Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Ghost Protocol najlepszy :)
Dotarłem do kina i na Dead Reckoning. Sporo głupotek, przewracałem oczami nie raz, ogólnie formuła się trochę wyczerpuje... ale i tak bawiłem się bardzo dobrze.
Tomek daje radę biegać, wygląda czasem młodo czasem upiornie i dziwnie. Obsada daje radę, ale to Hayley Atwell kradnie show i błyszczy. Sekwencja w żółtym samochodziku wygrywa. Cary Elves... sorki ziom ale nigdy Cię nie dam rady traktować poważnie :) Pom Klementieff przy ograniczonych możliwościach i tak wypadła fajowo.
Ze śmiesznych rzeczy kiedy agentka Carter szarpała za hamulec awaryjny w kinie wyłączyli film i włączyli światła. Okazało się, że był fałszywy alarm przeciwpożarowy :)
05-08-2023, 20:34
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Trochę to śmieszne, że taki ślimak slow burn jak Oppenheimer zarobi o wiele więcej niż nowy Niemożliwy Tomek.
05-08-2023, 21:00
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Barbenheimer to jakiś złoty strzał. Oba filmy wyglądają mi na napompowane feministycznym wajbem / nolanowskim snobizmem, a w rzeczywistości po prostu dobre. Planuję obejrzeć co najmniej połowę z nich i idę o zakład, że będę bardzo zadowolony, że do kina poszedłem właśnie na M:I.
05-08-2023, 22:44
Black Women Forever
Liczba postów: 2,857
Liczba wątków: 4
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
09-09-2023, 17:58
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,174
Liczba wątków: 6
(25-07-2023, 09:27)simek napisał(a): Wtórna ta seria była już dwa-trzy filmy temu, teraz to już jest przegięcie pały i scenopisarskie lenistwo najwyższego poziomu. Siedząc w kinie zacząłem doskonale rozumieć miliony widzów na których obecność liczyli producenci, a ci zdecydowali się zostać w domach. Film trwa ponad 160 minut, a właściwie oprócz akcji, która trwa pewnie z 30-40 minut to nieprzerwanie się nudziłem. Właściwie trudno o element, który miałby w sobie chociaż odrobinę świeżości. Piszecie, że obecność AI taka fajna, inna i na czasie: dla mnie nie różni się to niczym od dowolnego wirusa/hakera zdolnego włamać się wszędzie przewałkowanego już w tuzinie filmów, a samo przedstawienie tego Entity miejscami jest mocno żałosne, jak w scenie imprezy, gdy Hunt stwierdza, że AI się boi, bo zrobiło głośne buuuu z głośników - przecież to jest scena jak z fantazji 7-latka...
Po zeszłorocznym Top Gunie nabrałem chyba zbyt wiele sympatii do Toma i zapomniałem jak słaby jest pomysł na ostatnie M:I i jak żałosna jest ekipa Ethana. Ode mnie 5/10
Dokładnie moja opinia i ocena. Nudziłem się przez większość filmu.
(25-07-2023, 11:43)Mental napisał(a): Raczek ma rację. Jaki sens robić taki film w epoce Szybkich i wściekłych, Bondów, Wicka etc.? Nawet powielają lokacje. Nuda, odgrzewany kotlet, epigoństwo i chujnia.
Walkę na dachu pociągu dopiero co widziałem w ostatnim "Indianie Jonesie", nawet możliwe że to ta sama linia kolejowa i most na końcu... Ale nie chce mi się sprawdzać i porównywać...
12-10-2023, 22:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2023, 22:04 przez Rozgdz.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,331
Liczba wątków: 29
Podobało mi się. Tak 3/4 filmu, do sceny z pociągiem. Nie wiem co tam się wydarzyło ale scenarzyści uznali, że wrzucą trochę smieszków i przegięć jak z "Szybkich i wściekłych"?
Szczegolnie, że przecież chwilę wcześniej ginie ważna postać.
I dlatego... 6/10
A właśnie: o co chodziło z polskim paszportem? Coś stoi za tym celowym fragmentem?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
21-10-2023, 21:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-10-2023, 21:21 przez shamar.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,903
Liczba wątków: 6
W prologu gra Polak + mieli kręcić scenę z pociągiem w Polszy przecież. Takie tam mrugnięcie okiem reżysera do Cebulandii, po kilku dniach spędzonych na planie z fajnym aktorem (Dorocińskim) z tego kraju.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
21-10-2023, 23:22
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,331
Liczba wątków: 29
Jacy oni są popierdoleni. Zagrywki jak przy filmach klasy C z VHSów z lat 80/90
Film nie będzie już "part 2"
https://www.avclub.com/paramount-delays-mission-impossible-dead-reckoning-1850951986
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
24-10-2023, 09:42
Captain Skullet
Liczba postów: 20,314
Liczba wątków: 128
Przejdą od razu do Part 3.
O, premiera już w 2025 roku, czyli jeszcze dłuuuugo tego nieszczęsnego Part One nie obejrzę.
25-10-2023, 01:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2023, 01:23 przez Gieferg.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
To akurat sprytny ruch, swego czasu całą ideę dzielenia filmów na części zamieciono pod dywan bo wydedukowano, że ludzie nie są skłonni iść na film który z zasady nie jest całością i trzeba obejrzeć kolejną część by poznać kompletną historię, z tego też powodu zrezygnowano z "Infinity War part 2".
W tym przypadku mamy film który miał być preludium do wielkiego finału i ludzie olali ciepłym moczem to preludium, nawet gdyby nie drogie dokrętki, ten film i tak wypadłby blado na tle reszty, a tak dostali katastrofę, więc szansa, że ludzie teraz pójdą na kolejną część produkcji którą mieli w dupie jest raczej marna, dlatego najlepszy możliwy plan to odcięcie się i traktowanie ostatniej części (zapewne) jako osobnego filmu bez bagażu w postaci Death Reckoning part 1.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
25-10-2023, 10:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2023, 10:36 przez marsgrey21.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,331
Liczba wątków: 29
Ale tu chodzi tylko o ZMIANĘ tytulu. Wychodzi z tego, że ludzie to idioci.
Chcialbym przeczytac jakieś badania "amerykańskich naukowców" nt. tytulów filmów. Bo możliwe, że poziom zdebilenia jest tam jeszcze większy niż się przypuszcza.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
25-10-2023, 11:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2023, 11:10 przez shamar.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
No a o czym ja piszę?
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
25-10-2023, 11:18
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,267
Liczba wątków: 67
(25-10-2023, 10:35)marsgrey21 napisał(a): To akurat sprytny ruch, swego czasu całą ideę dzielenia filmów na części zamieciono pod dywan bo wydedukowano, że ludzie nie są skłonni iść na film który z zasady nie jest całością i trzeba obejrzeć kolejną część by poznać kompletną historię, z tego też powodu zrezygnowano z "Infinity War part 2".
Przecież cały Marvel to jedna wielka historia, której kolejne seanse trzeba odhaczyć, żeby poznać całość i publika wiedziała o tym od początku, więc co to za brednie?
25-10-2023, 14:13
Captain Skullet
Liczba postów: 20,314
Liczba wątków: 128
Po prostu "Part 1" w tytule może działać zniechęcająco. Na mnie tak w sumie działa.
Zdaje się, że Diuna też miała, ale tylko na planszy tytułowej, oficjalnie o tym nie wspominano.
25-10-2023, 15:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2023, 15:29 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,903
Liczba wątków: 6
Może ale nie musi.
Tam jest o wiele więcej czynników czemu wtopili z tym filmem. Jakieś Party to pewnie najmniejszy ich problem. Ktoś tam po sukcesie TopGuna za bardzo uwierzył w magnetyzm Tomka. No i w niego samego, skoro pozwalają mu na wszystko co tam sobie zażyczy. Tej serii, nawet jeżeli nie chcą wykopać reżysera, przydałoby się jakieś świeższe spojrzenie, choćby z poziomu scenariusza. Ale ja McQ też bym wykopał. Po różnorodnych częściach 1-5 seria utknęła w martwym punkcie. 7 to praktycznie wszystko co już było. Niekoniecznie w lepszym wydaniu.
______
Diuny nie reklamowano jako Part 1, bo tą plansze, z tego co pamiętam, w ostatniej chwili dodano przed premierą
Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
25-10-2023, 15:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2023, 17:27 przez zombie001.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,267
Liczba wątków: 67
(25-10-2023, 15:27)Gieferg napisał(a): Po prostu "Part 1" w tytule może działać zniechęcająco. Na mnie tak w sumie działa.
Chociażby Back to the Future i Piątki trzynastego mają właśnie takie tytuły i jakoś nikogo dupa nie boli przez to :)
25-10-2023, 16:25
Stały bywalec
Liczba postów: 12,512
Liczba wątków: 29
Back to the Future miał dodany part 1 wiele później, bo nie planowali sequela.
25-10-2023, 16:29
Captain Skullet
Liczba postów: 20,314
Liczba wątków: 128
Gdzie miał dodany?
25-10-2023, 16:40
.
Liczba postów: 27,693
Liczba wątków: 62
Też pierwsze słyszę, żeby BTTF miał kiedykolwiek part 1 w tytule.
A co do klasycznych przykładów, to oczywiście Star Wars: ciekawy jestem reakcji widzów, gdyby na premierę był obecnie obowiązujący tytuł Star Wars: Episode IV – A New Hope
26-10-2023, 08:29
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
(25-10-2023, 16:29)OGPUEE napisał(a): Back to the Future miał dodany part 1 wiele później, bo nie planowali sequela.
A nie przypadkiem napis "To Be Continued..." na VHS-ach?
26-10-2023, 08:50
|