ona akurat faktycznie ma jakieś szanse tam szerzej zaistnieć, choć trochę wolno ta kariera za oceanem się rozkręca.
13-07-2023, 12:30
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Salt z Olbrychskim pamiętam, mieli scenę na łódce.
13-07-2023, 12:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-07-2023, 12:32 przez marsgrey21.)
|