Moon Knight (2022)
#41
Też wymęczyłem drugi epizod do końca. Normalnie zbyłbym wzruszeniem ramion cgi nawalankę z tanim potworkiem, ale po pajacowaniu Stevena wydaje się to wręcz nagrodą za samozaparcie.

Odpowiedz
#42
To co? Kevin kłamał czy dostarczył?

[Obrazek: g13c7n97eeh81.png?width=591&format=png&a...b8f3567d91]

Odpowiedz
#43
W porównaniu do pozostałych marvelowych seriali, to nie kłamał. W porównaniu do takiego Daredevila, to łże jak pies :)

Odpowiedz
#44
Nie, szczerą prawdę mówi. A Winter Solider to paranoia thriller rodem z lat 70. Powaga.

Odpowiedz
#45
Okej, połowa najnowszego odcinka to naprawdę świetna przygodówka w duchu Mumii, gdyby całość była utrzymana w takim klimacie, byłoby perfekcyjnie. Potem jednak... no, typowy marvelowy serial jest :)

Odpowiedz
#46
Całkiem sympatyczny ten serial. Będzie pewnie moim ulubionym z całej tej dotychczasowej puli seriali Marvela, choć przypuszczam że finał skopią.


Zaczyna się dość niemrawo, ale póki dostajemy miks takiej przygodówki w stylu Mumii i Skarbu Narodów, z domieszką elementów paranormalnych, to jest dobrze albo nawet bardzo dobrze. Trio Oscar - May Calamawy - Isaac ma wręcz wyborną chemię. Na duży plus brak większych i rzucających się w oczy nawiązań do MCU.

Właściwie jak na razie największą bolączką "Moon Knighta" jest... sam Moon Knight. Ilekroć na scenę wchodzi Spector albo Steven w kostiumie, ja przewracam oczami. :/

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#47
5 odcinek to najlepszy epizod, jeszcze lepszy od też dobrego czwartego odcinka.

Odpowiedz
#48
Popis aktorski, to na pewno.

Odpowiedz
#49
Ja się wynudziłem, jak dla mnie to ten sam poziom co reszta DIsney+, już to widziałem, zobaczymy tylko co tam zrobią w finale, to będzie najkrótszy epizod z całego sezonu z tego co pamięam.

Ethan Hawke zmarnowany, on tutaj nie miał nic do zagrania, nic o nim nie wiadomo, ale biorąc pod uwagę jego słowa na temat odrzucenia roli Batmana, to wiadomo po co w tym wystąpił. Po to by mieć kasę na projekty które rzeczywiście go pasjonują.

Odpowiedz
#50
I po finale, jedno wielkie meh, dużo CGI, takiego solidnego CGI na poziomie PS3, dużo sztampowych scen akcji i pozbawionych pomysły na choreografię scen walki, klasyczna gadka szmatka... Nuda, nuda i jeszcze raz nuda.

Odpowiedz
#51
I już, po wszystkim. Gdyby wywalić logo marvel studios, to byłaby to porządna przygodówka zmiksowana z egipskimi mitami i tamtejszym fantasy, a tak jest niby marvelowy serial, który jednak nie pasuje do reszty marvelowych filmów, seriali, animacji, no ni chuja nie pasuje. Nie ma absolutnie żadnego nawiązania do MCU, innych wątków, postaci, większej historii - jakieś turbonerdy pewnie znajdą takie rzeczy, ale dla normalnego widza nic takiego nie ma. Ot, egipska przygodówka, a gdyby mocniej pochylić się ku tej stronie, czyli skupić na eksploracji grobowców, szukaniu drogi do tego jednego, konkretnego, starciach z kultystami, to byłoby jeszcze lepiej. No i duet (tercet?) Layla i Oscar jest genialny, nie wiem skąd się ta dziewucha urwała, ale jest fenomenalna.

Cytat:Ethan Hawke zmarnowany
Zwłaszcza jego ostatnia scena XD

Odpowiedz
#52
Dziwny ten Moon Knight. Uważam bez cienia zawahania że to dobry serial. Nie średni, nie kiepski, tylko dobry, solidny. Ale już w ogóle nie chce mi się o nim myśleć. Nie raz dużo gorsze seriale siedziały mi w głowie.

Nie podoba mi się zwieńczenie wątku Harrowa. Hawke miał fajna charyzmę i potencjału było na więcej. Konshu jest tym typem męczybuły... Lubię taki typ postaci. Szkoda że prędko nie dostaniemy 2 sezonu, bo ogłosili to jako limited series i zgłosili do jakiejś nagrody, po której przyznaniu długo nie będą mogli zrobić 2 sezonu, inaczej komisja odbierze statuetkę.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
#53
Cytat:Dziwny ten Moon Knight.
Otóż to :) niby kolejny serial Marvela, ale jak nie Marvel.

Cytat:Nie podoba mi się zwieńczenie wątku Harrowa.
No.

Odpowiedz
#54
Pochwalę za brak jakichkolwiek nawiązań do MCU (nie liczę easter eggów na trzecim planie), no i ma to kilka przebłysków w 4 i 5 odcinku. Ale generalnie była to kolejna średniawka na Disney Plus, która lepiej by się sprawdziła jako film kinowy.

Odpowiedz
#55
(30-03-2022, 19:11)Paszczak napisał(a): Blimey! Nie wiem jak tam z wami, ale nic tak mnie nie nakręca na serial jak oglądanie Isaaca przez 40 minut odgrywającego groteskową karykaturę dupowatego Brytyjczyka. Bloody hell! Pod koniec nie czułem podekscytowania widokiem Moon Knighta tylko ulgę, że już nie muszę patrzeć na tą irytującą pizdę Granta.
Cheers!

Oł dżizas, to chyba był najbardziej irytujący bohater ever. Po pewnym czasie miałem ochotę aby ktoś mu wsadził buta w twarz. A potem jeszcze raz.

Moje wrażenia

- kiedy film jest egipską przygodówką czyli w odcinkach 4 i 6 - jest bardzo fajnie

- kiedy mamy o różnych tożsamościach, psychoanalizach, itp - to jest zwyczajnie "tanie", zbędne i zabiera czas.

- Steven ma wyraźną osobowość choć niesamowicie irytującą gdy jest głównym bohaterem

- osobowość Marca polega w sumie tylko na tym że nie jest Stevenem (acz z jakiegoś powodu czasem zachowuje się jakby był)

- Ethan Hawke jest naprawdę fajny

- May Calamawy jest zajebista i ukradła ten serial :D

Całkiem sporo dziwnych głupot jak np


albo...


Niech zrobią serial o Layli bez Moon Knighta i jego "psychologii", z archeologią, mitologią, grobowcami i bogami. I będzie ZA-JE-BIO-ZA.

A tak jest.. takie 5,75/10

Odpowiedz
#56
Obejrzałem pierwszy odcinek i cholerka, ale to jest nijakie. To znaczy nie skreślam, obejrzę dalej, ale po pierwszym odcinki to nawet Black Falcon jakoś tak lepiej się zapowiadał. Pierwszy odcinek pasuje mi bardziej do SpiderSonyVerse aniżeli MCU. Nawet jakiś taki klimat filmów kinowych soniacza się nad tym unosił, nie wiem jak to wytłumaczyć.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#57
Bo pierwszy odcinek to "Venom" :)

Odpowiedz
#58
Ty, w sumie racja. W ogole jakby mi tam np. Morbius wyskoczył, to w ogóle bym się nie zdziwił. :D

Wszystko co fajne działo się poza kamerą, a jak już w finale pokazali to w sumie NAJFAJNIEJSZE to pomyślałem "eee, i to wszystko? serio?". No meh straszny.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#59
Ethana to ładnie zmarnowali w tym serialiku, typical marvel.

Odpowiedz
#60
Właśnie obejrzałem ostatni odcinek i dejta spokój. Samą postacią Moon Knighta byłem niesamowicie podjarany - w zasadzie to dla mnie jest to chyba najfajniej wyglądający superbohater Marvela, a sama jego mitologia wydawałaby się być czymś w miarę świeżym, czymś co może wnieść sporo fajnego do MCU.

Finalnie ten serial nawet nie należy do MCU, to jakiś oddzielny twór, a samego Moon Knighta jest tyle co Godzilli w filmie Edwardsa. Do tego główny bohater irytujący tak bardzo, jak tylko się da. Egipscy bogowie pokazani jak banda przygłupów - swoją drogą mogli to łatwo połączyć z MCU i rzucić jakimś easter eaggiem w Thorze. Postać Hawke'a totalnie oklejona, nie wiem za bardzo o co typowi chodziło, a to jak go potraktowali w finale tylko pokazuje, jak nie było na niego pomysłu.

Gdyby nie zajebista Layla to bym to rzucił w pizdu.

3/10 ale i tak lepsze niż "Thor: Miłość i grom"!!
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ant-Man and the Wasp: Quantumania (reż. Peyton Reed, 2022) Pelivaron 203 26,566 24-04-2024, 15:51
Ostatni post: Rozgdz
  Spider-Man: No Way Home (2021/2022) Kuba 830 110,161 19-12-2023, 14:47
Ostatni post: Spoilerowo
  Werewolf by Night (2022) raven.second 7 1,285 14-10-2023, 08:20
Ostatni post: Pelivaron
  She-Hulk: Attorney at Law (2022 - , Disney+) marsgrey21 236 21,692 13-11-2022, 18:21
Ostatni post: Rozgdz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości